Alicja Ordyniec - MANICURE, PEDICURE
mgr Maciej Ordyniec
tel. kom. 0 604 332 884

Teren Warszawy i okolic
Powrót do artykułów
CHOROBA OSGOOD-SCHLATTERA
(Apophysitis tuberositatis tibiae, osteochondrosis tuberositatis tibiae)


Choroba Osgood-schlattera jest jałową martwicą guzowatości kości piszczelowej. Zmiana chorobowa występuje jedno- lub obustronnie, zazwyczaj u ruchliwych chłopców w wieku do ok. 10-14 r.ż. Pewną rolę w powstawaniu choroby ma odgrywać przeciążenie spowodowane przez przyczepiające się w tym miejscu więzadło rzepki.
Objawy kliniczne. W okolicy guzowatości dochodzi do pogrubienia, obrzęku i miernego stopnia dolegliwości bólowych, zwiększających się po biegu, dłuższym chodzeniu, jeździe rowerem, chodzeniu po schodach. Miejscowo poza obrzękiem stwierdza się wzmożenie ocieplenia, bolesność uciskową, rzadko zaczerwienienie i fluktuację. Zapalenie kaletki śluzowej , znajdującej się pod więzadłem właściwym rzepki, zwiększa znacznie dolegliwości. Staw kolanowy jest wolny i nie wykazuje żadnych zmian zapalnych. Charakterystyczne jest , że ruchy czynnego wyprostu w stawie kolanowym wywołują ból w okolicy guzowatości piszczeli(szczególnie przy pokonywaniu oporu, podczas gdy ruchy bierne są niebolesne).
Jałowa martwica guzowatości piszczelowej trwa od kilku miesięcy do ok. 2 i więcej lat, przebieg jej jest zazwyczaj łagodny z okresowymi zaostrzeniami. W wyjątkowych przypadkach może wystąpić częściowe oderwanie guzowatości piszczeli.

Radiologicznie - pierwsze zmiany manifestują się nieznacznym zatarciem rysunku struktury beleczkowej apofizy, a dopiero w następnych okresach jej przewapnieniem (sklerotyzacja), rozpadem na kilka fragmentów kostnych o rozwianych nieostrych obrysach.(Występujące niekiedy w warunkach prawidłowych oddzielne punkty kostnienia guzowatości maja ostre, gładkie i wyraźne granice).
Chorobę Osgood-Schlattera należy różnicować ze zmianami zapalnymi części miękkich i kości oraz z oddzielnymi jądrami kostnienia dla guzowatości piszczeli. Rokowanie jest dobre. W łagodnych postaciach przechodzi on bez leczenia.

Leczenie. W okresie zaostrzeń nasileń objawów chorobowych stosuje się leczenie objawowe, polegające na unikaniu drażnienia guzowatości piszczeli Az do czasu całkowitego ustąpienia bolesności przez ochronę kończyny przed forsownymi wysiłkami, ograniczenie pełnego zginania kolana oraz innych bolesnych ruchów. Bierne ograniczenie zginania kolana można uzyskać przez zastosowanie podłużnych pasków przylepca przytwierdzonych do przedniej powierzchni kolana lub za pomocą okrężnej opaski elastycznej (nie stosować dłużej niż 2-3 tyg. z uwagi na ewentualny zanik m. czworogłowego uda). U chorych z dużą bolesnościa może okazać się korzystne unieruchomienie kończyny łuską gipsową lub aparatem ortopedycznym na kilka tygodni, przy czym chory może chodzić. Miejscowe stosowanie ciepła zmniejsza odczyn zapalny łagodzi dolegliwości bólowe.
W bardzo rzadkich przypadkach może zajść potrzeba leczenia operacyjnego, np. wyłyżeczkowania rozmiękłego ogniska, usuniecie nie wgajającego się dłuższy czas martwiaka kostnego, wycięcie zapalnie zmienionej kaletki śluzowej spod więzadła rzepki; po zabiegach tych ostre objawy ustępują i dochodzi do szybszego wygojenia. Proponowane dla poprawienia unaczynienia wielokrotne nawiercenia guzowatości piszczeli lub kołkowanie jej autogennymi przeszczepami kostnymi maja niewielu zwolenników.



ORTOPEDIA I REHABILITACJA pod redakcja WIKTORA DEGI
Wydanie trzecie uzupełnione PZWL 1983

Komentarze do artykułu.
Ja mam dokladanie takie objawy ,ale moja choroba trwa juz....4 lata:/ Co jest nie tak??
Crude 17 maj 2006
wsadzili mi noge w gips na 6 tygodzni czy to dobrze ??
Drewno 1 czerwiec 2006
U mnie to trwa juz 6 lat. Wydaje majatek na rozne zabiegi, masci, sole i...nic. Ręce opadają!!!!
Załamany 5 czerwiec 2006
u mnie jak narazie trwa to 4 miesiące, ale lekarz stwierdził żebym pokazała się ze zdjęciem rtg po wakacjach. a wyjeżdżam na obóz na którym będe musiała biegać 5 km dziennie, może to przeżyję. powrotu do zdrowia wam życzę:)
=] 30 czerwiec 2006
o my god!! ja \"dopiero\" 1,5 roku... 6 lat?! zalamka!! ja tez juz duzo kasy wydalam na to... przez to musialam ze wszystkiego zrezygnowac;(
omg 4 lipiec 2006
U mnie wykryto tę chorobę, gdy miałem 13 lat. Jeszcze za bardzo nie wiadomo było co to jest. Dziś się dowiedziałem, że moa martwica jałowa guzowatości piszczeli to choroba Osgood-Schlattera.
Teraz mam 25 lat i nie wchłonięty fragment kości luźno położony między ścięgnami. Nawet się do niego przyzwyczaiłem. Po skończeniu lat 18-stu lekarz stwierdził, że jestem już zdrowy bo to choroba wieku rozwojowego, a noga nadal mnie boli. Może nie intensywnie ale dość często. Jedynym plusem tego, że nie chodzę już po lekarzach jest brak rtg 2 razy w roku. Miałem przeróżne zabiegi od nagrzewań po naświetlanie laserem. Nie czuje ani poprawy, ani pogorszenia. Ale da się z tym żyć. Nie łamcie się. Pozdrawiam
Qba 22 sierpień 2006
BDB
mk 20 wrzesień 2006
mam 20 lat ,w wieku 13 lat zaczely wystepowac u mnie objawy polegajace na zgrubienia w okolicy kolana,przy czym sprawialo mi to szczegolnie duzo bolu kiedy uprawialem wyczonowo sport.nadal gram w pilke i podczas duzego wysilku boli mnie guz na piszczelu.czy mam jakas szanse na dalsza kariere, da sie to wyleczyc ,abym mogl grac wyczonowo w pilke nozna?! pomocy
karol 20 grudzień 2006
niom...wiem co to znaczy ból...tez to mam...boli mnie juz od dłuższego czasu od kiedy miałam 12lat pow to rodzicom ale mama sądziła ze tylko ściemniam...nio ale cóż zycie... mam za soba juz jedna operacje mialam ja w sierpniu..jakos zyje ale bol czasami dokucza..obecnie mam niecałe 18lat i kolejna operacje mam w czerwcu na drugie kolano... RATUNKU ja chce mój kochany rowerek...
anula 12 styczeń 2007
owszem da sie z tym zyc lecz kosc piszczelowa jest polaczona z miesniem czworoglowym i moze dojsc do tego ze nawet w ieku 30-35 lat odczepi sie cala kosc i bedzie potrzebna powazna operacja !!
fox spr 4 luty 2007
Po ustąpieniu dolegliwosci bólowych zaczalem z powrotem trenowac pilke nozną, mimo złego rtg, mam wtpliwosci czy nie za wczesnie, ale nic mnie nie boli
karol
karol 3 marzec 2007
Mnie noga bolała już z 2 miechy. Dało się z tym żyć. Ostatnio poszedłem do lekarza a ten powiedział że podejrzewa u mnie tą chorobę. Gram w piłke i uprawiam ogólnie sport. Totalny syf i załamka. Teraz jadę do ortopedy. Zobaczymy co będzie...Pozdro
jawor92 13 marzec 2007
mam 16 lat. Od 3 lat zmagam sie z ta chorobą. poczatkowa przerwa od uprawiania przeze mnie sportu miała wynosić 2 lata miało być juz wsyztsko wpożadku. gdy te dwa lata mineły myślałęm ze choroba już minęła. Gdy poszedlem na kontrole pare dni temu(3 lata minęły od pierwszej diagnozy) okazało sie ze musze jeszcze dwa lata poczekać aby wszytsko było wporzadku. Już 5 lat nie uprawiam sportu naprawde to jest tragiczna choroba w wieku dorastania. MŁODY CZŁOWIEK CHCE SIE PORUSZAĆ A MUSI NA WSZYSTKO UWAŻAC BY NIC SIE JESZCZE NIE STAŁO :(:(:( OMG, ŻAL.PL tyle powiem
D3SKA 28 marzec 2007
Hej. Ja mam osiemnaście lat. Zaczełam chorować na tą chorobę w wieku 11 lat. Trenowałam piłke ręczną. W wieku 12 lat zrobili mi operacje, po niej niby było wszystko ok, ale do teraz kiedy mineło już 6 lat!! Noga nadal mnie boli, byłam u 4 lekarzy, każdy mówi co innego, narazie mam rehabilitacje po której noga bardziej mnie boli!! Hallooo?? Parodia, poprostu parodia!!
patrycjaa 3 kwiecień 2007
czesć. dlamnie to śieciagnie już około roku i niewiem co robić używałem już chyba wszystkich żeli i tp ale nic niepomaga , musiałem zrezygnować z gry w drużynie i niewiem ile to bedzie jeszcze trwało.
Maniek 6 kwiecień 2007
ja ma to samo ;/ mam 14 z choroba złapała mnie w wieku 12 lat .. lekarz powiedział ze mam zrobić sobie 2 letnią przerwe w sporcie .. no i zrobiłem ale nie 2 letnią tylko jedno miesięczną .. przez ten czas chodziłem na jakieś naświetlania czy coś takiego i to nic nie dalo :/ Boli mnie do tej pory ale i tak ciągle uprawiam bboying chodź z tymi kolanami jest mi cięzko ! smaruje maściami biore wapno chodze w ochraniaczach i nic ;/;/; <beczy> teraz to juz czuje jak mnie ten miesień boli .. ale jak nie bede mógł juz chodzić to dopiero wsadze sobie nogi w gips ! :( ;/ <beczy>
Pawcio 14 kwiecień 2007
Artykuł dobrym,...prosze powiedzice mi,..mowicie ze macie ta chorobe,..ale pisze ze ona jest choroba kosci piszczelowej,..a mnie strasznie boli kolano,.a lekarz powiedzial ze wlasnie ta choroba mi dolega,..a w ktorych miejscach was boli? mi to wogole lekarz powiedzial ze do wesela sie zagoi
Kasiorex 18 kwiecień 2007
ja mam tą chorobę już od 11 roku życia guz na kolanie przeszkadza cholernie nie można normalnie funkcjonować z mam teraz 18 lat i nic ni ustępuje straszny ból żadnego sportu nie można trenować lecz ja z bólem trenuje parkour czasami ból jest nie do zniesienia ale sie trzymam są jakieś zabiegi operacyjne bo lekarz w Jaworznie powiedział mi że to tylko mi zaszkodzi aż ta służba zdrowia poratujcie piszcie na mojego emaila janar@jawnet.pl co mam zrobić by choroba nie postępowała tylko nie piszcie nie przemęczaj jej bo tak robiłem przez 2 lata i nic czy jest jakiś lekarz który mi pomoże ????????????????
Janar 25 kwiecień 2007
mam 14 lat a z ta chorobą zmagam sie prawie dwa lata, mam wielki guz pod kolanem a na drugim kolanie troche mniejszy, ale strasznie boli, chodz juz sie przyzwyczailam do bolu... a czasem to tak boli ze jak ide to samo sie kolano ugina. musialam zrezygnowac ze sportu, przestalam chodzic na wf (chyba jedyna kozysc z tego wszystkiego), ale sie do konca nie oszczedzalam, chodzilam na jakies zabiegi, naswietlanie, jonoforeza, wirówka, laser itp. od tego moglam spokojnie przesjc pare km bez bolu... a teraz czytajac wasze komentarze i widzac ze 2 lata nie wystarcza postanowilam wrocic do sportu...
.... 27 kwiecień 2007
znaczy, chorobę ta zdiagnozowali u mnie niecale 2 lata tem a bole mialam i kosc mi wystawala chyba rok przed wizyta u lekarza.
Kasiorex pytala sie gdzie boli, mnie najczesciej boli, kolan tak po ukosie, czuje jak by ktos mi metalowego pręta wbijał po ukosie w kolano, czasem tez boli tak nad kolanem po prawej stronie, a jak biegam troche dluzej to czuje jak by ktos dwie kosci (z uda i z łydki) szorowały ob siebie)
.... 27 kwiecień 2007
Jestem posiadaczem tej choroby i nie zgodzę sie że jest to choroba tylko dzieci w wieku 10- 14 lat Ja mam 23 lata i nogi napierniczają mnie do tej pory czasami nie moę wstać :-(
Bruno_sachii 13 maj 2007
ja też mam to coś. Guz pod kolanem i ból przy wysiłku. Nie wiem co robić. Nie mogę biegać i grać w piłkę. Mam to już od 3 lat.
Jarek_90 20 maj 2007
Ja mam to od 14 roku a mam prawie 17... Lekarz kazal nie cwiczyc, nie cwiczylem... ale jak zobaczylem ze ta przerwa nic nie dala to wrocilem do sportu razem z bólem w kolanach... Sie wkurze to pojde na jakas operacje, wszystko byle sie tego pozbyc jak najszybciej ;/
;/ 1 czerwiec 2007
Cześć. Mam 29 lat . Po 2 latach przerwy wróciłam do biegania przełajowego i sportów walki. No i pojawiała się guzkowatość kości piszczelowych. Kości piszczelowe zawsze mnie bolały (może od urazów a może nie). Prawie wszystkie artykuły opisują przypadki chłopców w wieku ok 16 lat. No a ja jestem kobietą w wieku 29 lat. I co teraz ?? Czuję się jak odmieniec.
asia898 13 czerwiec 2007
Ja jestem dziewczyną i też to miałam w wieku 13 lat. Teraz już mam 15, jestem zdrowa, ale mam guzki pod kolanami trochę to brzydko wygląda ;/;/ Na szaczęście nie bolą, ale nie mogę klęczeć...
Justka 24 czerwiec 2007
jestem adam mam 13 lat mam tą chorobe od 2 miesiency przeczytałem wasze wypowiedzi i sie normalnie załamałem. właśnie kończe lasery i nawet troche pomogły. kupiłem sobie porządną deskorolke ale maxymalnie jeżdze pół godziny i ten cholerny ból mnie w tedy dopada ;( ;( ;(
Adam ;( 26 czerwiec 2007
mam 25 lat od 13 roku życia mam coś twardego na kości piszczelowej na kolanie od 2 miesięcy odczuwam ból nie wspomnę o klękaniu na to kolano matrwię sie tym bardzo byłam u dwóch specjalistów jeden powiedział że to martwica drugi że to kostniak.W co mam wierzyć!Pomóżcie mi co dalej z tym zrobić
anka 2 lipiec 2007
mam 48 lat i mam to już 33 lata... z klękania nici tylko... rower biegi siatkówka- OK.nie załmujcie się.to się zrasta z czasem.
kaczor 15 sierpień 2007
ja mam to prawie 3 lata - od 1gim a ide teraz do 1 liceum. Dopiero ostatnio poszedlem do lekaza powiedział ze to ta choroba lecz nawet nie mialem zadnych badan nic jedyne co zrobil to tylko spojrzal....chodzilem na zabiegi 2tyg lasery itp. Nic nie daje. Powiedział ze mi to juz nie zniknie. W internecie duzo sie naczytalem i w praktyce jest inaczej jak wszyscy juz wiecie, pisza ze ustapi ale G*W*O prawda! Co prawda sa na swiecie duzo gorsze choroby i z wiekszych sie wychodzi a z tej? Nie znam nikogo ktoremy by przeszło to cos..Dlaczego nikomu to nie przechodzi? Nie ma lekarstwa. Moze gdzies za granica jest na to lekarstwo...nie wiem. Współczuje wszystkim chorym ludziom...I Zycze powodzenia kazdemu...
eme 24 sierpień 2007
Witam! Ja mam ten ból od ok. 2-4 tygodni. Obecnie jeszcze gram w piłkę, ale do czasu. Z tego co przeczytałem to mi się płakać chcę...Po prostu nie mogę. Nie wyobrażam sobie życia bez sportu. Szczególnie przez dwa-cztery lata. Jutro robię USG i mam nadzieję,że wyniki będą pozytywne! Pozdrawiam i życzę powrotu do zdrowia!
Bartektbg 16 wrzesień 2007
Ja chorowałem na tą chorobę w wieku 16 lat. Grałem wtedy w zespole juniorów czwartoligowej drużyny. Lekarz nakazał mi dwuroczną abstynencję ze sportem. Byłem zwolniony z zajęć WF. Z gry w piłkę oczywiście też nici.
Przez ten okres otrzymałem szereg zabiegów, które jak się okazało nic nie dały, bo dziś mam 31 lat i od dwóch lat nie mogę uklęknąć na to kolano. Czyli nawrót choroby. Lekarz tylko potwierdzili to co już wiem na temat tej choroby i nic więcej nie da sie zrobić. Jednym słowem przechlapane...
raf 18 październik 2007
Cześć!
Mam 24 lata i w wieku 13 lat miałem tą chorobę na obu kolanach. W tym wieku najlepiej jest przestać ćwiczyć i poddać się szeroko objętej rehabilitacji od laserów, przez magnezy, ultra dźwięki itp. Skutek jest taki że wzmożona rehabilitacja prawego kolana(które było w gorszym stanie) doprowadziła do jego wyleczenia, natomiast lewe kolano słabiej leczone nie wygoiło się do końca i mam teraz wypustkę na nim. Od 18 roku aż do 23 nie sprawiało mi to większego kłopotu, lecz kiedy zacząłem ćwiczyć sporty walki lewo kolano po roku ciężkich treningów odmawia współpracy.
Zacząłem znowu chodzić do ortopedy i zacząłem znowu rehabilitacje. Miałem już laser i ultra dźwięki i bez poprawy. Jeden lekarz powiedział mi że pozostaje mi tylko operacja drugi powiedział że to beż sensu i powiedział że boleści mogę się pozbyć tylko dzięki rehabilitacji.
Czy ktoś jest w podobnej sytuacji? Zastanawiam się co jest lepsze zabawy w rehabilitacje czy operacja, 6 tygodni w gipsie i spokój na całe życie.....
Osoby zainteresowane rozmową na ten temat lub znające dobrych chirurgów w Warszawie proszę o kontakt GG:3303719 i @ czuczu83@o2.pl
Michał 24 Wawa 28 październik 2007
witam.ja tez niestety mam tra chorobe;/ wykryto ja u mnie 5 lat temu i rowniez stosowalam przerozne masci, mialam zabiegi, naswietlania itp troche pomoglo.przez 5 lat nie cwiczylam na wfie a teraz jestem 1 rok na studiach i musze cwiczyc i ten okropny bol powrocil:(
madziak88 28 październik 2007
Ja również mam tą chorobe. Mam 13 lat a ta choroba zaczela sie w zime 2007 roku. przez pierwsze pół roku bagatelizowałem to, aż do momentu gdy zapisalem sie do lux medu w Warszawie dobiedziełem sie tam od ortopedy że właśnie mam tą chorobe. Dostałęm zwolnienie z wf na rok. Powiedział, że on ani nikt inny nie może leczyć tej choroby to zależy tylko odemnie. Podobno przerwa w uprawianiu sportu powinna trwać okolo 1 do 2 lat ale zobaczymy ile to bedzie może być więcej a może mniej. Podobno po wyzdrowieniu całkowicie ból ustąpi. Jeśli u was 2 lata nie pomog to zaczekajcie jeszcze troche. Podobno mięsień uda podrywa jakąś rzepke czy coś i wylewa się płyn który później kostnieje (pojawia się guz), gdy skaczemy biegamy itp. wlasnie sie to dzieje i wydłużamy tą chorobe. A więc niektórzy z was co wracają po 2 latach do sportu mają mniejszą sznsę wyzdrowienia w szybszym czasie. Dla mnie bez sportu będzie żyć bardzo ciężko przez 2 lub więcej lat ale jestem dobrej myśli. Lekaż nic nie wspominał o laserach ale przy następnej wizycie spytam sie. niestety zdaje się że ja mam jeszcze jeszcze 1 kłopot, po wysiłku skakaniu bieganiu itd. strasznie boli mnie pięta cięzko jest na niej stanąć ta choroba ma trwać okolo 18 miesięcy. Wole zaczekać kilka miesięcy albo lat żeby mieć spolkój z tym na całe życie. Może ten guz sie wchlonie a może nie, nie maam takiego wielkiego ale gdy bym nadal trenowal wyczynowe sporty powiększył sie. Najważniejsze jest to aby można bylo normalnie klękać na kolanach ślizgać sie na nich po strzelonym golu upaść na kolana biegać skakać itd. Jestem troszke załamany. niedługo ma rtg zabacze jak wyjdzie mam nadzieje że będzie dobrze, po wynikach napisze wam;) nie załamujcie się. A co do tej choroby z piętą macie też coś takiego?
Mateusz 13 WaWa 2 listopad 2007
Zapomniale dodac po zginaniu kolana pojawia mi się takie pykanie \"pyk\" jak by sie palcami u dłoni strzelało. Macie coś takiego albo wiecie co to jest?
Mateusz 13 WaWa 2 listopad 2007
Ta choroba jest okropna, mam ją ponad 2 lata, trenuję freerunning i bardzo mi ona przeszkadza. Przez pierwsze pół roku nie zwracałem na nią uwagi bo myślałem że przejdzie. Jednak gdy ból zaczął mi zupełnie uniemożliwiać trening poszedłem do ortopedy. Przez 6 miesięcy w ogóle nie ćwiczyłem. Po tym okresie z początku ból nadal występował ale był znośny jednak po kilku miesiąc ustał całkowicie. Przez prawie rok było wszystko ok do czasu aż złamałem sobie 2 palce od ręki. Po miesięcznej przerwie gdy zacząłem powróciłem do ćwiczeń kolano znów zaczęło mnie boleć. A przecież przez miesiąc nie trenowałem to jak już powinno być jeszcze lepiej a nie gorzej :/ Teraz po 4 miesiącach od wypadku kolano wciąż mnie boli. Co jakiś czas muszę przerywać ćwiczenia, a i tak nie wykonuję wielu tricków które szczególnie obciążają nogi. Ludzie co mam robić???? Sport to całe moje życie ;((((
Rogoś 8 listopad 2007
No to po przeczytaniu tych komentarzy szczerze mówiąc się załamałem. Mam 15 lat. Od 2 miesięcy choruję martwicę. U mnie ból w kolanie występuje tylko po treningu siatkówki. Sport jest dla mnie czymś naprade ważnym, dlatego trudno mi się przyzwyczaić do przerwy w ćwiczeniach. Byłem u ortopedy, kazał mi zrezygnować ze sportu na 0,5 roku <<<może to nie tak długo , ale nie wiem jak to przetrzymam. Dodatkowo przepisał mi laser. Lekarz powiedział mi jeszcze że trzeba być cierpliwym, a choroba napewno minie. Sam nie wiem czy jest to prawda, bo większość z was choruje już sporo czasu no i nie widzi poprawy. Jest ktoś wogóle kto całkowicie wyzdrowiał z tej choroby?! Jeśli nie to mam nadzieję że wyjątkiem :))))))))) pozdro
Korno 9 listopad 2007
że jestem* wyjątkiem
korno 9 listopad 2007
Mam 11 lat o chorobie dowiedzialam sie dzisjaj co mam robic
Dorota 13 listopad 2007
Obecnie mam 19 lat, niedługo 20... Ból w okolicy guzowatosci piszczeli pojawił sie stosunkowo niedawno, ale często pojawiał sie po treningach siatkówki, teraz widze że z tym sportem moge sie pożegnać. Naszczęście ból nie pojawia sie po jeździe na rowerze nawet po przejechaniu ponad 100 km więc narazie żyje nadzieją że po zimowym odpoczynku wróce na dwa kółka. Jakiś tydzień temu byłem u lekarza ogólnego i po przedstawieniu mu objawów dał mi skierowanie do chirurga... zobaczymy co to bedzie... :/
Wojciech 15 listopad 2007
Ja to mam już..eee...dokładnie niewiem...tzn. zaczeło się pod koniec 5 klasy, a teraz jestem w 1 gim. Najpierw myśleli, że mam reumatyzm;/ Straciłam przez te podejrzewanei pół roku trningów koszykówki:| Teraz, ani kosza, ani akrobatyki nie moge..szlag...Czasami zwijam się z bólu:/ Albo ledwo chodze...przeklęta choroba!!!
MissieQ 25 grudzień 2007
Ja mam te chorobe na obu kolanach od 3 lat teraz mam 16 lat i póltora miesiąca temu miałem operację na lewe kolano, które mnie mocniej bolało po operacji byłem 3 tygodnie w gipsie na sylewstra mam iść na kontrolę do ortopedy ale mi ta operacja nic nie pomogła jest wręcz przeciwnie boli mnie jeszcze bardziej niż przed operacją niewiem czy tak ma bvć może gojenie musi troche potrwać aby boł ustąpił? ale mimo wszystko gdybym wiedział że tak bedze to bym na tą operację nie poszedł!!!
Przemek:( 26 grudzień 2007
-.- mialam juz 1 rok przerwy i znowu mnie bolą . a moj trener jest taki ze za duzo go zdrowie nie obchodzi .wazniejsze sa treningi i nic poza tym . chce jesczez trenowac ale lekarz powiedzila ze nie mam skakać i nie moge nosic zadnych opasek na kolana a tak sie przy siatkówce nei da ;( ;/
takatam 8 styczeń 2008
ja to juz mam od jakichs 6 lat;/ bol jest masakryczny choc zdazylem sie do niego przyzwyczaic;] mialem to w obu kolanach i po seriach zabiegow z prawego kolana martwica zeszla, ale w lewym niestety nie...;/ po 1,5 roku przerwy wrocilem do sportu bo nie umialem juz wytrzymac nic nie robiac, teraz gram wyczynowo w pilke reczna w ekstraklasie i do tego jestem studentem AWF-u w Katowicach. Coraz powazniej mysle o operacji...co byscie doradzili?? mozed ma ktos jakies doswiadczenia, sugestie co do zabiegow operacyjnych?? zainteresowanych zapraszam do rozmowy moj nr gg 2178274
ogasSPI 12 styczeń 2008
Eh... wszedzie pisze, ze choroba ustepuje samoistnie po 2-12 miesiacach, lecz mialem niecale rok przerwy... wrocilem do gry (pilka nozna) pogralem troche czasu i znowu ten bol... ogolnie zmagam sie z ta choroba niecale 3 lata... i nic... Nie wiem co z tym zrobic... Bo jezeli przestane trenowac znowu na dluzej moge zapomniec o jakiejkolwiek karierze... ;(((
Tomasz... 14 styczeń 2008
hehe to widze ze jestem tu weteranem,wykryto to u mnie wieku 11 lat a teraz mam prawie 22.tez mi mowion ze to minie i przez dwa lata mialem zwolnienie z W-f co wtedy bylo dla mnie czyms najgorszym.po dwoch latach lekko sie poprawilo wiec stwierdzilem ze nie bede juz jezdzil po zadnych ortopedach itp.jednak po paru latach bol powrocil i trwa do dzis i tez mysle nad jakas operacja bo strasznie denerwuje mnie ta boląca guzowatosc no i ogolnie ten bol przy wysilku
kaper 21 styczeń 2008
ja mam tą chorobę od około 0,5 roku. tydzień temu pozwolono mi wrócić do niektórych ćwiczeń ogólnowzmacniających. noga mnie już nie boli i jest duża poprawa. dostałem ortezę stawu kolanowego, by zapobiec urwaniu się guzowatości. miałem już 20 zabiegów na obie nogi i bardzo pomogły. miałem laser, pole magetyczne i dowapnianie. mam 13 lat.
bartuś 26 styczeń 2008
ehm...ja już męczę sie z tą chorobą rok(mam 15 lat i jestem dziewczyna!)..występuje u mnie obustronnie....nie ćwiczę na w-fie...ból nie przechodzi..jest maskara....w kwietniu idę na kolejne zdjęcie..nie chodzę na żadne zabiegi ani lekarz nie zalecił mi noszenia ortezy.... no ale nic....chyba zmienię ortopedę...
Pała 26 styczeń 2008
Ja to mialem na oby 2 kolanach. Na prawym zniknelo, ale na lewym wciaz jest...od 5 lat ;/. Konsultowalem sie z moim lekarzem klubowym, pokazalem mu RTG i powiedzial ze tylko operacja mnie ratuje...
g_u_l_i@o2.pl 28 styczeń 2008
Heja, mam 14 lat. Choruję no tą chorobę już ponad 1 miesiąc (na prawe kolano) jestem na zwolnieniu z w-f -u. Kolano boli mnie,ale mniej niż kiedyś ale ta kość jeszcze odstaje. Czy mam szanse wrócić do uprawiania sportu( piłka nożna) ? Ile miesięcy będę musiał odpoczywać? Czy da się wyleczyć z tego? Pozdro.
nokia 29 styczeń 2008
współczuje wam jestem tu tylko temu ze kolega tez jest na to chory i przesłał mi linka kurujcie sie.
Kamazo 31 styczeń 2008
zwisa ci pisior Bartus
draken wil 31 styczeń 2008
Jestem siostrą mojego młodszego brata. Także Chorowałam na tę chorobę. Dzis mam 23 lata:) Jestem zdrowa i na wiosnę wychodzę za mąż:) Pozdrawiam wszystkich któży zmagają się z tą chorobą.i wierzcie w to że będziecie zdrowi! Ja dziś jestem:) Pozdrawiam:)
Kasia
Kasia 12 luty 2008
Ja również mam tą chorobę, od 9 roku życia. Teraz mam 21 lat. Na początku strasznie bolało, zrezygnowałam z jakiejkolwiek aktywności ruchowej, trochę ustało. Po 6 latach ból wrócił, groziła mi operacja. Miałam tak, że mdlałam z bólu, wystarczyło źle postawić nogę i kość mi się rozszczepiała. Polecam opaski uciskowe, mi bardzo pomogły. Dziś ból wraca tylko czasami. Bądźcie dobrej myśli.
Ginka 17 luty 2008
wczoraj bylem u lekarza a on powiedział zebym poszedl na rechabilitacje
sebek 20 luty 2008
????????????
sebek 20 luty 2008
Hehe:p ja tez to mam....juz ponad 2 lata ... i czuje sie jak bym mial to 1 miesiac
Jack 20 luty 2008
Witam!
Pisałem tu już w październiku. A więc w chwili obecnej jestem 2 dzień po operacji wycięcia guzowatości kości piszczelowej. Kolano nawet nie boli ale z założonym opatrunkiem nie mogę zginać nogi. Rehabilitacja będzie trwała dość długo z uwagi na to że chce wrócić do wcześniej uprawianego sportu czyli Taekwondo. Postaram się napisać coś więcej za jakiś czas i opisać jak przebiega rekonwalescencja .
Zapraszam do dyskusji ze mną: moje GG 3303719
michał 24 wawa 2 marzec 2008
Witam!
Mam 14 lat zachorowalem w Lipcu 2007 roku.Po licznych naswietlaniach bol nie ustapil ale znalazlem cos co moze mi i wam pomoc.
http://www.allegro.pl/item323060159_magnetyczna_opaska_na_kolano_kompres_zimno_cieplny.html
i jeszcze to: http://ortoreh.pl/sklep/catalog/product_info.php?products_id=344

Chyba kupie!
Maks (maks_boeing@tlen.pl) 4 marzec 2008
Chyba mnie szlag trafi:((( Ja juz choruje 2 lata, teraz mam 14 i jeszcze nie wyzdrowialem. Moj starszy kuzyn tez na to choruje. Nie cwicze na WF-ie. To jest nie do zniesienia!!:dd Nie chce do konca zycia na to chorowac:dd Kasia jak to wyleczylas??
Kamil;dd 21 marzec 2008
A i Ginka czy ty tez mozesz powiedziec jak to wyleczylas??
Kamil;dd 21 marzec 2008
Na początku nosiłam przy każdym wysiłku fizycznym opaske \"rehband\", potem się od niej uzależniłam tak, że bałam się chodzić bez niej. Chodziłam na naświetlania, ale to mi tylko gorzej rozbudziło ból. Ja bałam się opercji, bo to jednak kolano i nie chciałam bardziej pogorszyć. Ból ustał, choć nadal czasem powraca. Kamil;dd porozmawiaj z kimś, kto miał operację, może to jest dobry sposób, jeśli nie, to chyba pozostaje tylko czekać. Z tym trzeba nauczyć się żyć
Ginka 23 marzec 2008
jam ma to od 3 tyg jak tam czytam to nie ktorzy z was maja to kilka lat a anwet kilakanscie az sie boje mi przepisal masc zywokostowa i tyle.
koper 25 marzec 2008
Nie chce nikogo przerazic ale ja mam ta chorobe od 10 lat.Na poczatku byl to niewielki bol pod rzepka ale po wizycie u chirurga-ortopedy bylam zszokowana jak mi powiedzial,ze to jakas Martwica Guzowatosci Kosci Piszczelowej zwana Ch.Schlattera.Dla mnie bylo bardzo dziwne ze majac 14 lat zamiast biegac, skakac - dostalam zwolnienie z wf-u ( Szkola Podstawowa 2 latai 4 lata LO),w miedzy czasie mialam prowadzona rehabilitacje o dzialaniu niestety krotkotrwalym!!!!
Co do dalszego leczenia mojego kolana zdania lekarzy byly i sa podzielone, jedni sa za operacja(usuniecie martwiaka kostnego) ale nie mozna liczyc na 100% poprawy wszystko zalezy od stopnia zaawansowania choroby,od LEKARZA wykonujacego zabieg i reh.pooperaczjnej-nie zawsze sie udaje! Natomiast druga opcja to dlugotrwala i pelna wysilku!!! rehabilitacja,poniewaz nie wystarczy np.usiasc na 10-15 min na pole magnetyczne,Tens czy inne zabiegi z fizykoterapii- nie przynosi to poyadanych efektow.
W moim przypadku najbardziej skuteczne bylo plywanie-bez szalenstw oraz cwiczenia w odciazeniu(na podwieszkach w UGUL sala kinezyterapeutyczna)
Szczerze mowiac mam 24 lata, guz pod kolanem jakby nie patrzyl powieksza sie(wstyd mi pokazywac kolano!) po jakimkolwiek dlugotrwalym wysilku fizycznym bol czasami jest nie do wytrzymania, podczas wchodzenia po schodach nieprzyjemnie trzeszczy w kolanie, jednym zdaniem rozsypujaca sie 70- latka!!!!!!!!!!
Co bedzie dalej? czas pokarze
ANKA 1 kwiecień 2008
To nie jest Prima Aprilis!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ANKA 1 kwiecień 2008
czy ktos z was przez ta chorobe w mlodym wieku musila rezygnowac ze sportu na cale zycie ? bo ja sie boje nie wyobrazam sobie zycia bez koszykowki . mam 14 lat i mam to od 1 msc lekrz zalecil zmniejszyc aktywnosc sportowwa na miesiac i przepisal zel z zywokostu.
koper :/ 2 kwiecień 2008
To znowu ja...Pała...^^ Jak już wcześniej mówiłam byłam u ortopedy i nic mi nie pomógł. Wczoraj byłam u chirurga...oczywiście prywatnie, bo ból nie przechodził... Na guzowatości zrobił mi się obrzęk.. tak jakby siniak i nie mogłam chodzić.. Zrobił mi USG i okazało się, że w prawym kolanie wszystko jest już dobrze zrośnięte, ale za to w lewym dalej znajdują się odłamki martwej tkanki...Przy chodzeniu one sie poruszają i naruszają naczynia krwionośne, które pękają i powstaje obrzęk. Dziwne, że ortopeda nic na to nie poradził tylko dopiero zwykły chirurg zainterweniował.. Zapisał mi zabiegi m.in. jonoforezę i kazał zakupić ortezę odciążającą rzepkę... Mam nadzieję, że mi to coś pomoże bo już mam dosyć tej choroby... Wydaje się, że mam ją krótko, ale to już rok!! KOPER ja też uwielbiam koszykówkę, ale mam zwolnienie z w-fu do końca roku i prawdopodobnie będę je miała aż do 18 roku życia.. więc nie jest fajnie...Ale bądźmy dobrej myśli..Pozdrowienia ^^
Pała 3 kwiecień 2008
ja mam zwolnienie z wfu do 19 04 ale nadal boli :(
koper 3 kwiecień 2008
Najlepiej będzie jak w ogóle nie będziesz ćwiczyć...Właśnie dzisiaj byłam na zabiegach...jonoforeza... na razie nie widać efektów, ale mam jeszcze kilka zabiegów więc zobaczymy jak to będzie...KOPER trzymaj się ;)
Pała 3 kwiecień 2008
ty tez Pała
koper 4 kwiecień 2008
Mam ten problem od 20 lat Przerwałem granie w piłkę na 2 lata w wieku 14 lat(zwolnienie z wf Wróciłem do gry mimo zakazu od lekarza grałem na poziomie juniorskim do 19 roku potem 2 lata w futsal a dzisiaj grywam z kumplami. Niestety noga zawsze będzie trochę słabsza, czasem boli zwłaszcza przy uderzeniu. To, że mam nadal frajde ze sportu zawdzięczam temu, że nie posłuchałem lekarzy (mimo bólu i zaniku mięsnia po roku przerwy wróciłem do piłki, tenisa, nart itd. natomiast od razu zdałem sobie sprawę, że przy tej dolegliwości profesjonalistą nie będę ) nie polecam tak robić bo każdy przypadek jest inny natomiast jest to moja prywatna opinia
KOS 14 kwiecień 2008
witajcie mam tą samą chorobę boli mnie przez jakiś rok czasu kolano mam w tej chwili 13 lat i męcze sie z tą choroba długi czas gdy zrobię sobie na 1miesiac przerwy opuchlizna schodzi trochę ale gdy zacznę znowu trenować znowu sie powiększa... Poprostu ZAL.PL
zibi 19 kwiecień 2008
Ja mam to od 3 lat przestałem przez to grać w kosza bo po treningu ledwo dochodziłem do domu... Teraz dowiedziałem sie że można to usunąć operacyjnie ;) Czekam jak narazie i za 2 dni jadę na operację więc myślę że będzie ok i znowu zacznę grać . PS nie robią tego na kasę chorych ;/
GG8449838 21 kwiecień 2008
a ile biora ?
koper 21 kwiecień 2008
WITAM WAS WSZYSTKICH JESTEM OBECNIE KOSZYKARZEM PGE TUROW MAM 15 LAT MAM TEN PROBLEM Z KOLANAMI .WYKRYTO U MNIE MARTWICE OSG SHUTERRA COS TAKIEGO CZY KTOS MOGBY MI DORADZIC POMOC DZIEKI MOJ E MAIL TO aigor23@amorki.pl
aigor23 3 maj 2008
mam 18 lat i wyżej opisane schorzenie od paru lat, tylko że w moim przypadku(mam to w lewym kolanie, guzek z przodu kolana) nie jest chyba tak tragicznie, bo ból czuje tylko po uderzeniu albo po solidnym treningu, a np. na rowerze moge jeździc bez przeszkód, biegac też...
tomek 8 maj 2008
Mam teraz 18 lat, od małego grałem w piłke i trenowalem 5 lat, martwica wyskoczyla mi w wieku okolo 12-13 lat. Kazali mi leczyc to opaska. Teraz trenuje juz 4 ltata boks tajski i powiem wam, ze to zostalo.... Nie boli, ale wyplukenia dosc spore mam. Czy to moze mi zaszkodzic na starosc ?? Pozdrawiam
muay thai 15 maj 2008
A i mam to na dwoch kolanach, tyle ze na prawym kolanie jest to o wiele wieksze.
muay thai 15 maj 2008
TO NIE MACIE choroby OSGOOD - tylko zwyrodnienie !
oxox 19 maj 2008
Ja to mam od około 2 miesięcy na 2 kolanach byłem u ortopedy i powiedzial ze do lipca zero sportu. ale i tak raz na czas zagram sobie w piłke nożną. bo jak kompletnie przestane grac w piłke to sobie moge pomarzyc o karierze. mam teraz 13 lat. nie wiem co robic czy graac normalnie w piłke czy przestac a jak przestane i to powróci to ten odpoczynek na marne pujdzie.
załamany 20 maj 2008
ku..wa mac pi..dole ta jebana martwice niech idzie sie jebac mam to juz 3 lata i od poczatku trenowalem i nadal trenuje ale z choroby napewno sie wylecze chocby niewiem jak! i wcale sie tym nie przejmuje ja niewiem czy na tym forum sa sami pesymisci troche wiecejoptymizmu ludzie zamartwianie sie tym nic wam nie da lol xD aha ja od dwoch miesiecy nacieram kolana nalewka z bursztynu i mowie wam ze jest poprawa
mati 21 czerwiec 2008
czesc, mam 12 lat i nie trenuje od 3mies. ból mi prawie przeszed i mam nadzieje ze od wrzesznia bedzie wszystko dobrze.
trzymakcie sie.
pzdr.
kicok 25 czerwiec 2008
siemka ja też mam osgood schlater-a na lewe kolano od roku. Ja mam tą chorobę, ale mnie nie boli kolano np. jak biegam czy coś (ale mnie zato napieprza jak mnie ktoś powiedzmy walnie w te kolano) więc bólu nie mam ale ta choroba i tak nie znikła choć nie ćwicze przez cały rok - i nic mi to nie dało. Lekarz mi mówił żebym nie ćwiczył to się wygoi. Ale jakoś nie poskutkowało. Zato mój kolega miał tę samą chorobę na dwa kolana ale bolały go kolana jak po prostu chodził, więc poszedł do lekarza a ten od razu przekazał mu zabiegi laserowe. Miał chyba ich 10 później nie ćwiczył jeszcze 1 semestr i normalnie znikło mu to z obydwu kolan(sam widziałem). Więc tak też może się da wyleczyć. Ale jeszcze czytałem na czacie że jedna osoba ma tą chorobę 6 lat!!! i pisała, że wydała na leczenie tyle kasiory i nic. Też nie długo idę do lekarza i zabaczymy co powie. Wspomnę jeszcze, że jak byłem u pierwszego lekarza to mi kolo powiedział że zwolnienie z wf-u na 4 lata!!!! to chyba jakieś nie poważne.
cebo z osgoodem 26 czerwiec 2008
osoby wyżej pytają się czy to może ta choroba zaszkodzić na starość-OWSZEM TAK nawet lekarz mi mówił że mogę ćwiczyć ile chcę ale jak będe tam w podeszłym wieku to będę miał problem z kolanem a więc z chodzeniem. narazie jestem w gimnazjum i nie wiem czy dożyje takiego wieku ale wolę nie ćwiczyć niż później nie chodzić. Kicok ja nawet bólu nie miałem ale bądż pewny że do września ci to nie przejdzie. Na pewno -nikomu ta choroba tak szybko nie przechodzi wierz mi. ale opaską to się też nie powinno leczyć.
cebo z osgoodem 26 czerwiec 2008
nie tenuje 3mies. Na pocztku 2kolana mnie bolaly a teraz prawe przestalo i lewe przechodzi...
kicok 4 lipiec 2008
ja niestety mecze ie z tym kolanem z jakies 8 lat. Jestem dziewczyna, kocham sport, ale czasami ból nie pozwala mi normalnie funkcjonowac:/:/ nie chodze juz po lekarzach bo kazdy mowi co innego:/:/
aga 15 lipiec 2008
w moim przypadku najsmieszniejsze jest to ze nigdy nie uprawialam zadnego sportu, tyle co na wf,szczerze mwiac nie lubie sportu, czasem pojezdze na rowerze i tyle. na moim kolanie wyroslo to jak mialam okolo 10 lat,wiec dosyc dawno,bo teraz mam juz 18.ortopeda zalecil mi oszczedzanie kolana, stosowanie altacetu i powiedzial,ze mi to samo zniknie jak przestane rosnac. jednak ja juz dawno nie rosne i to nie znika :/ dodam,ze mnie to w zasadzie nie boli,chyba ze sie w to uderze,mam to pollewym kolanem. w moim ptzypadku chodzi glownie o wzgledy estetyczne,jestem dziewczyna i mam dosc juz chowac lewa noge za prawa jesli zaloze spodniczke. wstydze sie tego i mi smutno :( mam juz tego dosc chcialabym to usunac,ale nie wiem jak,moze jakas operacja,jesli wiecie gdzie sie takie przeprowadza,ile kosztja,gdzie sa najlepsi fachowcy i czy to sie udaje,a jesli nie to jakie moga byc konsekwencje to piszcie,bede bardzo wdzieczna. moj mail: marlena_47@tlen.pl
Marlena 8 sierpień 2008
Mam12lat. Mam chorobe osgood schlatter w prawym kolanie od 6 miesięcy.Jestem zawiedziona że nie moge ćwiczyć na wf,ani jezdzić na rowerze.
Klaudia 19 sierpień 2008
Miałem tą chorobę jakoś od 12 wieku życia. Jakoś mi się z nią żyło ale po jakis 4 latach ból sie stał nie do zniesienia. Poszedłem prywatnie do Enel-medu na rehabilitacje. Dostalem specjalne ćwiczenia, miałem pole magnetyczne i laser, w domu miałem chłodzić kolana i smarować. W czasie tej rehabilitacji nie widziałem zbytniej poprawy, jednak efakt przyszedł po i naprawde ból minał. Mogę Wam polecić taki sposób wyleczenia tej choroby. Jak ktoś bedzie chciał to mogę podac nazwisko rehabilitantki;]
domin siatkarz 19 sierpień 2008
ja mam tę chorobę od prawie roku:/ miałem na obu kolanach. Na lewej nodze przeszło mi zupełnie. Gorzej z prawym. Ból powoli ustępuje lecz guz jaki był taki jest... Nie wiem co mam robić. Help meee
:( 8 wrzesień 2008
Nazywam się Paula, mieszkam we Wrocławiu. Trenuję siatkówkę od 8 lat i 8 lat mam tę chorobę. Również jestem zdesperowana ponieważ tyle lat przywiązuje człowieka do tego co robi. Kocham ten sport, cieżko mi sie pogodzić z tym, że nie moge funkcjonować prawidłowo. Grałam intensywnie praktycznie caly sezon, ból wrócił, więc zrobiłam przerwe ok. 6-7 miesięcy. Niedawno wróciłam do sportu, narazie nic nie boli, ale wiem, że to kwestia czasu. Marzyłam o AWF\'ie. Miałam jonoforezy, diadynamik, elektroforeze wapniową, zastrzyki.. brałam tabletki.. Przykra prawda, lecz to może spowodować poważne uszkodzenia, bagatelizowanie tej choroby. Każdy chce żyć \'normalnie\' w przyszłości, nie iść do ołtarza o kulach.. Wciąż chodzę na zabiegi. lekarz powiedział, że gózek może zostać, lecz ból zniknie bez forsowania się. Niedługo ide ponownie do lekarza. Czeka mnie ciężka decyzja, jak wielu z was, postawionych przed wyborem..
Banshee 9 wrzesień 2008
Mam 18 lat, a omawiana choroba dotyka mnie już 6 lat. Czytając komentarze dochodzę do wnoisku, że mam niesamowite szczęście, że martwicę mam tylko na jednym kolanie. Nie sądziłam, że tak często jest to obustronne. Drugi plus to fakt, że hobbystycznie nie uprawiam żadnych sportów. To rzeczywiście katastrofa, gdy ktoś kocha piłkę nożną tudzież siatkówkę i coś mu \"wyrasta\" na kolanie. Jedno jest pewne, z \"tym czymś\" będę żyła długo, jak nie zawsze. To usłyszałam od swojego ortopedy. Ból może spotkać mnie wszędzie, w szkole, w domu, gdy siedzę, biegam, gorzej z jego opanowaniem, jest cholernie intensywny, zawsze zbyt długi. Nie chcę się już faszerować tabletkami, które równie dobrze mogłyby się znaleźć w śmietniku, bo taki właśnie mają skutek. Pozdrawiam i łączę się w bólu.
Pocieszona 13 wrzesień 2008
Nie do konca jestem pewien, czy pod moja sytuacja mozna podpisac Osgood-Schlatter, mimo iz ostatnio uslyszalem od lekarza taka informacje.
Wszystko zaczelo sie 13 lat temu, gdy mialem 14 lat i jezdzilem pol-zawodowo na rolkach oraz trenowalem rowniez w zimie na lyzwach. Wlasnie wtedy zdarzyl sie \"wypadek\", ktory rozpoczal cala historie. Mozna powiedziec, ze przy ladowaniu po skoku uderzylem kolanem w lod.
Z poczatku nastapil bolesny okres kilku miesiecy, po czym bole ustapily. Okolo 6 lat pozniej kolano, przypadkowo uderzone, zaczelo znow bolec. Bole jednak byly sporadyczne, aczkolwiek dolegliwe w miare dlugotrwale. Niestety tak sie dzieje do dzis.
Jestem teraz, po raz kolejny, na drodze do leczenia.. jutro RTG, po czym spodziewam sie, po raz kolejny, zalecenia typu \"rehabilitacja\".
Co do sytuacji, powiedzmy, przywolujacych dolegliwosc... nie ma w nich jazdy na rowerze, co uprawiam codziennie. Nie jezdze juz na rolkach, lecz gram regularnie w tenisa. Nie jestem jednak w stanie okreslic, czy jakas konkretna czynnosc fizyczna przywoluje dolegliwosci.
Pozdrawiam i zycze wszystkim zdrowych i sprawnych nog.
Gdy bede znal wyniki badan i decyzje lekarzy, podziele sie informacjami.
Michal S 30 wrzesień 2008
Ja bylem u lekarza... Chirurga. Nie cwiczylem 3 msc i niby mialo przejsc. No to zaczelem znowu grac iii choroba przeszla... Ale tylko na jedno kolano ;/;/;/ I pojechalem do poznania do dobrego lekarza i powiedzial ze moge jak najbardziej grac tylko ze mam intensywnosc troche zmieniac... Ze jak mnie boli to mam przestawac a jak przestaje to moge znowu lupac (w siate ;D) I to jest tak ze np. Tydzien temu mialem 2 mecze to zagralem 1 i juz drugiego nie gralem bo mnie tak piz**lo ze nie moglem ;/ A dzisiaj rowniez gralem 2 mecze i zagralem oby dwa i w ogole mnie nie boli kolano... To moze dlatego ze przed meczem tylko zamrozilem kolano, zalozylem ochraniacz na kolano i rzadna opaska nie uciskalem i mnie w ogole nie bolalo... I bylem tak zdziwiony ze to koniec ;P Wiecej mnie bolalo przed meczem ;D Takze mi sie osobiscie wydaje ze sa rozni lekarze ale mi zalecil grzanie tego kolana np poduszka elektryczna ;D ;p I nie jest zle ;]
Gosc ;] 4 październik 2008
chorobe mam od 12 roku zycia. przez ponad 5 lat lekarze nie potarfili stwierdzic co to jest... dopiero po powaznej kontuzji okazalo sie, ze jest to choroba Osgood Shlettera. nie moge sie ruszac. niedlugo zaczyna rehabilitacje zobaczymy na ile mi to pomorze... wczesniej kiedy cos bylo nie tak robilem kulkudniowy odpoczynek. przy ostatnim razie nie moglem sie ruszac. proces leczenia to rehabilitacja, weic zobaczymy na co mi sie to zda.
Q 28 październik 2008
Witam. U mnie pojawił się bolesny guz pod rzepka dobrych 8 a może i więcej lat temu był uciążliwy i postanowiłem się go pozbyć. Dziś aktualnie jestem 2 dzień po zabiegu póki co goję się :) i chyba będzie dobrze. Lekarze powiedzieli że bardzo dobra decyzja na usunięcie martwiaka :) POLECAM i pozdrawiam!
enzym 30 październik 2008
błagam, napiszcie, że ktoś się z tego wyleczył!!! i od razu najlepiej - w jaki sposób?
załamana 31 październik 2008
Hej :) Jestem dziewczyna,choroba ta wystapila u mnie na obu nogach.Juz w podsawowce,a obecnie jestem w klasie maturalnej.Czyli trwa juz ok 6 lat.Bylo to bardzo dokuczliwe i po konsultacjach u kilku specjalistow zdecydowalam sie na zabieg.Jednak nie usuniecia tej czesci [ gdyz lekarz stwierdzil ze to nie jest konieczne,czasem nawet gorsze] tylko nawiercenie i rozkruszenie.Caly zabieg trwa ok 15-20 minut.Po dawce lekow przeciwbolowych zaraz po operacji wiecej nie bralam,bo bol nie wyl straszny.Wiadomo boli bo to przeciez jakas ingerencja,ale nie powiedzialabym ze sie wykoncze z bolu.Tylko teraz ok 3-4 tygodnie mam nosic gips,zeby prawidlowo sie zroslo. I powinno byc ok.Kolezanka jest po takim samym zabiegu jak ja,teraz juz 2 kolano miala operowane (bo pomiedzy operacja jednego i drugiego musi byc ok 6 miesiecy przerwy) i jest bardzo zadowolona.Ja tez jestem dobrej mysli.I tym ktorym dolega to samo radze rozwazenie takiej opcji,bo jak niektorzy lekarze twierdza-to samo nie znika.przeciez to fragment kosci,wiec jak ma zniknac!I ból!
Życzę zdówka ;)
Sylfia 7 listopad 2008
cześć u mnie ta choroba zaczęła się jak miałem 12 lat . Lekarz zalecił mi przerwę więc ją zrobiłem. Miałem też zabiegi typu laser itp. Nie trenowałem ok. pół roku i wszystko minęło . Teraz mam 14 lat i wszystko jest ok kolano mnie wcale nie boli
mateusz 7 listopad 2008
Ja niczego nie trenowałam, nawet dobra z wfu nie jestem;/
i lekarz do końca nie wie co mi jest, ale stawia na tą chorobę, dzisiaj miałam rtg, a 17 mam usg i się okaże.
Mam to już dłuższy czas i mnie nie boli, tylko jakbym miała się uderzyć w te kolano to tak. ale jak to wygląda u dziewczyny;/
też mam takie zgrubienie w okolicy kolana i jakby tak mocniej nacisnąć kość to boli...
mi lekarz powiedział, że zwolnienie do 15 wystarczy, czy 15 dni i ok:) ale powiedział, że znika po jakimś czasie, a z czego widzę co piszecie to nie wiadomo;/
pozdrawiam.
illaaa 26 listopad 2008
Wiem o co chodzi mam 16 lat choruje od 12 roku zycia na ta chorobe . Na początku kolana poprostu bolaly a teraz to jest straszne wszyscy mowia ze to przejdzie kolega tez poprzechodzilo tylko mi to zostaje nie wiem co z tym zrobic bylem juz na laserach itp ale to nic nie daje .Chce chodzić na kickboxing i nie wiem czy nie zrezygnuje z powodu tej choroby .Jezeli ktos ma jakis dobry sposob na ta chorobe to niech do mnie pisze gg 7877370
Mateusz 27 listopad 2008
witam dobrze, ze sa takie artykuly. choruje na ta chorobe juz 8lat. bol na poczatku byl lekki a teraz na wakacjach grozila mi operacja. bol obecnie jest nie do zniesienia. przy ataku bolu nie moge ruszyc wogole noga. co z tym robic? mialam juz zakladany gips i aparat ortopedyczny.
Renata 1 grudzień 2008
witam ja tą chorobę mam już od 2 lat (mam 16 lat) i strasznie boli jak gram w piłkę nożna dopiero teraz do lekarza poszedłem po 2 latach bo zaczeło bardziej boleć niż poprzednio ;/ i dal mi zwolnienie na jeszcze jeden rok z w-f bo powiedział ze to przestaje po 2-3 latach mam ten guz na lewym kolanie w miare duży a na prawym miejszym ale jak dotykam to z lekka boli powiedzcie czy operacja na to nie jest groźna i czy pomaga ?? prosze o pomoc chce grać w piłkę profesjonalnie chce rozwijać swoją kariere piłkarska pomóżcie mi napisz ktoś ze mnial tę operacje i pomogło prosze ja jestem załamany przez tą chorobę odpiszcie <plisss>
Mati14 15 grudzień 2008
a moze rehabilitacja jakaś pomożę ?? prosze o pomoc
mati14 16 grudzień 2008
czy stosował ktoś opaski magnetyczne na tą chorobe jesli tak to czy działają????
??????????????? 19 grudzień 2008
http://allegro.pl/item505740314_magnetyczna_opaska_na_kolano_kompres_zimno_ciepl.html
fhfg 19 grudzień 2008
Ja mam tę chorobę od pół roku a dopiero teraz się zgłosiłem na leczenie. Dostałem zwolnienie z w-f do końca roku szkolnego i zakaz przeciążania tego kolana. Rok to za dużo dla 13-letniej osoby takiej jak ja. Dostałem też skierowanie na jonoforezę coś tam-wapniową.Mam tylko pytanie- czy muszę koniecznie zaniechać sportu jak mi to zalecił lekarz????????
Goofy 21 grudzień 2008
http://ortoreh.pl/sklep/catalog/product_reviews.php?cPath=81&products_id=344
fhfg 27 grudzień 2008
Mam tę chorobe juz 3 lata i nie widze poprawy cały czas nie cwiczyłem na w-fie i nie przeciązałem zbytnio tej nogi. Czy mozna jakos to przyspieszyć rehabilitacją lub jakimis zabiegami najlepiej jakas operacja .Od tego roku zaczełem cwiczyc na w-fie i od wiosny chcem wrocic do jazdy na rolkach.Jak coś pisać na GG:8813758
michał 28 grudzień 2008
CZEŚĆ! Mam ta chorobe 8 miesiecy(a lat 14), gralem w pilke nozna przez pierwsze miesiace poniewaz jeszcze moglem, po wizycie w grudniu musze przestac na 0,5 roku. Narazie pomaga i nic mnie nie boli nawet po lekkiemu uderzeniu (a guza mialem wielkiego), ale ja nawet nie biegam bo sie chce wyleczyc i czy MAM JAKIES SZANSE na powrot do grania w piłke nozna profesjonalnie. Blagam o odp.
łuxi9 6 styczeń 2009
cześć..ja tez od roku zmagam sie z tą chorobą..Musiałem zrezygnować z piłki nożnej... Już powoli kolano dochodzi do siebie..na to trzeba naprawde uważać..lepiej zrezygnowac ze sportu na jakiś rok niż póżniej jeszcze bardziej cierpieć.
dominik 8 styczeń 2009
Łuxi9 wątpie..Jeżeli zaczniesz grać w piłke jeszcze profesjonalnie to prawdopodobnie Bul ci się nasili... Ja równiez zrezygnowałem z piłki nożnej a grałem ponad 5 lat..
Dominik 9 styczeń 2009
DZIENKI Dominik:)!! Ale jezeli prawdopodobnie...to sie bede staral. A tobie zycze zdrowia!
łuxi9 9 styczeń 2009
łuxi9 jak juz tak bardzo chcesz to zacznij grać. Ale uważaj na siebie....Ostrożnie...
Dominik 10 styczeń 2009
ale najlepiej by było nie grać aż będziesz wiedział że kolano już doszło do siebie...
Dominik 10 styczeń 2009
Witam wszystkich... Trenuje Lekkoatletyke ( skok wzwyż ) od 5 lat. Obecnie mam 15 lat. Chorobę OSGOOD-SCHLATTERA wykryto u mnie w wieku 12 lat. Lekarze stwierdzili, że mogę spokojnie trenować i że to przejdzie z czasem ( do 4 lat ). Powiedziano mi że w tym wieku jakim byłem nie ma sensu robić operacji. Obecnie od tygodnia mam zerwany przyczep mięśnia prostego uda na który wpływ miała choroba Osgood-Schlattera... Wystąpiło to podczas treningu skocznościowego. W następnym tygodniu będę miał przeprowadzoną operacje stabilizacji przyczepu. Potem 4 tygodnie w gipsie i 2 miesiące rehabilitacji... Jeśli wszystko dobrze się potoczy to do sportu będę mógł wrócić dopiero na następny sezon ;( Jest też prawdopodobieństwo, że choroba OSGOOD-SCHLATTERA całkowicie zniknie.

Radzę wszystkim się oszczędzać podczas tej choroby bo może to mieć paskudne skutki...

Pozdrawiam
Mario 11 styczeń 2009
Straszna choroba, ale dziękuję za informacje - tak cenne

Pozdrawiam
Adam Zarzycki
http://www.suplementy-online.eu

(suplementy naturalne CaliVita)
Adam Zarzycki 13 styczeń 2009
mam 13 lat i gram w piłkę nożna mam takie same objawy jakie były wymieniane ból nie do zniesienia ;/ troche czasu chodziłem o kulach bo nie mogłem nawet ustac na nogę... walcze z tym ponad 1 rok... jakoś zyje :)
szymek95 16 styczeń 2009
Witam wszystkich mam 34 lata chorobę tą wykryto u mnie jak dobrze pamiętam w wieku 10 lat tydzień temu objawy(ból i brak możliwości poruszania się) nasiliły się na tyle, że musiałem skorzystać z pomocy ostrego dyżuru w szpitalu. Wynik wizyty to 15 dni zwolnienia i unieruchomienie nogi z zaleceniem zastrzyków w brzuch/fragmin/ więc nie uważam tej choroby za dziecięcą skoro potrafi odezwać się po tylu latach z taką intensywnością pozdrawiam wszystkich dotkniętych tą dolegliwością.
Daniel 29 styczeń 2009
hm... aja powiem tak : mam te chorobe już od wieku 11 lat teraz mam 16.. czyli już 5 lat. Żadne, maści rehabilitacje nie pomagaja, wiec co poradze ? musze czekać ;/ Lekarz tez kazał ograniczyć sport i to wszystko, tak jak Wam . Najlepsze jest to, ze zalecił pływać, a tak sie składa, ze trenuje pływanie ;D hm szczerze, to to pływanie pogarsza sprawe. Trzeba skakać ze słupka, odbijac sie od ścianyy iatkie tam, a nie ze pływanie to rehabilitacja . Kolejny lekarz powiedzial, ze rehabilitacje nic nie pomoga, i że żadnej operacji bo to może jeszcze pogorszyc sprawe. wiec hm, zostało mi jeszcze poł roku trenowania, potem może przejdzie ;p Ale nawet w wakacje, gdy nie trenuje to ból nie ustepuje ;p wiec zobaczymy, juz nic mi wiecej nie pozostało, tylko sie z tym pogodzić ,ze przez cały czas mnie to bedzie bolało ;/
Gabi 1 luty 2009
Tak sobie czytam te komentarze jeszcze z 2007 roku i mysle, ze na ta chorobe nie ma mocnych !! Mam 19 lat, gram w pilke od dziecka --> robie to naprawde bardzo czesto, te guzy na piszczelach po prostu bola w kazdym momencie, ktory powoduje jakis nacisk na noge...nie mam pojecia co z takim czyms mozna robic bo juz probowalem WIELU RZECZY. Nie ma co sie rozpisywac, ide do ortopedy za tydzien chociaz z inna sprawa ale wspomne o tej...tylko on mi pewnie zaleci masc i odpocznek. niestety to nie pomaga. ;| Ja juz nawet po necie nie szukam sposobow leczenia tego, praca syzyfowa...
Hokex 19 luty 2009
Przyłączam się do klubu :) Lekkie bóle od szkoły średniej, wtedy jeszce nie wiedziałem co to jest. Dowiedziałem się w wieku 25 lat. Teraz mam 35 i nadal boli :), ale ta się z tym żyć, jeżdzić na rowerze, pływać i grać w piłkę. Aha jeśli chodzi o leczenie jestem po jakiś zabiegach rehabilitacyjnych (dawno), blokadzie w kolano i dwóch operacjach.
bob 26 luty 2009
no ja już nie ćwiczę 2 lata podobno się poprawiło na zdjęciach rentgen widać że się zrasta ale dzisiaj przy klękaniu znów odczułem ból już mi się zdaje że to już nigdy nie przejdzie
cebo z osgoodem 1 marzec 2009
mam pytanie: czy jest ktoś kto kupił jakąś opaskę na kolano (leczniczą) to czy pomogło wam? słyszałem o opaskach mueller-a proszę o wypowiedzenie osób zaznanym w tym temacie z góry dziękuję
cebo z osgoodem 1 marzec 2009
Mój syn ma 11 lat właśnie dziś lekarz potwierdził tą chorobę. Na razie ma zwolnienie na 1 mc z treningów ( jest w szkole sportowej trenuje piłkę ręczna i dodatkowo nożną) proszę odpowiedzieć mi czy np w kwietniu Waszym zdaniem może ponownie uprawiać którąś z dyscyplin czy tez to nie ma w ogóle sensu ( Mały jest załamany)
Kaśka 11 marzec 2009
Byłam dziś z synem (12l) na ostrym dyżurze, bo skarżył sie na ból w kolanie i mial lekką opuchliznę. Po rentgenie potwierdzono tę chorobę. Syn się popłakał na wieść o zakazie treningów. Przeczytałam wszystkie Wasze wypowiedzi i mam wątpliwości czy zabraniać mu sportu czy nie (gra w piłkę ręczną, siatkowkę i ćwiczy taekwondo).
Aśka 15 marzec 2009
czesc
ja mam 25 lat i mam to od malego (nawet nie pamietam ile to juz czasu) ale dopiero teraz zaczelo mnie to bolec cholernie ze nawet nogi nie moge zginac bylem dzisiaj u serwinki przepisala mi masci(drogie bardzo) i zabaczymy jak to sie zakonczy mysle ze ból minie
przemo 16 marzec 2009
Witam.
ja mam 25lat ale widze ze wiekszosc z was byla leczona lekami i innymi metodami i mijalo z roznym skutkem. Ja w wieku 20lat mialem operacje usunieto mi te fragmenty kosci ale w tej chwili mam jeszcze wiekszego goza nisz mialem przed, niemoge klekac juz od dawna a na drogim kolanie tez mam ale tamtego nie operowalem. Czesto mnie boli jedno albo nawet dwa kolana niemoge dlozej stac albo zginac nogi bo zaczyna bolec. Rok temu zrobilem przeswietlenie i mam bardziej rozwalona kosc niz mialem przed operacja ma ktos jakis pomysl? albo podobna sytuacje?
Bobi 17 marzec 2009
witam ja tez niestety złapałem sie w tą chorobę... moja choroba dopiero trwa 2-3 mies. moja choroba zaczeła sie dosc nie winnie poniewaz jak byłem na turnieju(piłka nożna) jestem Bramkarzem i podczas jednego meczu cos mnie zabolało w tym kolanie zagrałem jeszcze jeden mecz ale objawy sie nasiliły wiec poszedłem do pielegniarki zeby mi zamroziła ta noge troche pomoglo ale nie zabardzo czytałem wasze wypowiedzi i chce odp. na jedno pytanie. odp. tak jak ja zrozumiełem wypowiedz mojego lekarza. \"Waszym zdaniem może ponownie uprawiać którąś z dyscyplin czy tez to nie ma w ogóle sensu\" i moim zdaniem nie jest to dobry pomysł bo moze sie to zakonczyc srubkami w kolanie a wtedy bedzie jeszcze wiecej nie mogł grac lub wogule ale tego mu nie zycze ja tez jestem bardzo załamany ze nie moge grac ale co ja poradze. Zycze szybkiego Powrotu do zdrowia. Bartek lat 13
Bartek 13 Lat 17 marzec 2009
DRODZY CHORZY! chcialbym podzielic sie z Wami moim doswiadczeniem.zachorowalem na martwice w wieku 13 lat. z początku ignorowalem tą chorobe .jako zapalony deskorolkarz nie wierzylem ze mi przeszkodzi.jednak piszczel \"dawal w kosc\" ;P .zapisalem sie na rehabilitacje,wszelakie prądy ,lampy solux i tym podobne.nie zauwazylem różnicy.oczywiscie dostalem zwolnienie z wf do konca gimnazjum.Czulem ból nawet przy dluzszym chodzie,zginaniu kolana.Włóczyłem się po lekarzach i w koncu jeden mi powiedział,ze leczenie wlasciwie nie ma sensu.jedyne rozwiązanie to cisza ruchowa do 18 roku zycia kiedy to piszczel skostnieje na dobre.porzucilem wszelkie formy aktywnosci ruchowej i czekalem.w 2 klasie liceum wrocilem na wf.kolano nie bolało jak dawniej,jednak czulem ze nie jest idealnie.drobny dyskomfort po bieganiu.czytając wypowiedzi na forach itp stwierdzilem ze ta choroba jest stalą dysfunkcją .nie da jej sie wyleczyc calkowicie .moze powrocic.jednak nie łamcie sie; ) po 18 roku zycia to cholerstwo jest juz mniej dokuczliwe ,ale nie doradzalbym zawodowstwa w pilce noznej; )
MAriusz 7 kwiecień 2009
dodam ze koncze w tym roku 19 lat.jesli ktos chcialby pogadac na temat choroby to podaje swoje gg 7173730
MAriusz 7 kwiecień 2009
Aśka serio Ci powiem zabroń swojemu synowi wszystkich sportów-wiem co to znaczy bo 2 lata temu też to usłyszałem od lekarza -a na pewno mu to pomoże. mam tą chorobę 2 lata i jest poprawa widoczna na zdjęciach rentgenach - nie ćwiczyłem wogóle ale bardzo szybko chodzę więc może też mi to wpływa źle
cebo z osgoodem 8 kwiecień 2009
a ja już raz się leczyłem... i lekarz po zdj rtg stwierdził, że jestem zdrowy. dla skontolowania wszystkiego pojechałem do innego... i powiedział, że cały czas jest ta choroba. zaczęło się w 6 klasie... teraz jestem w 3 gimnazjum i nadal nie jestem pewny czy jestem już zdrowy;/ za dwa tygodnie do ortopedy. zobaczymy..
badyl 18 kwiecień 2009
ja mam ta chorobe juz 3 lata od dwoch miesiecy stosuje opaske magnetyczna na kolaną i wydaje mi sie ze troche pomogła tzn. tak jakby sie poprawiło ukrwienie w kolanie bo przedtem mnie nogi bolały nawet jak mialem chwile zgiete ogólnie polecam opaske magnetyczna najlepiej taka z wkladem zelowym bo oklady z lodu szczegolnie pomagaja po jakims wysilku fizycznym
mati 19 kwiecień 2009
ja mam lat 20 tak samo mam problemy z ra chroba a wystapila u mnie w wieku lat 14 dzis nosze stabilizator na kolanie aby troche uscikal guz na piszczelu ale osobiscie chyba zrezygnuje ze sportow ktore uprawiam poniewaz nie chce ryzykowac wydaje mi sie ze nie ma sesu niszczyc zdrowia
Krszyna_20 21 kwiecień 2009
Mój 13-letni choruje na tą chorobę od 10 miesięcy, guz cały czas się powiększa i co raz mocniej boli. Musiał zrezygnować z wielu zajęć sportowych, co było dla niego wielkim problemem. Mam nadzieję, że choroba sama zniknie i nie zostawi żadnych śladów.
ela 23 kwiecień 2009
U mnie choroba zaczęła się jak miałem 15 lat, teraz mam 19 i objawy nie ustępują, wypukłość pozostała. ;/ wprawdzie nie robiłem żadnych operacji naświetlań (lekarz mi tego nie zalecił o_O ?! ) ale jak widzę po komentarzach, że po operacjach i laserach to nie przechodzi i trwa po kilkanaście lat to mnie to mnie trafia... Nie ograniczam za bardzo sportu, biegam i skacze i w sumie największy ból odczuwam kiedy mam nogę dłuższy czas zgiętą w kolanie lub jak muszę przyklęknąć na bolącą wypukłość, chociaż to jest nic w porównaniu z upadkiem bezpośrednim na ten wzgórek na kolanie. Wtedy to ból jest nie do zniesienia (a ciężko to upaść na kolano??) Ku**a!
Tomek 30 kwiecień 2009
ja mam 14 lat, dziś dowiedziałam się od ortopedy że mam tą chorobę, niby wszystkie z objawów się zgadzają, ale jest jeden wyjątek ja nie mam żadnego guza na tym kolanie, czy przypadkiem lekarz się nie pomylił?
OlKa 9 maj 2009
Cześć.Mam 13 lat i wczoraj dowiedziałem się że mam chorobę OSGOOD-SCHLATTERA.Wstrząs.Miałem iść do klasy sportowej.A tu nic.Odpuściłem sobie.Uwielbiam sport.....Ale zdrowie bardziej.
Tomek 14 maj 2009
siema mam12 lat wczoraj dowiedzialem sie ze mam te chorobe w obu kolanach jestem kompletnie zalamany nie wiem jak dlugo z tym wytrzymam skoro to leczenie tak dlugo trwa to nie lepiej wczesniej isc na operacje i zapomniec o tym zycze wam wszystkim powrotu do zdrowia pozdrawiam
mario123 24 maj 2009
Cześć.Mam 13 lat i 2 tygodnie temu dowidziałem się że mam chorobę Osgood Schlattera. Mam takiego guza pod kolanem wczoraj byłem u ortodonty powiedział że jest poprawa i że 10 sierpnia mam wstawić się na kontrole ;) I wtedy lekarz ustali czy będę mógł chodzić na W-F i Taekwondo nie mogę się doczekać .Noga mnie boli tylko gdy biegam i skaczę no i też gdy uginam kolano ale nie aż tak mocno.Pozdrowienia .Życzę wam szybkiego powrotu do zdrowia nie ma co się załamywać.Naprawdę tylko trzeba wierzyć że się wyzdrowieję .
KamilXXX08 26 maj 2009
Elo:) Ja podobnie jak Wy niedawno dowiedziałam się, że mam tę chorobę:) w wieku ok 12 lat dużo biegałam, skakałam co poskutkowało okrutnym bólem obu kolan, po jakims czasie pojawiły się zwyrodnienia pod kolanami. Dzis mam 28 lat, da się z tym żyć (ze zwyrdnieniami nie z wiekiem;))tylko z klęczeniem mam problem bo bolą kolana. Lekarz powiedział, że jak moge z tym życ to lepiej nie usuwac tych zmian, bo jak kazzdy zabieg wiąze sie to z ryzykiem. Jak macie możliwość leczcie to podczas trwania objawów bolowych. Ze mna nikt do lekarza nie poszedl i nawet nie wiedzialam, ze mozna temu jakos zapobiegać, moze wtedy te narosle bylyby mniejsze... no nic, nie jest to jakas straszna choroba;) Oby ludzie mieli tylko takie problemy:)
Kasiek 1 czerwiec 2009
Czy taki laser, czy tam pole magnetyczne pomaga ?!?!?!
Koper 8 czerwiec 2009
Cześć.mam11 lat. strasznie ciężko jest mi się rozstać ze sportem,sport to całe moje życie.! czy jest inne rozwiązanie niż przestać ćwić?
majka 9 czerwiec 2009
Są niby lasery, nagrzewanie, pole magnetyczne. Ale ja sam nei wiem czy to działa bo sam chcę iść. Trzymaj się :P
koper 9 czerwiec 2009
cholera mój tata jest lekarzem ortopedą i mi właśnie zdiagnozował tą chorobę. W zasadzie boli mnie od dziś ale jestem przerażony jak czytam wasze komentarze, że nie wyleczyło się wam ;( nie uprawiam specjalnie sportu ale chcę być w pełni sprawny fizycznie!!! mam 14 lat i niestety już więcej na rowerze chyba nie pojeżdżę ;(
pmk 11 czerwiec 2009
CZY LASERY POMAGAJĄ !!!
koper !!! 12 czerwiec 2009
ja mam już to niecały rok cały czas boli tak samo
ądam 19 czerwiec 2009
Witam
Ja ową chorobę mam od ok 6 lat. Mój lekarz najpierw zapisał mi ortezę, następnie kazał pływac i jeździc rowerem z wysoko ustawionym. Nic poza tym. Nie mogę klękac, skakac, dźwigac itd. Ta choroba tak się u mnie rozwinęła, że muszę miec operację. Miałam ją miec, gdy tylko skończę dojrzewac. Mam 19 lat, chodzę do szkoły średniej i szkoda mi roku, więc operację będę miec gdy skocze szkołę. Kolano boli mnie np na gdy ma padac.
Da się z tym życ, nie jest aż tak tragicznie.
Pacia 21 czerwiec 2009
a ja mam martwice 4 lata i mam 17 lat i pie*dole nie mam czasu na leczenie bo to strata czasu poprostu robie to co chce i tyle pozniej sobie zrobie operacje i bedzie dobrze teraz bym juz zrobil ale lekarz mi powiedzial ze nie moge jeszcze ... mowie wam strata czasu na leczenie jezeli jestes osoba aktywna to poprostu rob to co lubisz jezeli jestes zainteresowany rozmowa ze mna to pisz moje gg 758235 :))
Michał niewazne... 26 lipiec 2009
Witam. Ja ta chorobe mam juz dobre 3 lata zaczela sie gdy mialem 12 lat. Trenowalem wyczynowo pilke nozna i naprawde dobrze mi szlo. Pilka byla calym moim zyciem. Bol tej choroby tak sie nasilił ze musialem przestac trenowac . Teraz lekarz mowi ze niby juz mam zdrowe kolana lecz dalej mnie bola. To jest tragedia... tylko siedziec i płakać :( Pozdrawiam
:/ 2 sierpień 2009
ja mam na prawej nodze 4lata...na lewej 8miesiac...zgadzam sie to jest tragedia bo nie ma nato sposobu....lubie sport i taniec wiec to jest masakra ze nie moge nic robić.....byłam 3 razy na rehabilitacji..i nic..
Kajka15 14 sierpień 2009
mam 15 lat i tez to mam... Poczatkowo gdy mialem 13 (1 gim) lat to olewalem to w koncu poszedlem z ojcem do lekarza powiedzial ze musze dac sobie na razie spokoj ze sportem (1 rok) po tym roku wrocilem do mojej ukochanej druzyny... (w 2 klasie gim)trenowalem i to ostro aby nie odbiegac od innych zaczal sie terar 3 rok gimnazujm i co?! kilka treningow na sztuccznej nawierzchni to mnie to boli za kazdym krokiem... to chyba bedzie moj koniec ze sportem nie moge miec tak duzej przerwy... gdybym nie trenowal na tej zasraej sztucznej to na 80% bym teraz tego nawet nie czul >.<
pozdrawiam wszystkich
ozi 12 wrzesień 2009
Witam, pisałam już pod tym samym imieniem w sierpniu 2008 r. prosze o info, gdzie wykonuje sie zabieg usuniecia tej narosli. pozdrawiam
marlena_47@tlen.pl
Marlena 13 wrzesień 2009
Ja już2 lata nie ćwicze, mam 15 lat i mnie to nie boli lekarz powiedział że jestem na takim etapie że mógłbym spróbować grać, kazał mi iśc do ortopedy bo on nie jest do końca pewien, lecz guzowatość jest i się boję że bedzie mnie to boleć, ostatnio z opaską grałem i nic mnie nie bolało, jak klęczę też mnie nie boli, może w listopadzie wrócę do sportu:P
mecenas 24 wrzesień 2009
ja też mam tą chorobę już od 5 lat i naczytałam się wielu rzeczy o tym ale nie co może być konsekwencją tej choroby tz. co może mi się stać czy może mi coś pęknąć czy coś urwać i inne, jak wiecie to pomóżcie!!
MiraRN 13 październik 2009
od listopada wracam do ćwiczeń, ciekawe na jak długo, póki co się cieszę bo mnei nie boli :p
mecenas 20 październik 2009
Ja mam 14 lat.Lekarz zdjagnozował mi to ok 2 lata temu,wcześniej grałem 5 lat w piłke nożną,ale lekarz kazał mi zrezygnowac, załamałem sie.Nie uprawiałem sportu przez ok rok..Troche przeszło..Teraz gram w siatkówke i staram sie uważać ale jak boli to smaruje maścią przeciwbólowa i przeciwzapalną i przestaje boleć....
Dominik.. 20 październik 2009
Witam, a więc jestem już od ponad 2 lat po operacji. Tak samo jak u \"Bobi\" guz odrusł i boli mnie bardziej niż przed. Straciłem nadzieje że cokolwiek może pomóc. Jedynym rozwiązaniem jest albo nauczyć się z tym żyć albo samo nie wiem co...Próbowałem już wszystkiego, brak sportu, rechabilitacja, operacja, maści leki nic nie pomaga...

Mój numer GG 3303719 jakby ktoś chciał pogadać
Michal Wawa 27 październik 2009
Nie mam zbyt wielkiej wiedzy w tym temecie bo dowiedziałam się co to jest kilka dni temu ... Guzki na obu kolanach pojawiły się u mnie 1,5 rokutemu. Teraz mam 14 lat. Ponieważ mam niewielką nadwagę lekarz mówił, że to wina nadwagi. Gdy tylko poszłam z tym do ortopedy napisał mi zwolnienie z wf\'u do końca roku. Jest to poprostu taki defekt,który doskwiera(bo boli) ale nie nalezy zupełnie rezygnować ze sportu tylko oszczędzać nogi i bardziej na nie uważać ( bo nie mają nigdzie zestawów zamiennych);)
Mówił również żeby nie wieżyć w cudowne efekty jakichś leków, maści itp. bo na to nie ma żadnego w 100% skutecznego leku. Niektórym pomagają maści przeciwbólowe więc można spróbować.
Pozdrawiam wszystkich i trzymam kciuki za poprawę waszego samopoczucia :)
Aleksandra 29 październik 2009
mam swietna rade dla tych co ich noga nie boli a guz jest (tak jest w moim przypadku) jezeli jestescie pod dlugiej przerwie z wf stosujcie bandaż elastyczny, nic nie boli noga!!! dzisiaj skakałem wyczynowo w wzwyż i jest spoko, w kosza tez dobrze się gra, dzisiaj w gałe ide grać, zobaczymy czy kolano bedzie bolało
mecenas 6 listopad 2009
Ja mam to samo.. Mam 13 lat. Bodajże w sierpniu byłem u ortopedy i mi stwierdził tą chorobę.. Powiedział że to nie jest nic groźnego, że z tego się wychodzi, ggy skończy się dorastać. Nadal trenuję piłkę ręczną. Gdy ból powraca robię sobię 1-2 tyg. przerwę. 3x mi to pomogło. Własnie wczoraj ból powrócił, jutro mam poważny mecz. Wezmę w nim udział lecz później czeka mnie 2 tygodniowa przerwa. Spróbujcie tego samego mi ból przechodzi, ale po miesiącu wraca mam nadzieję że to kiedyś przejdzie ; ))
Nie należy rezygnować ze sportu bo sport to zdrowie - ale nie dla wszystkich -.-
Trzymam kciuki, aby wasze samopoczucie się w jak najlepszym stopni poprawiło :)
Maciek. 14 listopad 2009
Witam wszystkich \" kolanowiczów \" przypadłość ta trzyma się mnie już ponad 9 lat. Stwierdzono ją u mnie w ieku dojrzewania, jako przyczynę podali zbyt szybkie rośnięcie w za krótkim okresie czasu. Leczyłam się na początku na własną rękę ( tabletki przeciwbólowe, maści), nic nie pomagało, nie ćwiczyłam, nie biegałam, nie tańczyłam. Ortopeda przepisał mi jakieś tabletki ale strasznie po nich utyłam, później gips na 6 tygodni, rehabilitacje i naświetlania w klinice w Łodzi, przeróżne leki, maście, zioła, okłady,opaski i NADAL BOLI. Lekarz stwierdził że akurat ta dolegliwość jest taka trafna że albo minie samo albo nic innego nie pomoże, wiec miejmy nadzieję :) tak jak już wcześniej pisaliście jest trochę upierdliwa ale da się do tego przywyknąć... GŁOWY DO GÓRY
brysia@tlen.pl 19 listopad 2009
od prawie miesiaca powrocilem do gry, stosuje bandaż elastyczny i nic nie boli, gram ile tylko moge, ból nie powrócił, miałem przerwe 2 lat, teraz mam 15 lat i chyba juz przestałem rosnąć i może dlatego
mecenas 22 listopad 2009
mam 15 lat i też mam tą chorobę od 3 lat
na początku bolało bardzo , teraz jest ok.
jezdze na rowerze gram w piłkę i wszystko po trochu
ale jednak nie raz jakiś ból cZuć i tez głupio klękać na ten guz.
mam nadzieje ze to kiedys przestanie całkowicie.
macie na to jakis maście albo ogolnie jakies sposoby leczenia ?
bo ja praktycznie przez te 3 lata tego nie leczylem tylko zyłem jak zawsze
maras 23 listopad 2009
Mam 15lat.. Miałem tą chorobę. 4 tyg. usztywniona noga i jest dobrze. nie czuć bólu, trzeba nogę usztywnić a nie jakieś maście czy coś w tym stylu!!
Marek - Kalinowa 25 listopad 2009
a i moi koledzy mają po 20 lat i mają takiego guza na kolanie.. bo nie leczyli tego jak byli w okresie dorastania... później to tylko operacją można usunąć... pozdrawiam
Marek - Kalinowa 25 listopad 2009
zyje z tym na nodze od 13 r., dziś mam 28 i do bólu już się przyzwyczailem, jak boli to daje nodze pare dni odpocząc i w miare przechodzi. Najbardziej szkodzi mi dluga jazda samochodem, nie moge miec zgietej i nieruchomej tej nogi. U lekarza byłem kilka razy , zawsze ta sama gadka wiec przestalem chodzic. Teraz wybiore sie znowu, bo cos zlego sie dzieje, systematycznie rosnie mi guzowatosc, teraz mam juz trzy guzy na prawym piszczelu ( dwa male) i na dodatek od paru dni czuje pieczenie. Czasem to mam ochote wziasc dłuto i przypierdolic w tę guzowatość. Zoperował bym to, ale lekarz kiedys mowil mi, że nie jest to taki prosty zabieg, są tam te ścięgna czy więzadła...różnie może to być. Póki co 15 lat minęło i jest w miarę, żeby tylko to gówno nie rosło... Teraz coś optymistycznego, na lewej nodze też miałem ale się zagoiło, więc prawdą jest źe się z tego wyrasta.
z fikumiku nici 28 listopad 2009
umnie trwa to juz ponad 10 latna obu kolanach po 8 latach od operacji mam to samo proponuje zrobic usg kolana i udac sie z tym do ortopedy nalezy oszczedzac staw kolanowy no mam troszke hudsza noge przez to polecam zakupienie http://www.weron.eu/index.php/product/show/id/940 pomaga hodze na to do szpitala a pozatym kupilem ostatnio sobie zimny bandasz jest rewelacyjny schladza kolano do okola a nie tak jak zel w jednym punkcie polecam link warto kupic za niewielkie pieniadze http://www.sport-shop.pl/combo-bandaz-chlodzacy-plyn-160ml-physicool-p-2346.html
mitko 1 grudzień 2009
ja się dowiedziałem o tym tydzień temu . mam 12 lat i gram w tenisa stołowego ,czy będę mogł go uprawiac dalej na takim samym poziomie ? gram również w piłkę nozną w klubie oraz gram w siatke.robię sobie przerwe do konca roku..czy bede mogł jechać na zawodu w siatke w styczniu ??

a tak wogóle
bolało mnie miesiąc bandażowałem elastycznym i w tenisa spokojnie dawło rade ale nie wiem co z pilką i siatką :)

doradzcie ! ;(
PatryczeQ 2 grudzień 2009
powiem tak: mam tą chorobę od 11 roku życia, teraz mam 21 lat, a zdiagnozowana została poprawnie dopiero nieco ponad 3 lata temu. Lekarz oczywiście twierdził że samo przejdzie, ale to jedna wielka ściema! jeśli ta choroba nie była wcześnie zdiagnozowana i nie zostało podjęte odpowiednie leczenie zapobiegawcze w młodym wieku, kiedy dopiero co zaczynała się rozwijać, to moi drodzy powiem wam tylko że macie przekichane. Jeśli ktoś z Was ma podobny do mojego problem to wiedzcie, że czeka Was albo operacja, albo męczenie się z tym do końca życia, a trzeba przyznać że nie każdy przypadek nadaje się do zoperowania, z uwagi na to jak bardzo jest to zabieg skomplikowany.
MR.D 3 grudzień 2009
Porada dla wszystkich rodziców, których dzieci na to chorują unieruchomić nogę gipsem lub aparatem ortopedycznym to jedyny pewny sposób. Miałem 11 lat gdy wykryto u mnie tę chorobę wielokrotnie chodziłem do lekarzy na rehabilitacje a nawet spędziłem 3 miesiące w sanatorium. Efekt był taki, że nic nie pomogło a sport miałem już z głowy a bóle kolana mam do dziś. Mam 27 lat 3 miesiące temu poddałem się operacji ból pozostał ale może z czasem będzie lepiej. Radze więc kilka tygodni dla dziecka w gipsie i spokój na całe życie niż męczarnia przez reszte życia.
Mad 4 grudzień 2009
czesć, ja mam ta chorobę od kiedy pamiętam chyba od 7 roku życia, taraz mam 24 lata, całe życie kryłam się tym tak bardzo że nikt z mojej rodziny nic nie zauważył, dopiero niedawno moja przyjaciółka zauwazyła że cos jest nie tak, że co ukrywam, nie odwazyłam się z tym iść do lekarza więc napisałam meila, okazalo się że mam to samo co wy, jestem załamana, jestem kobietą i wydaje mi się że to bardzo szpeci zwłaszcza że mam no na obu kolanach, nie mogę nosić spódniczek, krótkich spodenek bo czuję się \"inna\", czytając wasze komentarze załamałam się jezzcze bardziej bo piszescie że nie da się tego wyleczyć i że po operacjach wraca to w jeszcze gorszej postaci, czy naprawdę nie da się nic z tym zrobić? Macie namiary na dobrych lekarzy w Poznaniu lub Wrocławiu? prosze o odp:(

i pytanie jeszcze do wypowiedzi wyżej do \"Mad\"- jak się czujesz teraz po tej operacji, pozbyłeś się tego guzka:( raz na zawsze
AnKa 9 grudzień 2009
wróciłem do sportu jakiś czas temu i jest spoko nie boli, mam nadzieje ze ból nie wróci. jednak jedno mnie zastanawia: mianowicie jezeli przeszedlem przez ta chorobe to moj wzrost sie myslicie ze juz zahamowal? mam 1.80m a chciałbym miec chociaż z 1.85. mam 15lat i chyba wszystkie mozliwe cechy mezczyzny.
magister 6 styczeń 2010
Stwierdzili to u mnie, jak miałem 13 lat. Dziś mam 50. Miało być pół roku w gipsie na obie nogi i w ogóle życie dziadka, aż przejdzie. Dobre odżywianie, dużo rozgotowanej tkanki łącznej w rodzaju golonki i temu podobne brednie. Najbardziej ta franca mi przeszkadzała w uprawianiu karate. Ciężko było klęczeć. Poza tym boli to do dzisiaj, szczególnie jak upadnę na kolana. Może to powód, że do kościoła nie chodzę. Pozdrawiam wszystkich i życzę, żebyście się nie załamywali.
Leonard 24 styczeń 2010
Ja mam to od jakiegoś 13 roku życia. Obecnie mam 23 lata. Na początku nie oszczędzałem zbytnio nóg. Ból był okropny, ale dało się wytrzymać i chodzić bez problemu. Potem przyszedł internet i dowiedziałem się co to za choroba, odłożyłem trochę granie w kosza i inne sporty. Ale jak miałem ok 17 lat znowu zacząłem grać bardzo często. Trenowałem nawet wyskok, co bardzo obciążało kolana. O dziwo lewa noga ( ta z której zwykle naskakuję na dwutakt) obecnie nie boli w ogóle. Wniosek z tego ze chyba sie sama wyleczyła mimo dość mocnego forsowania. Prawa noga natomiast boli tylko gdy mocno trenuję. Wtedy troche odpoczynku i przestaje. Klękać prawie się z tym nie da, ale na szczęście moja kościoło-fobia mi w tym pomaga. U mnie zapewne już nic się nie zmieni w kwestii kolan, bo i przestałem się tym przejmować. W zasadzie nie byłem u ortopedy z tym, ale może to i lepiej, bo ominęło mnie całe to \'leczenie\' które jak widać w komentarzach wyżej niewiele daje.
Życzę wszystkim zdrowia. Nie poddawajcie się. Da się z tym żyć i to wcale nie na wolnych obrotach...
chicken 10 luty 2010
chicken.... łatwo ci mówić. ja jestem dziewczyną , mam 14 lat. Na ból jestem odporna ,ale ten cholerny guz pod prawym kolanem. Na w-fie jak sie przebieramy mósze miec prosto noge ,aby guz sie nie pokazal bo sie go strasznie wstydze...Kurcze.. czy mozna cos zrobić ,aby zniknął guz? Prosze powiedzcie ze sie da... Ten guz jest OKROPNY .! <beczy>
załamka. 11 luty 2010
Ja jestem teraz w 1 gim. klasy sportowej do której zapisałem się na początku wakacji. Na obozie sportowym pod koniec wakacji zacząłem odczuwać bóle. Wysiłek był tak duży że na początku obozu (który trwał 7 dni) i przed nim nie odczuwałem żadnego bólu. Pod koniec ledwo chodziłem. W październiku byłem u ortopedy i dostałem zwolnienie na cały rok 09/10.

Musiałem zrezygnować z treningów i meczów w klubie (w którym byłem kapitanem i prawdopodobnie najlepszym zawodnikiem). Na następny rok szkolny muszę się przepisać do innej szkoły... Ta choroba jest nie do zniesienia!
Paczuś 13 luty 2010
Uprawiam kolarstwo górskie (nie jako zawodnik lecz w celach rozrywkowych i traktuję to jako hobby). Pierwszy raz poczułem ból w kolanie pod koniec 2 klasy gimnazjum. (aktualnie jestem w I klasie LO - 17lat). W 3 klasie gimnazjum zrezygnowałem z WF, w wakacje 2009 lekarz stwierdził, że już jest dobrze, wróciłem więc do jazdy na rowerze, niestety po kilku tygodniach znów zacząłem odczuwać ból. Od drugiego półrocza w LO znów nie ćwiczę na WF i noszę opaskę, która podobno ma pomóc.
W czerwcu będzie już 2 lata odkąd poczułem ból mam nadzieję, że niedługo będzie już dobrze ; )
Czy bierzecie jakieś leki (niesterydowe) ?
pozdrawiam i życzę powrotu do zdrowia.
Tomek 21 luty 2010
No niesterydowy to najlepszy jest Rutinoscorbin :)
ktos 24 luty 2010
Ja mam problem z kolanem od 11 lat, choroba ustąpiła ale zostały dwa martwiaki pod kolanem które drażnią kość... naszczęście pod koniec marca operacja :)
Tomek 25 luty 2010
ja mam teraz 13 lat zaczęłam chorować w weku między 10 a 11 rokiem zycia ostatnio myslałam ze juz mib to przeszło ( bóle ) niestety jakies 2 tygodfnie temu bóle znowu powróciły :( byłam u lekarza który wypisał mi zwolnienie z w-f ale ja chce cwiczy ;((( w tym roku już ćwicze ale nie robie ćwiczeń obciążających kolana ;)
weraa 27 luty 2010
\"ktos\" nie wiem czy dobrze odebrałem tą ironię (rutinoscorbin) ale przy tej chorobie nie powinno się brać leków sterydowych
Tomek 27 luty 2010
To nie ma znaczenia ..
PatryczeQQ xD 1 marzec 2010
witam, piszcie, gdzie można to zoperować, będę wdzięczna za kazde info. jak cos to gg 13743853
Smutna 4 marzec 2010
jaki ja mogłem być głupi... :( w wieku 13 lat trenowałem zawzięcie w wakacje wszystko, a w szczególności parkour (spanie, trenowanie, spanie, trenowanie) i po co mi to było? teraz od 2 lat nie ćwicze mam chorobe osgood-schlattera i kolano skoczka ( ból rzepki) teraz lekarz mówi, że lewą nogą mógł bym ćwiczyć jeśli chodzi o osgood-schlattera, a prawą jeszcze z rok ale i tak najbardziej boli choroba \"kolano skoczka\" NAJGORSZE CHOROBY JAKIE MOGĄ BYĆ (jeśli chodzi o ten wiek) musiałem zrezygnować ze sportu totalnie, a miałem iść do gimnazjum sportowego<zalamka> jeśli chodzi o sport chyba będę musiał zrezygnować już do końca NIE ***** ********** ****** choroba
nie ważne i tak nie znasz 15 marzec 2010
pytanie do koszykarzy. Gracie z ta choroba ? czy nic sie nie pogorszy jeśli zaczne grać w kosza? nie gram już 7 miechow. systematycznie nosze opaski i czasem chłodze specjalnym żelem. Oczywiście też nie ćwiczę:D jednak moja cierpliwośc dobiega końca. Chce zacząć trenowac. Co myślicie ?
I love osgood 21 marzec 2010
Mam ta chorobe od ok.8,9 roku życia i nic w dzieciństwie nie trenowałam regularnie.
Kiedy miałam 13 lat wybrałam sie do \" dobrego \"ortopedy z usg itd. który powiedział że z guzkami w przyszłości nie bedzie wiekszych problemów- przestaną boleć tylko beda nieestetycznie wyglądały a więc zrezygnowałam z opercaji która w sumie wtedy miała trwać rok, skoro nie bedzie żadnych zdrowotnych kosekwencji.
Potem cwiczylam fitness 3 godz w tyg zeby zyc aktywnie , duzo tanczylam i rzeczywiście nic nie bolało.
Od roku jestem instruktorem fitnessu cwicze ok 3 godzin dziennie i ostatnio bardzo przeciążyłam kolana potem miałam szkolenie na stepie no i zaczeło się.
Tydzien niećwiczyłam i mimo ciąglego \"zamrażania \" kolan nie przestawały boleć.
Teraz jestem po 10 zabiegach fizjoterapeutycznych w CMS i kolana bolą mnie mniej- najbarziej doskwiera mi ból na szczycie rzepki, gdy kolana sa w maksymalnym ugięciu.
Byłam na usg z którego wyszło że w moim przypadku historia choroby jest zamknieta. Orotpeda twierdzi że 10 lat temu lekarz który mnie badał założył że guzki nie rozwinął się bardziej. JEŻELI MASZ +/- 13 LAT REHABILITUJ KOLANA ZGŁOŚ SIE DO SPECJALISTY.! potem bedzie już zapózno.Rodzice chcieli dobrze ale podjeliśmy złą decyzję.
Polecam Cms bo rehabillitanci/lekarze wydaja się ;) b.dobrzy. W przyszłości powinnam zrobić operacje. Teraz bede miała fale uderzeniowe (podobno b. skuteczne) na bolącą część rzepki i guzka p i l kolana. Pani rehabilitantka powiedziała że wszystkie rechabilitacyjne zabiegi a już w szczególności fale mogą odroczyć operację na kilka lat. Jestem optymistką i mam nadzieję że jakoś wszystko się ułoży i znowu bede mogła ćwiczyć na maxxxxxa. U mnie bóle pojawiły się nagle, i to mnie troche przestraszyło.
Ciesze się, że znalazłam to forum nie czuje się teraz sama z tą dolegliwością. Pozdrawiam.!

Ms mrau 23 marzec 2010
25 lutego 2010 napisałem, że niebawem operacja... no i już po. Od wczoraj jestem w domu i mam nadzieję że już niebawem odłożę kule...
Życze wszystkim ukorania się z tym szajsem...
pozdrawiam
Tomek 25 marzec 2010
Ja na początku maja mam kolejne zdjęcie rentgenowskie i się okaże czy mogę na rower wsiąść. Od 4 miesięcy zażywam 2x dziennie Ossopan, kolano nie boli ale czy zdrowe to nie wiem bo od listopadowego maratonu nie siedziałem na rowerze ; )

pozdrawiam
ToMeX 25 kwiecień 2010
Mój chłopak choruje na tą chorobę. On chce iść na AWF i mówi że przez te kolana nie może. on ma ta chorobę z dwóch stron. co zrobić by się to trochę poprawiło?
Tajemnicza 27 kwiecień 2010
\"Tajemnicza\"
Ja od 5 miesięcy zażywam Ossopan. Szczerze to nie wiem czy to coś daje ale kolega to brał w trakcie choroby i jest zdrowy więc ja również postanowiłem.
ToMeX 29 kwiecień 2010
Siema. Ja z tej choroby wyszedłem (tak mi powiedział lekarz). Zrezygnowałem tylko z lekcji w-fu i gry w klubie piłkarskim na 1,5 roku. Robiłem wszystko to co przed chorobą tak samo, nie oszczędzałem się za bardzo, grałem w piłe z kolegami, jeździłem na nartach, rowerze, skakałem itp. Choroba sama przeszła, bez żadnej pomocy:). Gdy wykryli mi tą chorobę to lekarze mi mówili że będę ją miał do 18-20 roku, przeszła po 1,5 roku, mam 15 lat. Przez pierwsze 3 miesiące choroby strasznie na siebie uważałem, potem to olałem i znowu zaczołem wracać do tego co lubiłem robić i nie zważałem za bardzo na chorobę, jakoś przeszło. Módlcie się żeby wam przeszło, ja tak robiłem a resztę miałem w dupie i robiłem swoje. Mam nadzieję że już nigdy to do mnie nie wróci. Życzę zdrowia:)
łukasz9 30 kwiecień 2010
straszna lipa z ta choroba, totalnie ogranicza, moge jedynie plywac a na najblizszy basen mam 30 km wiec troszke nieciekawie. mam to od 2 lat niecalych i caly czas to samo, guzy pod kolanami dosyc duze. a tak chetnie bym sobie pobiegal :/ coz, licze ze w koncu minie.
wiktor 10 maj 2010
kilka osób już pisało coś o guzach
czy te guzy widać albo można je łatwo wyczuć?
bo ja chyba nie mam żadnych guzów przy kolanie
ToMeX 20 maj 2010
hej... ja mam tą chorobę od 2 lat, jak można ją wyleczyć?... wydałam tylko pieniądze na leki, które i tak mi nie pomogły.... POMOCY!!!!!
patuśia 25 maj 2010
hej ja tą chorobe mam od 2 lat lekarz mówił że się poprawi tak po 2 -3 latach a jak nie to operacja w wieku 16 lat aktualnie mam 14 co robić macie jakieś rady niby tak jagby ból troche ustał ale boli nadal piszcie prosze bo jestem naprawde załamany :( duren24@onet.eu
Adek 9 czerwiec 2010
ja też mam tę chorobę lekarz ma mi nogę unieruchomić na trzy tygodnie co będzie dalej to sie okaże myślę że będzie dobrze
mati 23 czerwiec 2010
Mam 12 lat i wykryto u mnie te chorobe. Lekarz kazał mi unikać wszelkiego wysiłku fizycznego na kolano. W internecie pisze że trzeba się dużo ruszać a mój brat w moim wieku też to miał. Nie męczył kolana i w 1,5 roku je wyleczył. O co tu biega? chą nas okaleczyć?
klops98 4 lipiec 2010
Ludzie idźcie z tym do lekarza
klops98 4 lipiec 2010
hej mam 13 lat ta choroba zaczela sie kiedy skonczylam plywac czyli w wieku 11 lat. Moj ortopeda powiedzial, ze jesynym lekarstwem na ta chorobe jest 8 miesiecy w gipsie a potem prawie 2 lata rehabilitacji, moja mama sie niezgodzila. Poszlam z mama do jej dyrektora z pracy, ktory byl takim jakby magikiem zalecil mi zebym robila sobie oklady na te kolana ze swojego moczu najlepiej dwudniowego lub trzy, robilam te oklady przez 2 miesiace i teraz te kolana mnie nie bola bo te guzy mam na prawym i na lewym kolanie niestety.
Kora 7 lipiec 2010
Witam wszystkich :) mam ta chorobe od 14 roku zycia obecnie mam 22 lata
NIgdy ze nie oszczedałem sie fakt bolało na samym poczatku ale teraz to prawie ze w ogole ....tylko ze te zgrubienie zostało
Evin 13 lipiec 2010
Siemka.Mam 15 lat i gram w Górniku Zabrze,ide teraz do 2 gim.Choroba mnie dopadła kiedy byłem w 6 klasie wiec gdzies w wieku 12-13 lat.Lekarz kazał mi zrobić 3-4 mis przerwy ale ze potem były wakacje to miałem pół roku przerwy.Z początkiem wrzesnia znów wznowiłem treningi mimo tego,że ból jeszcze był.Przez nastepny 1 miesiac po kazdym treningu(mam je codziennie)musiałem te kolano mocno chłodzic.Zacisnałem zęby i dalej trenowałem i ten ból wreszcie zniknął.Pojawia sie jedynie na chwilke podczas klękania w kościele.Jeśli chcecie sie czegoś dowiedzieć to piszcie na meila. Kocyk-2@gazeta.pl
Kocyyk 16 lipiec 2010
ja mam ta chorobe od 3 lat od roku stosuje opaski magnetyczne i szczerze wam powiem ze bardzo duzo mi pomogly, bol jest o wiele mniejszy
dfdfd 21 lipiec 2010
witam wszystkich!
u mnie objawy pojawiły się w podstawówce. wizyta u lekarza, przerwa w sporcie 2 lata. teraz mam 29 lat, choroba się zatrzymała dawno temu. z wizyty u lekarza pamiętam parę zdań. \"zapomnij o sporcie zawodowym...\", tej choroby nie da się do końca wyleczyć...\" chyba coś w tym jest, bo ból nadal mi towarzyszy, gdy gram w piłę lub wykonuję inny ruch... oby gorzej nie było. życzę wszystkim dużo zdrowia!!! pozdrawiam!
melo 21 lipiec 2010
a ja dziś wróciłem ze szpitala po zabiegu usunięcia owej kaletki, zabieg trwał 30 min a znieczulenie zastosowano w kręgosłup czyli dolna część ciała została wyłączona, po dwóch dniach nic nie boli i chodzę bez kul... z tego co wiem jedynym problemem teraz jest gojąca się 5 cmtrowa rana po cięciu a samo kolano zdrowe jak rybka :) polecam taki zabieg leczenie trwa dwa do trzech tygodni po zabiegu i mamy święty spokój :) pozdrawiam i zdrówka życzę :)

gdyby ktoś chciał więcej szczegółów prosze pisać na karpno@wp.pl
Michał 4 sierpień 2010
karypno@wp.pl

przepraszam za błędny e-mail podany w poprzdnim poście
Michał 4 sierpień 2010
W związku z zainteresowaniem moją operacją kolana a maila rzadko sprawdzam na gg 6877013
Michał 11 sierpień 2010
Mam tą chorobę ale prawdziwy sportowiec nie czuje bólu, chociaż czasami jest nie do wytrzymania :(
fff 20 sierpień 2010
a czy po operacji mozna dalej mocno uprawiać sport ? :o
nie wiem jak mozecie przestac cwiczyc ze wzgledu na kolana. ;/
ja mam to gdzies i dalej cwicze. kocham siatkowke i nie moge zrezygtniwac nawet dla zdrowia... ! ; [
załamkaaaa !!!!! :( 6 październik 2010
mam 12 lat i tą chorobę przez taniec, kiedy usłyszałam, że przez to nie moge tańczyć, po prostu nie dałam rady .
aczkolwiek mam ją mniej wiecej od 3 miesięscy, mam opaski uciskowe, ortezy i fizykoterapie .
genialna jest, po prostu ....
nie nawidze, najgorsza choroba jaka kiedy kolwiek mogła być! :c
Magda 7 październik 2010
Też mam te chorobe. Ile ona trwa? Pomóżcie.
Nimi 14 październik 2010
Ja mam 15 lat i ta chorobe mam juz 5 lat ;/trenuje pilke nozna od 8 lat ;]
i powiem wam ze ta chorobe nie da sie wyleczyc poprostu trzeba ja przezyc i tyle wiem to od mojego trenera ktory jest rowniez fozjoterapeuta i sam przezyl ta chorobe
Mam rozne sposoby by zniwelowac bol :) wiec moge pomoc:) nr mojego gg. 2857818
Ogolnie ona trwa do momentu przeniecia rosnac czyli do jakiegos 22-24 roku zycia
Pozdrawaim i zycze powrotu do zdrowia ;]
Zawodnik 15 październik 2010
ja mam guzy na obydwu kolanach od 11 roku życia a mam już 21 lat. kiedyś uprawiałem sport, skoki w dal i bieganie. Teraz mam taką prace że nóg nie oszczędzam i po całym dniu od około 3 tygodni guz na lewym kolanie mi się powiększa i jest jakiś miękki i boli. Nie wiem co mam z tym zrobić bo operacji wolałbym uniknąć. Może mi ktoś coś doradzić???
DAREK 3 listopad 2010
Mam 13 lat . Najczęściej wystepuje to u chłopaków a ja jestem dziewczyną ... Bo na wf od koleżnki dostałam z kolana w kolano . i miałam siniaka i mnie bolała ta noga .Byłam 2 raz u lekarza i najpierw wypisał zwolnienie na wf na miesiąc ale po tej drugiej wizycie jeszcze mnie to bolało to jeszcze raz do niego pojechałam i mnie wysłał do prześwietlenia i sie okazało ze mam OSGOOD-SCHLATTERA jak mi wytumaczył co to jest to sie wystraszyłam ;(( . i na szczeście ma do konca grudnia zwolnienie z wf. A ja chodze na szkółke pływackom to sie okazało ze ja już nie bende mogła chyba pływać strasznie sie boje co dalej bendzie
kasia 2 grudzień 2010
Mam 13lat.Mam podejzenie martwicy kosci piszczelowej jutro mam robione rtg strasznie sie boje bo gram w siatkowke i lekarze mnie strasza ze bede musial zrezygnowac:/
Siatkarz 16 grudzień 2010
Ale obiecalem sobie ze nie skoncze grac bo to kocham
Siatkarz 16 grudzień 2010
tez to mialem dlugi czas:) proponuje operacje Wawa SZaserów pozdrawiam:)
anton. 30 grudzień 2010
po operacji normalnie dalej można uprawiać sporty tyle że bez boleśnie :) pisałem pare postów wyżej moje refleksje pooperacyjne teraz minęło już pół roku od operacji i zdecydowanie polecam każdemu kto zostanie do niej zakwalifikowany przez chirurga ortopede
karypno 21 styczeń 2011
siemka mam 15 lat i tez ma osgood mam to od wrzesnia ubiegłego roku miałem zwolnienie na 1 semestr i mi sie juz skonczyło zagralem na wf i znowu mnie boli nie wei m co mam robic bylem na lasaerach kalasereach itp ale to malo daje!!:( jesli macie jakies cenne info na ten temat napiszcie :) gg 24063842
BUko 2 luty 2011
Cześć, znalazłem pewien filmik....... i chciałbym się zapytać czy przez te ćwiczenia które są w nim pokazane można chociażby zniwelować ból bądź chorobę.odpiszcie, pomocy :( http://www.youtube.com/watch?v=ZF1kYMn8I9g&feature=related
Matthew 2 luty 2011
Witam. Moja przygoda z tą dolegliwością zaczęła się w wieku około 14-15 lat. Jak zdecydowana większość wypowiadających się byłem dzieckiem bardzo ruchliwym. W owych czasach podczas wizyty u lekarza rodzinnego, lekarz sam bardzo nie wiedział co to jest i z czym to się je. Zalecił zmianę stylu życia na mniej ruchliwą oraz profilaktycznie gips od kostki do biodra na okres dwóch tygodni, a po tym czasie gips na drugą nogę ( ta choroba rozwinęła się na obu kończynach z tym, że na lewej o wiele bardziej niż prawej ). Jako młody chłopak zupełnie się tym nie przejąłem, zbuntowałem się i ostatecznie tylko raz dałem sobie założyć gips. Choroba oczywiście się rozwijała, a ja dalej uprawiałem kolarstwo i biegi przełajowe. O tym, że to była choroba Osgood-Schalttera dowiedziałem się dopiero na studiach. Od dwóch lat jestem magistrem po AWF. Choroba ustabilizowała się. Nawet się do niej przyzwyczaiłem. Oczywiście guz na lewej nodze przeszkadza mi przy większych wysiłkach, nieco puchnie, ale okłady z lodu załatwiają sprawę. Jedynym utrapieniem dla mnie jest klęczenie, gdyż mam wtedy wrażenie, że klęczę na ziarnach grochu. Poza tym staram się o tym nie myśleć, da się z tym żyć i aż tak bardzo życia nie utrudnia. Pozdrawiam wszystkich chorych;) i młodych chłopaków którzy się obawiają te choroby ;) Głowa do góry.
absolwent AWF 8 luty 2011
Witajcie. 12 lat-diagnoza choroba Osgood Schlattera potwierdzona przez dwóch lekarzy. perspektywa przerwa w uprawianiu sportu (gram w piłkę nożną) na ok. 6 m-cy lub dłużej. po 4 m-cach badania i rtg okazuje się , że kość wygląda bardzo ładnie wszystko wygojone jak należy i moge wracać powoli do sportu. jedyne ale to zgrubienie (o ktorym piszą też w specjalistycznych książkach o ortopedii i ktore niestety zostaje), które może się przypominać podczas klękania i po urazach w czasie uprawiania sportu. inny lekarz powiedzial, ze pierwszy raz cos takiego widzi ) ze tak szybko sie odbudowala kosc i faktycznie w porownaniu z wczesniejszym rtg to ta kosc wyglada pieknie. nie wiem jak bedzie dalej ale jest nadzieja dla kazdego z was, pozdro
kok 9 luty 2011
wlasnie dzis dowiedzialam sie ze jest cos takiego jak terapia fala uderzeniowa ale oczywiscie nie refundowane przez zadne kasy chorych ale warto sprubowac moze pomorze
adi 15 luty 2011
Witajcie. Wczoraj wróciłam z córką od ortopedy z diagnozą choroby Osgood Schrettera. Lekarz zalecił leki homeopatyczne /Zeel i Traumeel/, oraz taping odciążeniowy. rzecz najważniejsza rozbrat z siatkówką na 3 tyg. Jeśli to nie pomoże, to pozostaje fala uderzeniowa, ponoć poprawa prawie natychmiastowa. Po 3 tyg. napiszę jaki efekt po homeopatii, bo po ostatnich nagonkach ja też w nią nie wierzę. Wszystkim życzę zdrowia, a przede wszystkim młodym sportowcom !!!
d....a 23 luty 2011
Witam .... mam na imie Monika i mam 23 lata .... choruje wlasnie na to... kolano prawe .... od 10 lat napewno moze i wiecej ... pamietam jak bylam wlasnie 10 lat temu z mama u ortopedy to powiedzial ze nie ma na to rady .... jedynie usunecie ale dopiero gdy przestane rosnac.... 9 marca mam isc na operacje .... boje sie .... czy warto wogole to ruszac ... jakos z tym zyje przyzwyczailam sie ten guz w prawej nodze jest spory .... nigdy nie klekam na to kolanoo bo mnie to boli ... dlugo nie moge zginac kolana bo tez boli .... osttanio 4 dni tak mnie bolało kolano ze mogłam wogoole kucnac .... zgiac nawet 2 cm kolana .... poprostu tragedia .... pozniej samo przeslo .... byłam w szpitalu rozmawiałam z ordynatorem ortopedii i jeszcze z innymi 4 lekarzami kazdy mi to ogladał ... zastanawiali sie wogole czy to ruszac .... mowili ze to nie jest takie proste .... bo operacja moze i nie dluga ale pozniej 2-3 tygodnie noga w szynie .... dlugie rehabilitacje .... spytali sie mnie szczerze czy rzeczywiscie tak mi to przeszkadza .... przyzwyczailam sie tyle lat ... ale bol jest czasem do wytrzymania czasem nie .... wiec jednak ide moze bedzie lepiej oby .... poki jestem mloda to trzeba to zrobic .... tak sobie tlumacze ... prosze napiszcie mi czy ktos z was mial ta operacje jak to wyglada juz po tej operacji ....
monika 25 luty 2011
Cześć nazywam się Mateusz mam 13 lat i choruje na chorobę Osgood Schlattera od miesiąca. Ból jest niesamowity , a tym bardziej że na lewej nodze bo mam bardziej rozwiniętą chorobę niż na prawej . Nie mogę wykonywać żadnych ćwiczeń fizycznych , a zwolnienie z W-F mam na 2 lata : nie mogę klękać , skakać , biegać , kucać , zginać kolana itd...
ta choroba tak mnie dobiła że na początku nic nie chciało mi się robić , a jeszcze lepiej , że chciałem iść do klasy sportowej .
Z W-F miałem same szóstki a zdarzyło mi się dostać jedną 5 . Bardzo lubię jeździć na koniach i lekarz mi pozwolił bo nie zginam kolana do końca. Życzę wam szybkiego powrotu do zdrowia i czekam no poprawę mojej choroby
Mateusz 3 marzec 2011
Hej , jestem Inga i mam 13 lat. Dzięki , że wspieracie mnie na duchu. Od kilku tygodni boli mnie kolano i mam guza pod kolanem i bardzo boli . Dopiero dzisiaj dowiedziałam się , o tym , że mam tę chorobę . Przede mną jeszcze wiele badań np. rentgen , prześwietlenie , ortopeda i wiele innych o tak ten stabilizator czy coś takiego . Kocham sport , trenuje siatkówkę i jeżdżę na zawody . Teraz to dopiero przechlapane , a ja myślałam , że 3 z matmy to koszmar , ale nie taki wielki . Jestem w klasie angielskiej , więc nic się nie stanie , oczywiście , oprócz tego , że moje świadectwo będzie o jedną ocenę NIŻSZE !!!!!!!!! Mateusz co ty się tak przejąłeś tą 5 z wf - u to dobra ocena .
Inga 3 marzec 2011
Dla mnie nie jest dobrą oceną . a dzisiaj byłem jeszcze u lekarza sportowego i powiedział , że bd musiał mieć usztywnienie lewej nogi na 9 miesięcy.
i na dodatek powiedział że konie są zabronione !!!!!! Chciałem się zabić !!!!
Mateusz 3 marzec 2011
O mój boże !!!! Też mam chorą lewą nogę . Koszmar , współczuję Ci . Jestem zszokowana tą informacją , do teraz mi nie przeszło . Dwa lub więcej lat . Pozdro . Uczeń szóstkowy co ?
inga :) 3 marzec 2011
Dobija mnie to !!! To trudne do przyjęcia . Ja nie przeżyje bez sportu !!! A góry , wycieczki piesze
inga :) 3 marzec 2011
Nie ja z W-Fu mam same szóstki a tak to ja czwórkowy , trójkowy uczeń

Mateusz 5 marzec 2011
Cześć! Chciałbym napisać Wam młodzi ludzie, że z tym szitem da się żyć. Mam 32 lata a o tym, że ta jednostka chorobowa nazywa się właśnie tak, jak się nazywa dowiedziałem się przed chwilą, przez przypadek oczywiście, przeglądając bieganie.pl ale od początku.
Od 10 roku życia trenowałem piłkę nożną i jak to młody chłopak, z prowincjonalnego klubu, byłem praktycznie pozbawiony fachowej opieki medycznej. W wieku mniej więcej 14-15 lat, coś mi zaczęło wyskakiwać na kolanie i boleć. Oczywiście to olałem i grałem dalej, do mniej więcej 17 roku życia kiedy usłyszałem od lekarza, że mam przestać bo doznam poważnej kontuzji. Naturalnie moje życie nie mogłoby istnieć bez sportu i grałem dalej. Poszedłem na studia, przestałem grać w klubie ale sport przez ten cały czas był obecny w moim życiu i to nie tak od święta ale częściej. Dzisiaj gram regularnie dalej, biegam jakieś 30km/tydzień i żyję. Nie zerwałem żadnego mięśnia (choroba w moim przypadku występuje w obu kończynach), nie doznałem poważnej kontuzji, niczego sobie nie połamałem. Jedyne co mnie wnerwia, to to, że nie mogę absulutnie klęczeć i to że kiedy się w moją \'narośl\' uderzę to tak boli, że wolałbym dostać w jaja. Poza tym nie czuję bólu podczas sportu, po nim, przed nim, więc nie panikujcie. Będzie git! ;]
ruski 8 marzec 2011
Witam .... Jeśli mam coś dodać to napiszę że z tym da się żyć i nie da..... \"posiadam\" takowe schorzenie od 10 lat -> teraz mam 22. tak jak i z wielu was dostrzegło paradoks gadki lekarza: samo zniknie, za 2 lata juz pan nie bedzie tego miał, to nic nie znaczy, boli ? no to trudno trzeba poczekać ....... Znosiłem to z roku na rok i było coraz gorzej... 3 lata temy zgodziłem sie na zabieg operacyjny w Lubinie..... zabieg polegał na złagodzeniu , więc hirurg ortopeda nie wyciął całości guzowatości z kosci piszczelowej tylko ja \"poskrobał\" bo nie wiem jak to inaczej nazwać ..... mineły te lata i okazało sie że odrosło na nowo jeszcze większe i guz na tyle się zrósł z kością że na rendgenie nie widac juz różnicy co czym było ..... teraz zapisałem sie do Poznania do bardzo obiecującego i dobrego lekarza...w chwili obecnej czekam w kolejce na kolejną operację ale juz z opcją wycięcia całkowicie tego szajsu.... góz jak góz najgorzej boli to że od tego wszystkiego siadły mi oba kolana ( chodź tylko jedno jest \"chore\") i szczerze boję sie co bedzie dalej .... słuchajcie też uważnie lekarzy u których sie badacie i bierzcie poprawki czasami na to co mówią .... jeden mi powiedział 2 lata i zniknie.... i tak kolejny ,,, jeszcze inny wymyślił chorobe Suchy Staw i stwierdził ze jak nie bede tego leczył do koło 40 czeka mnie wózek inwalidzki.... kurde no byłem przerażony mając 15 lat i takie wiadomości ..... tak wieć do góza można się przyzwyczaić ale stawy to już inna historia.... współczuje całej reszcie i 3m kciuki za zdrówko .
Grzegorz 11 marzec 2011
Są opaski zmniejszające ból zaś lekarz mi powiedział że nie ma .
http://www.sfd.pl/Opaska_rzepka,OSGOOD_SCHLATTER-t544139.html
Napewno trzeba ograniczyć skakanie na twardym podłożu i przeciążenia w wyniku np. kopnięć albo przy zapieraniu się nogą.
Jeżeli samo nie ustąpi należy iść do ortopedy który skieruje nas na rehabilitację w zależności od stopnia zaawansowania choroby. Laser , Magnetyzer działają lekko ,Krioterapia miejscowa, Ultradźwięki to już przy mocnych stanach chorobowych właśnie jestem na tym etapie . Ja testować będę nową obiecującą metodę która będzie mogła zastąpić operację bo u mnie już jest całkowita martwica guzka , jedynie ściegno sprawia ból gdyż opiera się na guzku podczas zginania nogi . Ze stawami u mnie wszystko wporządku.
martwica 16 marzec 2011
Hej. W podstawówce i na początku gimnazjum uprawiałem właściwie wszystkie sporty jakie tylko były mi dostępne: piłka nożna, koszykówka, narciarstwo, tenis, piłka ręczna, siatkówka... Chorobę zdiagnozowano gdy miałem lat 13, teraz mam 21. Od klasy drugiej gimnazjum do końca liceum, z zaleceń różnych lekarzy, właściwie w ogóle nie uprawiałem sportu. Standardowa gadka, że ból zniknie po 2 latach - oczywiście nie zniknął, a przez ten czas jedynie się roztyłem. Pod koniec liceum stwierdziłem, że ja już to p******ę i znowu zacząłem uprawiać sporty. W kosza gram kilka razy tygodniowo, pływam, jeżdżę na nartach, łyżwach i rolkach. Ból nasila się po każdym wysiłku, ale cóż, przyzwyczaiłem się do niego, po prostu już nie pamiętam jak to jest mieć niebolącą nogę. Powiem wam jedno- żałuję, że zmarnowałem 5 lat mojego życia będąc w sportowej stagnacji, bo poza tym, że nie pomógł mi żaden lekarz (a swoją drogą korzystałem z porad świetnych specjalistów medycyny sportowej), to nie pomógł również czas- on jednak nie leczy ran ;) Trzymam kciuki za wszystkich zmagających się z tym badziewiem! A, i pamiętajcie: \"Consuetudo est altera natura\" (z łac.przyzwyczajenie jest drugą naturą).
dżony 23 marzec 2011
Cześć! Na chorobe Osgood Schlettera choruje juz od 10 roku zycia ,jednak przed tem nie wykryto tego u mnie.Zawsze skarzyłam sie mamie ze bolą mni kolana.Wreszcie poszlismy w z tym do lekarza miałam wtedy 11 lat.Lekarz powiedział ze rozwijają mi sie chrząstki i przepisał mi tableti.Brałam je 2 miesice kiedy juz sie skonczyły i nadal mnie bolały kolana znowu poszłam do tego samego lekrza i zaczął cos sciemniac,w kncu moja mama miała tego dosc i znalazła w internecie pania doktor która leczy w Elblągu.Pojechałysmy do niej i wtedy dopiero ona wykryła mi tą chorobe Osgood Schlettera.Przerazila sie a ja razem z nia .Opowiedziała mi wszystko o tej chorobie to co moge robic i to czego nie moge robic .Napisała mi zwolnienie z w-f do konca roku.Obecnie mam 12 lat i 11 kwietnia jade do Ameryki za Olsztynem do takiego szpitala gdzie będe tam miała szkołe dom rehabilitacje i basen.Będe tam chyba 3 tygodnie :) Mysle ze po tym bedzie juz tylko lepiej....!
Monika 24 marzec 2011
Mi się udało po 2 latach wrócić do sportu, guzek jest jest do tej pory ale nic nie boli (może to przez moje grube kości tego nie odczuwam),trzymajcie się wszyscy, pozdrawiam
szatan 29 marzec 2011
Witam! Mój 15-letni syn miał tydzień temu operację na kolano, powoli dochodzi do siebie. Jednak boję się, że ta choroba może powrócić, syn podłamuje się, że nie powróci do stanu w jakim był, a przyznam że był super sportowcem. Może ktoś jest po zabiegu, niech napisze jak funkcjonuje.
Ela 30 marzec 2011
Pani Elżbieto
Swego czasu jak interesowałem się tą dolegliwością, rozmawiałem z osobą która miała operację. Nie wiem na ile to prawda, ale ten młodzieniec napisał mi że guziki powróciły ;/
Co do sprawności po chorobie: jeżeli pani syn miał dłuższą przerwę typu 2 lata (jak w moim przypadku) to trzeba poświęcić jednak trochę czasu by być znowu w dobrej dyspozycji (plus jakieś lekkie rozciąganie w czasie rehabilitacji[przerwy]). W moim przypadku po chorobie nie powróciłem do formy, myślę że przez to iż w tym czasie bardzo zmienił się mój szkielet a kości się zastały.
szatan 4 kwiecień 2011
Wszystkim wam serdecznie współczuje ja sam nie gram już rok i dalej boli. Trzymajcie się mocno !!!
Plastik 1995 8 kwiecień 2011
Mam 13 lat na tę chorobę cierpię ponad 3 miechy. chodzę na rehabilitację, różne zabiegi, ale... nie wiedzę poprawy! Niedługo mam zawody, nie chciałbym ich opuścic, mam ćwiczyć coś w domu, rehabilitować się samemu ?
macie przykłady jakichś ćwiczeń?
Karoool 13 kwiecień 2011
Panie \"szatanie\"
Dziękuję za komentarz, już jest 3 tygodnie po operacji i widzę, że powoli syn wraca do siebie. Lekarz prowadzący twierdzi,że forma wróci i będzie mógł dalej grać w piłkę, a to czy guzek odrośnie to już natura, Ważne jest pierwsze 12 tygodni aby wszystko się ładnie zagoiło. Ponadto na razie pół roku przerwy w sporcie. Młodzi ludzie nie rozumieją takich rzeczy, że muszą uważać, tylko jak już trochę mniej boli to \"jak nikt nie widzi\" nawet chodzi bez kul. No ale myślę, że będzie ok.
Ela 15 kwiecień 2011
Uspokoje was. Można pływać. Obecnie mam 12 lat choroba zaczęła się2 miechy temu. Przestalem ćwiczyć, jeżdżęna lasery, prywatnie na pół godziny. Wylecze je do wakacji. Już czuję duuuuużżżąąąą poprawe. Lasery mam 2 razy w tygodniu, jedna wizyta 50 zł :(
Wiktor 16 kwiecień 2011
A i WIELKA WADA choroby: GENETYCZNA
Wiktor 16 kwiecień 2011
Pół godziny na jedno kolano dawka 1500hz nie wiem jaki był skrót ale coś takiego
Wiktor 16 kwiecień 2011
czytając te wypowiedzi użytkowników i porównując je z moją wypowiedzią, zastanawia mnie jedna rzecz. otóż, zgodnie wszyscy twierdzimy, że kiedy nam się ta choroba rozwijała (przykładowo 10-12 lat temu) wiedza lekarska na jej temat była bardzo bardzo mała. wszystkich nas obecnych 25-26 latków i starszych leczono podobnym sposobem: gipsem i natychmiastowym zaprzestaniem działalności sportowej...bo w niedalekiej przyszłości staniemy się kalekami. pocieszające jest to, że medycyna cały czas idzie do przodu i znajdują się jakieś środki i metody na leczenie tego typu chorób. :)
absolwent awf 21 kwiecień 2011
mam 12 lat i właśnie się zaczęła u mnie ta choroba bolało mnie kolano od 8 roku życia w końcu poszedłem do lekarza i stwierdził mi chorobe OSGOOD-SCHLATTERA. Zakazał mi biegac ,skakać i jeździć na rowerze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!. Jestem załamany mam nadwagę a rower był dla mnie w sporcie najważniejszy. Doktor kazał mi nie uprawiać sporu 4 miesiące. ŻAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAALLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLL!!!!!!!!!!!!
kuba k10 26 kwiecień 2011
Ja też będę jeździł na LASERY , PRĄDY ... Masakra...!!!
Lekarze powiedzieli : ZAKAZ UPRAWIANIA SPORTU!!!!!
A ja i tak gram w piłkę nożną , ale tak od czasu do czasu gram :-)
Powinienem przestać ale gra jest taka fajna!!
radze wam się relaksować i odciążyć chora nogę
Mi też zabronili biegać,skakać,jeździć rowerem itd...
ja mam chorą lewą nogę lecz w ciągu 1 miesiąca przeniosło się na drugą nogę !!!!!!
Teraz mam 2 chore nogi !!!!
Wszyscy się śmieją , że chodzę jak kaleka !!!
Życzę wam szybkiego powrotu do zdrowia a raczej do sportu :-)
Czekam na powrawę mojej choroby
Mateusz 29 kwiecień 2011
Dobrym ćwiczeniem które można wykonywać w domu jest położenie prosto nogi np. na poduszce i napinanie mięśnia czworogłowego uda (pokazał mi to pierwszy lekarz u którego byłem)
szatan 6 maj 2011
Już byłem na 3 zabiegach : lasery i jozo..... coś tam dalej . Lasery trwają 6 minut.Jozo... trwa 15 minut : kładom na kolano dwie gazy . Jedna nasączona wodą ,a drugą maścią i na to kładą takie płytki podłączone to jakiegoś urządzenia i zawijają bandażem . Trzeba leżeć przez 15 min i nie ruszać kolanem .
Szczerze mówiąc po zabiegu kolano mnie bolało jeszcze bardziej , lesz po jakiejś 1 godzinie później kolano mnie w ogóle nie bolało .
po tych zabiegach niem wolno wykonywać jakichkolwiek ćwiczeń bo nie pomoże . ja czuje różnice bo nie ćwiczę w ogóle
Mateusz 8 maj 2011
Mam do was pytanie czy po wyleczeniu tej choroby da się zawodowo uprawiać jakiś sport np. Piłkę nożną ??? Mam 13 lat i choruję na to od pażdniernika 2010roku nie ćwiczę od lutego z powodu zakazu lekarza. Lekarz powiedział żebym przez pół roku nie ćwicziył i po tym okresie zgłosił się do niego. Jak czytam wasze wypowiedzi płakać mi się chcę ja po prostu nie moge bez sportu żyć. Miałem się zapisać do klubu piłkarskiego a tu taki pech;(( Jescze dodam ,że o chorobie dowiedziałem się w dniu moich 13 urodzin na ,które dostałem korki :(
Marceli13Lat 9 maj 2011
Mój syn też w twoim wieku miał stwierdzoną tą chorobę i też miał zakaz sportu. Jednak piłka nożna to \"jego życie\" więc zakaz był lekceważony. Obecnie ma 15 lat, jest już po operacji kolana i wygląda to tak sobie.
Więc należy słuchać się lekarza, gdyż zaprzestanie sportu na pewien okres prawdopodobnie \"leczy\" tą chorobę.
Ela 10 maj 2011
Ale ja nic nie mówiłem że lekceważe zakaz lekarza tylko się spytałem czy będe mógł uprawiać sport zawodowo po tej chorobie :)) Jest bardzo ciężko tyle wytrzymać bez sportu ale dam rade tylko martwi mnie to że już będzie za późno na karierę piłkarską po tej chorobie :(((
Marceli13Lat 10 maj 2011
Marceli
Paul Scholes miał ten uraz, kariera piłkarska jeszcze jest przed tobą :)
szatan 10 maj 2011
Szatan a czy ty wyleczyłeś się z tej choroby całkowicie czy bóle kolana powracają? Jeśli nie to napisz ile musiałeś pauzować i czy robiłeś jakieś ultradziwięki czy coś takiego mi lekarz przepisał tabletki osopan :)) I chciałem się jeszcze spytać co daje te ćwiczenie ,o którym napisałeś 6 maja w swoim komentarzu.
Marceli13Lat 10 maj 2011
Szatan mam do ciebie prośbę jak byś mógł to podaj mi swoje GG i chciałbym z tobą porozmawiać na temat tej .... choroby jeśli nie to zrozumiem :))
Marceli13Lat 10 maj 2011
Mam 30 lat zawsze czynnie uprawiałem sport \"byłem\" aktywnym młodym człowiekiem (od szachów do sportów walki) :) . Byłem ... Ustrojstwo przyszło w najmniej oczekiwanym momencie czyli gdy ograniczyłem się do oglądania telewizora.Brak wysiłku brak sportu po prostu pojawiło się i towarzyszy już 1.5 roku. Ból krąży jakby po całym stawie kolanowy. Opuchlizna i ucieplenie brak zmniejszonego mięśnia czworogłowego uda. Jedynie co pomaga to obecnie ketonal przy silnym bólu, orteza przy bólu średnim, naciągnięcie ścięgien przez naciągnięcie stopy ku dołowi lub ku górze przy bólu małym. Objawy bardzo podobne do opisywanych ale nie utrzymujące się cały czas. Walczę już z tym dobre 1.5 roku. Parę razy RTG, MR, TK, biopsja każdy z badań pokazał coś innego nie jednoznacznego z opisywaną chorobą. Lekarz w prost nie powiedział, że to martwica jałowa kości piszczelowej ale przypuszcza. Stosowałem krio, lasery i brak poprawy. Za bardzo nawet nie wiem co i jak leczyć. Opieram się na przypuszczeniach.
Weksla30 10 maj 2011
Pech to pech .. niestety posiadam tą chorobę od 4-5 lat , na poczatku było okropnie .. po jakis 2 latach to wszystko się uspokoiło i mogłem nawet klękać .

Nie schładzam niczym moich dwóch GUZIKOW pod kolanami . Jeżdze na rowerze , na MT maratony i nie raz przy podjazdach doskwiera ... malutki bol.

Mam w tej chwili 19 lat i okaż się co będzie.
:)

Marcin 12 maj 2011
Marcin jeżeli możesz na te kolana klękać to już jest super mój lekarz powiedział do mnie że jak po (WYLECZENIU) tej choroby będę mógł normalnie klękać to będzie SUPER xD
Marceli13Lat 12 maj 2011
Marceli
Chorobę stwierdzono u mnie w wieku 13 lat jak u Ciebie, 2 lata z paroma miesiącami pauzowałem i przeszło. Jeżeli masz jakieś pytania to podaj swoje GG to napisze :)
szatan 13 maj 2011
Ok masz tu moje GG i jak będziesz miał czas to napisz coś do mnie to pogadamy Najlepiej odezwij się do mnie w godzinach popołudniowych ,ponieważ chodzę do szkoły ty pewnie też :)) GG 26095344
Marceli13Lat 16 maj 2011
Szatan podaj swoje GG bo w ogóle do mnie nie piszesz ja odwiedzam tą stronę co 5 minut :D I na pewno szybciej bym się z tobą skontaktował :)
Marceli13Lat 17 maj 2011
hej mam martwice około 2,5 roku uprawiam bboying kolana strasznie mnie bolą nic nie moge robic kazfy lekarz mówi choroba przejdzie w pół roku a to nie prawda przez 5 mieśiecy nie wiedziałem co to jest poszedłem z tym do ordtopedy dał mi zwolnienie na pół roku . teraz mam już 14 lat choroba nie ustępuje uwielbiam breakdance... Czasami są dni gdzie nie moge założyć butów
Michał 29 maj 2011
Ludzie piszcie co mam robić to jest muj nr gg
Michał 29 maj 2011
21138017
Michał 29 maj 2011
Witam , czytając wypowiedzi i opisy waszego wieku czyje się jak dziadek.
Ja już mam 35 na karku. Też mnie to kiedyś dopadło. Podobnie jak wam musiałem odpuścić 2 lat sportu , tylko basen mi zalecano. Niestety do dziś mam problemy z kolanami, ostatnio jak dopadły mnie ostre bóle zmusiłem się żeby pogadać z ortopedą (oczywiście na NFZ) i to niestety była kolejna porażka --dowiedziałem się że kolana mnie bolą bo mam taka budowę (tzn.trochę krzywe nogi). Chciałem tylko zapytać czy w waszym przypadku ból znacznie nasila się przy \"zwykłych chorobach\" np. grypie---- u mnie jest masakra, jak zacznie to mam problem koło miesiąca nie mogę trzymać zgiętego kolana a jadać dłużej samochodem muszę robić przerwy żeby wyprostować kolano, a wtedy z wyprostowaniem tez mam problem ponieważ coś mi blokuje i tak koło miesiąca później standardowo boli aż do kolejnego razu. Problem mam z obydwoma kolanami ale różnica w bólu jest duża. Pozdrowionka.Trzymajcie się i nie dajcie się chodzenie po lekarzach jest męczące ale czasem można trafić na kogoś kto postara się pomóc.
mfdido 30 maj 2011
moj syn ma ta chorobe-jestem załamana:(a maly tym bardziej bo gra w piłke nożną...
ninka30 24 czerwiec 2011
Mój syn też ma martwice na obu nogach.Gra w klubie piłkarskim.Leczenie od 8-u miesięcy.Obecny stan-na zakończenie sezonu rozegrał kilka meczy i nie było bólu.Mocne opukiwanie guzowatości nie powoduje już bólu.Przed leczeniem miał stan zapalny jednej nogi i ból ciągły.Leczenie-caaaaaałkowite odciążenie chorych nóg(zależy to od podejścia dziecka).4-ry tygodnie w ortezie przez cały czas(oprócz nocy),później tylko w domu po szkole aby mięśnie nóg pracowały.Przez cały czas dieta o dużej zawartości magnezu,żelaza,witamin i wapnia(bez cukru,soli i mleka).Na noc okłady z korzenia żywokostu w dzień maść z żywokostu.Żywokost stosowany jest przy złamaniach dla lepszego się ich zrastania.Kolega z drużyny syna mając podobne leczenie wrócił do grania już miesiąc temu i nic go nie boli.Od września obaj idą do gimnazjum piłkarskiego.Rozmawiając z byłym reprezentantem Polski w piłce wiem,że wielu piłkarzy to przechodziło i jest do całkowitego wyleczenia przy odpoczynku(prawie zawsze).Pozdrawiam
ZIBI 25 czerwiec 2011
może mi ktoś powiedzieć co może robić osoba u której stwierdzono tą chorobę w wieku 23 lat. Nadmienię że jestem żołnierzem zawodowym i całkowite wyłączenie z wysiłku fizycznego jest niestety niemożliwe.
Piotr 12 lipiec 2011
Ja pierdole;)
mam teraz 13 lat, a chorobę mam już od 1 roku;(
Narazie nie uprawiam sportu bo mi lekarz zabronił..
FUCK>>FUCK.>FUCk
Już od 3 miesięcy nie uprawiam sportu, tylko muszę kiblowac w domu!!
A poprawy żadnej nie widać!!
HELP
Matiol 12 lipiec 2011
Czy ta gózowatość się przez cały czas powiększa jak się nie uprawiwa sportu?
Bo ja mam wielkiego GUZA!!
Ja pierdole Kurwa i chuj!!
MAtiol 12 lipiec 2011
Mam podobne zgrubienie na kości piszczelowej i 36 lat na karku. Nigdy nie uprawiałam sportu zawodowo, wyczynowo może troszkę. Grałam w kosza i duuuuużo pływałam. Teraz to kolano strasznie mi dokucza i nie wiem jak mam sobie z tym radzić. Też nie za barddzo mogę jeździć za długo autem a guz powiększa mi się i bardziej boli jak długo stoję albo dużo dźwigam idąc ( mam dwoje dzieci, z czego jedno jest ciągle na rekach więc obciążenie mam spore). Ortopeda stwierdził chorobę Osgod - Schlattera i zlecił rehabilitację. Mówił, że mam to pewnie od dawna, bo to choroba wieku dziecięcego. Obawiam się że te zabiegi niewiele pomogą przy moim aktywnym trybie życia.
Pozdrawiam
Aga 14 lipiec 2011
U mnie guz pojawił się w wieku 10 lat (obecnie mam 15). Na samym początku lekarze twierdzili, że nic mi się nie stało. Dali zwolnienie z wychowania fizycznego. Jednak guz nadal balał i robił się coraz większy. Po zdiagnozowaniu tej choroby 3 lata pod rząd byłam kierowana na rehabilitacje i fizykoterapię, które nie przyniosły efektów. Dopiero gdy zmieniłam lekarza od razu na pierwszej wizycie powiedział, że trzeba do usunąć operacyjnie. Operację miałam w zeszłe wakacje. Mieli mi usunąć guza i nawiercić kość. Jednak nie odczuwam poprawy. Guz jest większy niż przed operacją i boli jeszcze bardziej. Do tego w zeszłum tygodniu stwierdzono u mnie lateralizację rzepki, zwiększoną ilość płynu w zachyłku górnym, przedziale bocznym i przyśrodkowym, błona maziowa z cechami miernego obrzęku. Nie wiem co o tym myśleć.
Przez chorobę musiałam zrezygnować ze sportów i takie są też jego efekty. Obawiam się kolejnej operacji związanej z lateralizacją rzepki :(
Lola 29 lipiec 2011
Ja to mam od 3 lat. Gram w kosza i jakoś z tym żyje. Tak troche mi głupio powiedzieć to komuś po 3 latach, bo tego jeszcze nie zrobiłam. No ale nie załamuje się. Życze wszystkim powrotu do zdrowia ;)
anonimowa 30 lipiec 2011
LUDZIE!!! NIE WOLNO ROBIĆ RTG!!!! USG I TYLKO USG!!!
RTG W TEJ SYTUACJI STRASZNIE SZKODZI!!!!
SPORTOWCÓW W TEJ CHOROBIE LECZY SIĘ--- F A L A M I U D E R Z E N I O W Y M I jeden zabieg około 40zł pięć pomaga super i KONIECZNIEMUSICIE ZREZYGNOWAĆZE SPORTÓW!!!!
ola 1 sierpień 2011
ja mam, miałem ? podobny przypadek. Całe życie miałem takie zgrubienie pod kolanem /l. 45/ i czasami bolało po wysiłku fizycznym. Mimo tego uprawiałem rózne sporty a lekaże mówili różne rzeczy, podawali różne przyczyny i stosowali różne metody leczenia a zgrubienie jak było tak jest. No i w końcu w czerwcu w trakcie gry w piłkę nożną poczułem, nie powiem że okropny, ból w tym miejscu. Diagnoza oderwanie guzowatości kości piszczelowej od kości stałej /zapis lekarski złamanie/ i do tego ogromny obrzęk stwu kolanowego. teraz jestem po operacji usuniecia wolnej kosci ale w promocji dostałem drugie kolano /podkolano/ bo zgrubienie jest jescze większe niż było a jestem cztery tygodnie po zabiegu. witam wszystkich we wspaniałym świecie NFZ.
ubezpieczony 9 sierpień 2011
mam to już 1 rok...nie olewajcie tej choroby!! zapiszcie sie do ortopedy!!
juz rok i wcale nie jest lepiej...
pechowiec 16 sierpień 2011
Czesc, niewiem doklsdnie czy mam ta chorobe ale czuje okropny bol kiedy dotykam guzek na kolanie nawet lekko stukne palcem. Trenuje akrobatyke od dwoch lat a guzka mam pewnie niecaly rok. Zawsze po 3godzinnym treningu skakania na sciezce akrobatycznej bol jest tak silny ze lewej nogi po prostu niemoge zgiac nawet o kilka stopni ze tak powiem poniewaz czuje jakby blokujacy bol. Czasem kiedy np na poczatku traningu po rozgrzewce wystarczy ze zrobie zwykle rundak salto w tyl a bol juz sie pojawia, ale kiedy bardziej sie rozciagne i troche poskacze to bol jakby sie lagodzi. Kiedy boli mnie kolano to po schodach skacze na jednej nodze bo inaczej sie nieda prawie. Na noc kolano smaruje zelem DIP RILIF i gdy sie budze to juz kest dobrze, a potem znow mnie boli. Niebylem nigdy u lekarza ortopedy itp ale mam nadzieje ze to pzejdzie, ale jak mysle sobie ze mialbym \"zerwac\" z akrobatyka to normalnie placze :( jakby co to mam 13 lat i przepraszam za brak polskich znakow ale pisalem z ipada naktorym jakos nie widze polskich znakow.
Patryk 4 wrzesień 2011
hej.... jestem po operacji ....
mi sie oeracja podobala...
lekarz uznal ze nie da mi kolan do szyny pow tylko zebym starala sie nie zginac kolana na szyte miejsce dal tylko plaster i owinal bandazem,....
takze jestem zadowolona...
ale pomimo operacji czasem rawe kolano boli jak chodze....
oa o zmianie pogody to juz nie mowie..
jestem juz 4 lata po operacji drugiej... pozdrawiam.... jestem zadowolona ze lekarz tak zdecydowal....
anula 5 wrzesień 2011
Cześć mam 16 lat o chorobie dowiedziałam się tydzień temu.... Strasznie jest mi przykro bo uprawiam siatkówkę, mam 185 cm wzrostu i lekarze podejrzewają że może wzrost jest przyczyną moich dolegliwości. Ile to może trwać??? Czy ta choroba występuje zazwyczaj głównie u młodych chłopców??
Patrycja 15 wrzesień 2011
Na pewno występuje częściej u chłopców niż dziewczyn. U mnie to trwało 2 lata, mając 15 lat przeszło mi ;D Do tej choroby trzeba czasu. Trzymajcie się ;)
szatan 17 wrzesień 2011
jestem Agata, mam 15 lat, chodze do 3 klasy gimnazjum.
ta choroba sie pojawila u mnie na poczatku 6 klasy podstawowki.
nie cwiczylam 3 lata na wfie, teraz na poczatku 3 klasy zaczelam cwiczyc i oczywiscie mnie zaczela bolec.. nie moglam chodzic.
teraz jak sobie poczytalam na ten temat to duzo ludzi to ma. a lekarstwa nie ma !! nie cwiczyc ? to nic nie daje !!!!
GaGuuś. 21 wrzesień 2011
u mnie chorobe tą stwierdzono w 2008 miałam przyjść do lekarza z rtg ale wyjechałam i nie doniosłam tego . Postanowiłam iść z tym do innego lekarza ale ten stwierdził że nic na rtg tym nie widzi więc juz nie czaje o co chodzi a boli zawsze po wysiłku .
Jula 21 wrzesień 2011
ja nie mam żadnego guza a boli jak cholera....może to coś innego;/ bo żadnego zwolnienia na wf nie dostałam a opaski nośić nie mogłam bo miałam torbiel
Jula 21 wrzesień 2011
Witam,
Miałem to samo, mianowicie:
W wieku 13 lat (aktualnie mam 15) po 7 letniej grze w piłkę jakoś od połowy roku niesamowicie bolały mnie oba kolana, w trakcie meczu coś mi strzeliło w prawym kolanie, okazało sie że to martwica kolana.. Przez ok.1 tyg nie mogłem chodzić ból był niesamowity, oczywiście lekarz przepisał rózne rehabilitacje (laser itp..)
I lekarz nakazał mi abym 2 lata odpuścił sobie z piłką nożną i wypisał zwolnienie z wf... Niestety jak dla mnie rozstanie się z ulubionym sportem nie wchodziło w grę, po rocznej przerwie wróciłem do gry i aktualnie trenuję już jakoś 3 miesiące, ból się nie odnawia lecz mam dziwne wrażenie że czasami mnie lekko pobolewa, odpoczynek zawsze pomaga lecz ból i tak wraca, różne operacje nie mają sensu bo z tego co mówią lekarze to powinno trawć do 21 roku życia kiedy przestaje sie dojrzewać co jest nie prawdą bo niektorzy mają po 25 lat i dalej mają ten ból.. Jeżeli ktoś naprawdę chce aby ból minął niech nie nadwyręża kolana co się wiąże z brakiem uprawiania sportów.
W wieku od 10 do 12 lat miałem martwicę pięt, na szczęście przeszło...
Ból pięt był o wiele bardziej silny ...
Pozdrawiam
Michał 25 wrzesień 2011
czesc,zauwazylem to u siebie w wieku 14-15 lat,duzo wtedy biegalem i gralem w pilke,bolalo i robilo sie czerwone[na obu kolanach]jak dotykalem to az wyłem.po 2-3 latach przeszlo.stwardnialo,dalej jest ale juz w niczym mi nie przeszkadza,nie boli itd a mam 32 lata.co ciekawe moj brat tez to ma.a matka miala tylko 2 synow.pozdrawiam
jarek 29 wrzesień 2011
Wkurzam się trwa to już ponad 6 miesięcy ale już nic nie odczuwam, a lekarz powiedział że mam se dać spokoj do konca roku nawet zdjecia tepak nie zrobil :/ Welcome to Poland
:( 4 październik 2011
ja mam to od 4 lat i powoli przechodzi
szczęściara 14 październik 2011
A co jeśli ktoś wbrew zakazowi lekarza dalej będzie uprawiał swój sport????? ( w moim przypadku siatkówka)
Patrycja 14 październik 2011
@Patrycja
Ból będzie coraz większy , guz też , aż w końcu w przyszłości będą przez to poważne operacje , radze zrezygnować ze sportu.
Posiadający to. 14 październik 2011
Ale jak zrezygnuje i mi przejdzie a później znowu zacznę trenować to ból powróci. Lekarz doradził że najlepiej mieć operację i usunąć guza
Patrycja 18 październik 2011
mnie nic nie bolalo ale teraz zaczely sie treningi na sile i polprzysiady, po dwuch tygodniach takiego treningu(2razy wtyg sila) zaczely mnie bolec kolana w czsie wstawania, przysiadów itp. myślicie że jak odpoczne to przestznie bolec bo wczesniej lekarz mowil mi ze mam martwice ale nic mnie nie bolalo. pozdrawiam
swiezy ból 27 październik 2011
ja mam te horobe jestem zwolniony z wf na 2 miesiace chodze do klasy sportowej mam14 lat mam nadzieje ze mi przejdzie
piotr 14 28 październik 2011
Jeśli ktoś myśli o zbagatelizowaniu tej choroby to ostrzegam. U mnie minęło jakieś 17 lat od pierwszego rozpoznania i od pewnego czasu problemy z kolanem powróciły :(
Xman29 29 październik 2011
zachorowałam jak miałam 12 lat. bol potworny nie dawał mi chodzić stać kleczec .biegać. utykałam 2 lata na prawa nogę. chociaż lewa tez mniebolała.. Ból przy prostowaniu był okropnyyyy. bole pojawiały sie prze nastepne 9 lat systematycznie jesienia i zima trwało to kilka miesiecy w roku. od 2 lat czuje bole w kolanach ale nie tak intensywne...i zadko... mam nadzieje ze koszmar mija. pozdrawiam
anila at23 9 listopad 2011
suuper :/ mam to rok , utykalam kilka tygodni , ale najgorsze jest to , ze jak chodzę , to wieczorem , jak leze , to czuje ten bol , nie wiem czy wy tez tak macie , ale codziennie biore 2 tabletki z bolu , od roku , więc wychodzi na to , że czekam , az mi wątroba wysiadzie , a potem takie pytanie \\\" Co kolano ma wspolnego z wątrobą \\\" . Ten piotr 14 jest zwolniony na 2 miesiące , a ja na 2 lata , a operacja jest gorszym wyjściem niż rehabilitacja , moim zdaniem trzeba poczekac i się leczyc , a nie , ze mi wytnął , a potem bd dłużej dochodzic do siebie niż to wgl warte ...
Pozdrawiam wszystkich z ta beznadzieją i wspieram duchowo :P
do kitu z tą chorobą :/ 11 listopad 2011
a tak wgl to mam 14 lat i nwm jak dalej z tym pociągne ...
do kitu z tą chorobą :/ 11 listopad 2011
U mnie tę chorobę wykryto na początku wakacji. Przez dłuższy czas bolało mnie kolano. Teraz mam zwolnienie z wf i przepisali mi tabletki , które mają pomóc jak na razie to jest tylko gorzej. Boje się, że będę musiała iść na operację:(
Weronika14 14 listopad 2011
Najgorsze jest to, że gdy kładę się wieczorem po całym dniu to tak mnie boli aż wytrzymać nie mogę. Jak pójdę do lekarza to ciągle mówią to samo\"Proszę brać proszki to pomoże\"

Ta napewno :p
Weronika14 14 listopad 2011
tez tak mam jak chodzę to nie boli , ale jak się już w lóżku położę to boli i biore tabletki przeciwbolowe , ale tęsknię za sportem . jakie proszki ?
do kitu z tą chorobą - inga14 17 listopad 2011
Ja miałem tą chorobę nie pamiętam dokładnie w wieku 12-14 lat teraz mam 18. Jestem po operacji już ponad 3 lata.Jest dobrze noga mnie nie boli. Mogę uprawiać sporty mam zamiar zapisać się na sport walki. Jedno co mi po tej chorobie zostało to mała kluska pod kolanem(podczas operacji całości się nie wycina) ;D Nic groźnego czasami jak się mocnej tam uderzę to trochę zaboli, ale operację polecam ;) Czasami jak jest zmiana pogodny to trochę poboli ale przejdzie !
Paweł123456 6 grudzień 2011
to nie jest choroba od ilus lat to moze miec kazdy. ja mam 18lat i leze w szpitalu mialam operacje 2 dni temu noga strasznie boli.znieczulenie od pasa w dol nie klamie to boli
Ania 10 grudzień 2011
Chorobę OSD wykryto u mnie w wieku 15 lat, lewe kolano bardziej przerośnięte niż prawe - przestałem grać w koszykówkę a zacząłem mniej obciążające sporty. Nie zaprzestałem jednak biegania, ale ból pojawiał się tylko wtedy, gdy trzeba było uklęknąć.
W wieku 23 lat choroba wróciła - znów lewe kolano. Po 15 minutach biegu czuję dziwne uczucie tarcia, więc odpuszczam. Na RTG wyszło to samo co zwykle wychodziło: niezrośnięte wtórne jądro guzowatości piszczeli lewej.
Niedługo idę na USG a potem do ortopedy, więc napiszę więcej.
Pozdrawiam wszystkich walczących z tą chorobą.
Igor88 10 grudzień 2011
Dobra w styczniu zapisuję się na brazylijskie jiu jitsu. To sport w którym jest praktycznie sam parter( zobaczę jak kolano to wytrzyma ;D ), zacząłem też trenować siłkę, też polecam kupić coś na wzmocnienie kolan np. chrząstkę rekina. Za pół roku zdam relację czy będzie większy ból czy jednak nie.
Życzcie mi powodzenia ;D
Paweł123456 25 grudzień 2011
USG kolana: chondromalacja I/II kłykcia przyśrodkowego kości udowej, zwapnienia w przyczepie więzadła rzepki, rozwłóknione więzadło rzepki.
Ortopeda: przepisał 3 zastrzyki hialuronianu sodu (uzupełnienie mazi), jonoforezę i laser.
Nie wyjaśnia to oczywiście dlaczego maź skończyła się w wieku 23 lat. Jeśli komuś mocno \"strzykają\" kolana, radziłbym porzucić jakikolwiek sport, w którym obciąża się stawy...bo czeka was żmudna rehabilitacja.
Pozdrawiam
Igor88 20 styczeń 2012
przy okazji - moje gg: 3326091
Igor88 20 styczeń 2012
Polecam brak ćwiczeń z jakieś 2 miesiące i codzienne moczenie kolan gorącą wodą zmieszaną z szarym mydłem
Miłosz123123 23 styczeń 2012
Mi to pomaga i jest coraz lepiej jescze niedawno nie robiłem nawet przysiadów a teraz robie je bez bólu
Miłosz123123 23 styczeń 2012
Czy można starać się o grupę niepełnosprawności-inwalidzką ;d
proszę o odp.
mam 14 lat i trwa to u mnie już 1 rok i nie przechodzi ;\\
z lewego kolana mi ból mi ustąpił ale za to prawe kolano teraz daje się we znaki
Mateusz 31 styczeń 2012
a do tego jakieś 4 dni temu skręciłem kostkę xd
Mateusz 31 styczeń 2012
ja właśnie po 10 latach dowiedziałem się że to właśnie jest powód ból okolicy kolana... igor88 powiem tak, BJJ może jest w większości czasu w parterze ale z powodu częstego wchodzenia w pozycję opierania się na kolanie daje się ta choroba we znaki ale nie rezygnuj, wiem z autopsji bo trenuję judo i bjj. pozdrawiam
buras21 5 luty 2012
Mogę Was pocieszyć mam chorobę tą już 3 lata. Od 4 trenuję siatkówke. Po tym jak stwierdzono to u mnie zgłoszono mnie do sportowego lekarza, który stwierdził, że jeśli nie odczuwa się bólu to można normlanie trenować a jeśli ból się pojawi to należy ograniczać jednostki treningowe. Powidział, że można wzacniać mieśnien czworogłowy np. pływanie lub ćwiczeina przy odpowiednim zabezpieczeniu kolana...Mam 16 lat i skaczę 80 cm dosiężnego
Józek 11 luty 2012
buras21: przypadki są różne - nie do końca wyleczone OSD mogło wywołać u mnie chondromalację, dlatego pozostaje mi tylko basen. Jeśli nie strzykają Ci kolana jak starej babie to faktycznie nie trzeba rezygnować ;-)
Józek: musisz mieć lekki przypadek, bo nawet na RTG Cię nie wysłał - to dobrze rokuje ;-)

Ps. Po tabletkach i zastrzykach z nogą znacznie lepiej, tylko te pieprzone terminy na rehabilitację. Czuję się jak w trzecim świecie :>

pozdrawiam walczących
igor88 16 luty 2012
Ja też to mam ale nie martwcie sie o to ile kasy wydacie ważniejsze jest wasze zdrowie i po to żebyście potem problemów nie mieli.
Admin 2 marzec 2012
Mam 46 lat i zmagam się z tą chorobą od 13 roku życia. Mogę wam tylko dodać, że oprócz paskudnego guza pod kolanem innych dolegliwości raczej nie mam. Niemniej wstyd podczas przebywania na basenie i chodzenia w krótkich spodenkach odczuwam nieustannie. Dodam, że w wieku 18 lat miałem operację,która nic nie dała. Jakby się dało to jakoś wyciąć chętnie nawet teraz poszedłbym bez wahania. Niestety, nie potrafią lekarze z tym nic zrobić.
Andrzej 7 marzec 2012
Lekarz zalecił mi żel Olfen gdy miałem stan zapalny i mnie bolało , wydaje mi się że jest bardzo skuteczny ale też możecie próbować jak macie w domu innych żeli np. Fastum Oczywiście możecie chodzić na rehabilitację - ultradźwięki chyba najskuteczniejsze oprócz krioterapii i lasera . Żel stosowałem podczas ultradźwięków więc nie wiem co pomogło bardziej ale wydaje mi się że samego żelu możecie spróbować. No bo wycięcie guzowatości wiąże się z operacją która nie zawsze kończy się pomyślnie i możliwymi komplikacjami oraz ryzykiem śmierci czy śpiączki podczas znieczulenia anestezjologicznego więc z powodu takiej narośli raczej nie warto ryzykować . Co do ostróg na piętach można zastosować metodę ESWT - czyli falą uderzeniową w miarę bezpieczniejszą od operacji. Do guzowatości to nie wiem czy się nadaje bo trzeba najpierw spróbować rehabilitacji. Są również dostępne opaski podkolanowe w sklepach rehabilitacyjnych ale nie próbowałem ich jeszcze. Oczywiście u mnie już była całkowita martwica guzka , jest nieruchomy dlatego ściegno opierało się na guzku podczas zginania nogi i sprawiało ból podczas chodzenia. Po rehabilitacji po dłuższym czasie zapomniałem że miałem jakikolwiek problem pod kolanami z guzkiem. Staram się aby nie skakać za bardzo i nie przeciążać zbytnio nóg aby stan zapalny nie powrócił chociaż wydają się być zdrowe pozostaje jedynie wygląd estetyczny tych guzków ale komu to przeszkadza ;) Przy prostych nogach pielęgniarka wogóle nie zorientowała się że coś takiego mam bo ścięgno zakrywa całkowicie guzek.
po rehabilitacji 9 marzec 2012
Też mam ta głupia chorobe, boli jak nie wiadomo co się działo to jest straszne ciągle boli aż się płakać chce ... Mam zwolnienie z treningów i wf co mnie mega nie cieszy ii jak się dowiedziałam to wybiegłam z gabinetu z płaczem .. bez Piłki nożnej nie żyje , po prostu mam nadzieje że za niedługo będę mogła wrócić na treningi bo jak narazie to lipa :((
wiolcia19 12 marzec 2012
Ja choruję na tę chorobę już prawie 9 lat i powiedziano mi, że nic się z tym nie da zrobić i że samo powinno minąć. Przez pierwsze 3 lata lekarze twierdzili, że to nic poważnego, a kolana bolą, bo rosnę itp. Teraz na kolanach mam ogromne guzy, ale mogłyby być mniejsze gdyby to wcześniej wykryto. Leżałam w szpitalu na to kilka razy, miałam wiele rehabilitacji, ale tak naprawdę to pomaga tylko na jakiś czas. Według lekarzy już dawno nie powinnam odczuwać żadnych dolegliwości, ale jednak dalej kolana bolą i chyba do tego trzeba się przyzwyczaić. A co do treningów to zależy na jakim etapie jest choroba, bo ja biegałam i już nie mogę, bo za duże obciążenie kolan, za to mój brat, który też na to choruje może dalej grać w nogę, choroba została szybciej wykryta i guzy nie zdążyły narosnąć zbyt duże.
Gochaa178 26 marzec 2012
Też niestety mam to co wy... Jestem dziewczyną i mam 20 lat, ale nie pamiętam, kiedy dokładnie to się wszystko zaczęło.. Ból w kolanach odczuwałam w podstawówce i gimnazjum, a teraz już nie. Moi rodzice uważali, że taka moja uroda i nie chcieli iść ze mną do lekarza. A jak byłam starsza to ich ubłagałam i lekarze powiedzieli, że albo operacja, albo żyje z tym dalej. No i operacji nie było. Ale teraz już jestem pełnoletnia i zastanawiam się, czy nie podjąć się tej operacji. Chodzi o to, ze te guzki bardzo mi przeszkadzają jak klęczę itd, ale najbardziej to mi wstyd, jak ubieram sukienkę, krótką spódniczkę, że ktoś to zauważy... A to wygląda okropnie... Nie nawidzę moich kolan.. Chciałabym się tego jak najszybciej pozbyć! Ale mam stracha przed operacją, gipsem, późniejszą rehabilitacją itd..
Ewelina 12 kwiecień 2012
cześć. ja również należę do tych, co to mają martwicę O-S. u mnie wszystko zaczęło się w wieku 12 lat podczas grania w noge. przy bieganiu odczułem jakby coś strzeliło w lewym kolanie, ale nic poza tym. na następny dzień noga była jak drewniana. nawet nie mogłem jej zgiąć. rehabilitacja nie była zbyt intensywna, natomiast długo okładałem kolano lodem i nosiłem stabilizator, no i oczywiście na długo musiałem zrobić przerwę ze sportem. zostało mi zgrubienie pod lewym kolanem, które przy zgiętej nodze wystaje na jakieś 2cm w porównaniu do prawego, które zawsze było zdrowe. teraz mam 24 lata i gdyby nie ten cholerny wrzód pod lewym kolanem to nawet nie wiedziałbym, że coś takiego mnie spotkało, bo kolano jest w pełni sprawne, a ten wystający debil mnie nie boli. pewnie dlatego nie poddam się nigdy operacji, bo zyskać mogę jedynie lepszy wygląd kolana (a powiedzmy modelką nigdy nie będę), a stracić mogę o wiele więcej.
Lucas 20 kwiecień 2012
Czesc wszystkim. mam O-S od 15 roku zycia - 10 lat. uprawiam aktywnie sport. lewe kolano bolalo mnie 8 lat, z prawym bylo w porzadku, ale przez ostatnie 3lata uroslo tez na prawym i odczuwam bol kazdego dnia.na zmanie; stopa-kolana-plecy. szukalem roznych rozwiazan, od rehabilitacji po rozne mascie i opaski. rozciaganie i wzmacnianie miesni. Nie przechodzi.
rozmawialem z kilkoma lekarzami , kazdy mowil co innego , a jeszcze inni klepali ksiazkowe formulki. mialem isc na operacje ale ze wzgledu na niezbyt dobra opinie NFZ-owskich chirurgow, zrezygnowalem.
Mieszkam aktualnie we francji i za dwa dni mam wizyte w prywatnej klinice u chirurga specjalisty , ktory sie specjalizuje w tej chorobie.
mam nadzieje ze cos ruszy do przodu.
Z pewnoscia sie podziele nowinami.
pozdrawiam.
lukasz 23 kwiecień 2012
Czesc. jestem 2dni operacji usuniecia tej narosli na lewym kolanie. Po poludniu byla operacja i wieczorem juz mnie wypuscili (musialem zrobic \"siku\", co oznacza, ze moj organizm wrocil do normy po uspieniu przez anestezjologa). ZLekarz zabronil mi uzywac kul do wspomagania , tylko stabilizator-usztywniacz trzymajacy noge prosto.
Pomimo dosc mocnego bolu po operacyjnego czuje i widze wielka roznice w mojej posturze. Bole ktore towarzyszyly mi przez 10 lat zniknely. Az sie poplakalem ze szczescia :)
Za 8 dni zdejma agrafki (szwy) i ma byc lepiej, i mniej lekow przeciwbolowych. 3 zastrzyki dziennie i troche tabletek jak narazie.
Moge chodzic-kustykac bez wiekszego bolu.
Wszystko zalatwilem w tydzien czasu: 25 kwietnia wizyta u lekarza ze zrobionym zdjeciem -27 kwietnia spotkanie z anestezjologiem- 2 maja operacja i wieczorem tego samego dnia wyjscie.
Zrobilem ta operacje w prywatnej poliklinice \"LA LOUVI&#200;RE\" w Lille , doktor Romain Letartre.
Jesli ktos chcialby sie dowiedziec wiecej- piszcie.
pozdrawiam



lukasz 4 maj 2012
ja mam chorobę narazie tylko 3 miesiące i ani razu nie przestałem trenować karate (2 razy w tygodniu) jednak by się chociaż w jakimś stopniu oszczędzać to nie chodzę na wf ani nie jezdżę zbyt daleko na rowerze ani nie biegam jedynie co na karate, obecnie za pare dni skończe rehabilitacje ultradźwiękową i magnetyczną, i powiem wam że chociaż chodzę na karate (tam przeważnie pracują ręce) to bóle ustępują i czuję poprawę a to wszystko według mnie dzięki temu że lekarz polecił mi opaskę stabilizującą rzepkę kolanową !!! POLECAM! działa 100%

Po 1 kolano podczas karate nie boli (a bolało bez opaski)
Po 2 nawet gdy ćwiczę karate choroba szybciej przemija (czuje to ;d)
Po 3 nawet ćwicząc podczas choroby mamy małe szanse że wystąpią powikłania!
patryk 10 maj 2012
ja też mam tą chorobę ;/ . jak miałam 10 lat zaczęło mnie boleć kolano, więc poszłam z tym do lekarza, ale nic mi nie pomogło to lecz nawet pogorszyło bo miałam zwolnienie z wf, chodziłam na jakieś zabiegi itp.. teraz mam już 14 lat i znów to samo , nic nie pomogło, jestem na dal chora na to coś, siedzę na trybunach gdy moja klasa ćwiczy na wf. mam bardzo często wizyty kontrolne u specjalisty i to nic nie daje ;/ znacie może jakiś sposób aby ćwiczyć fizycznie nie korzystając z kolana ??
Karola 20 maj 2012
ja też mam tą chorobę// mam 15 lat i tom chorobę mam ze 3 tygodnie byłem dzisiaj u lekarza powiedział ze mi da 30 dni zabiegów . Po przeczytaniu tych komentarz ze będzie coś gorszego jak u mnie ta choroba występuje u mnie to nic mi nie jest ani mnie ta noga nie boli ale nie mogę ćwiczy na wf bo to mi zagrodzi nie wie czy to prawda ? //koniec pozdrawiam
krystian 15lat 29 maj 2012
Z ćwiczeń można uprawiać rowerek w powietrzu itp. wymachy nogami , skłony do kolan więc nie rezygnujcie z aktywności fizycznej , chodzi o to aby nie przeciążać nóg kopnięciami i skakaniem. Choroba występuje w trakcie wzrostu kości i odżywianie się musi mieć na nią wpływ. Przyznam że nie jadłem zbyt wielu zdrowych rzeczy. Po zabiegach leczniczych całkiem zapomniałem o tej chorobie i się tak bardzo nie przejmujcie wyglądem swoich nóg , szczególnie młode osoby myślą że to koniec świata ale z czasem zrozumieją że poprostu z taką przypadłością przyszło im żyć i to nie jest nic strasznego. Najważniejsze aby nie bolało , wygląd z wiekiem się zmienia więc nie takie mutacje będziecie przechodzić. Zawsze możecie zakryć guzek opaską . Obecnie myślę o użyciu maści bisholin do smarowania , także wypróbuję inne metody i postaram się napisać czy były skuteczne. Napewno odradzam operację bo nie warto ryzykować kalectwa i blizn z powodu tych guzków , chyba że naprawdę boli i żadne rehabilitacje nie pomogą. Jest wiele metod a operacja powinna być ostatecznością. Dobrzy lekarze niestety kosztują sporo i mało kogo stać na wyjazd do profesjonalnej prywatnej kliniki bo kurs naszej waluty jest celowo osłabiany przez obecnych polityków. Dużo czasu leżałem w domu według zaleceń lekarza.
prawie zdrowy 6 czerwiec 2012
witam, mam 28 lat i od ok 15 lat mam tą chorobę. Nie chcę nikogo straszyć ale wszystkie zabiegi na jakie chodziłam nie pomagały, boli do dzisiaj i okropnie wygląda da się z tym żyć i można się przyzwyczaić :)
BASIA 28 15 czerwiec 2012
powinni dopisać,że to choroba bez gwarancji wyleczenia :/
Michał 24 czerwiec 2012
Mam 60 lat i dopiero od 3 lat wiem, że też na to choruję ( przy okazji innej choroby), można z tym żyć, ale problemem jest klęczenie... Urodziłam się jako półtorakilogramowe niemowlę, byłam karmiona zakraplaczem przez nos, inkubatora nie było... To, że żyję, jest cudem i wysiłkiem Rodziców. Byłam sensacją w rodzinie, a wszystkie choroby kleiły się do mnie jak muchy do miodu. Jestem normalną kobietą, skończyłam studia, mam dzieci, a z tymi guzami można żyć, No, może żal mi moich niebrzydkich nóg i tego, że moje kolana nie nadają sie już do pokazywania... I to od niedawna. Ale kto w owych czasach wiedział o tym?! Pozdrawiam młodzież, są gorsze problemy! Trzymajcie się. A propos - jestem emerytowanym nauczycielem licealnym i Was dobrze rozumiem.
ma-jo 26 czerwiec 2012
Hej... mam to samo dopiero od roku i nie boli mnie aż tak często. W związku z tym pytanie do ludzi co mają to długo - Czy zacznie boleć częściej? A i Rada dla wszystkich. Lekarz powiedział, że jedynym sportem jakim można w czasie trwania choroby uprawiać jest jazda na rowerze. Obojętnie ile i jak ale można!
Bart 27 czerwiec 2012
Widzę że dużo komentarzy ja już mam to nie całe 6 miesięcy
Rehabilitacje nic nie dały a za tydzień zdejma gips wiec się zobaczy
ją już tak nie nogę piłka to moje całe życie :,(
Arti 14 lipiec 2012
Dodawałam komentarz 7 października 2010 roku.
Choroba powoli zanika, wszystko prawie się zrosło aczkolwiek występuje jeszcze ból. 2 lata odpoczynku pomogły :) Jeszcze tylko rok!
Magda 16 lipiec 2012
hej od 13 roku zycia choruje na osgooda schaltera ,teraz mam 26 lat i w koncu wybralem sie do prywatnego ortopedy zadne zabiegi i lasery i itp. nie pomagaly na dluzsza mete. Zawsze po wysilku bolalo i czulem cieplote w kolanie. po wizycie w prywatnym gabinecie dowiedzialem sie ze mozna to operowac (tylko lewe kolano choruje) wiec 27 sierpnia wybieram sie na opercje lekarz powedzial ze bede mogl w koncu wiecej niz dotychczas korzystac z lewej nogi oczywiscie po okresie rekowalescencji strach jest bo do odwaznych nienaleze jezeli chodzi o noz,igle i grzebanie w mojej nodze. sorki za ortografie na szybkosci pisze, napisze jak wroce z opercji pozdrawiam
forfiter 9 sierpień 2012
Hej . Mam 12 lat . Od roku u mnie zdiagnozowano te chorobe . Na początku był szok , rozczarowanie !!! I żal że nie moge ćwiczyć . Jak dostałem zwolnienie z wf-u to tak już nie boli . Dodam że te guzki mam na obu kolanach . Lekarz powiedział że około po dwóch latach przejdzie . Po wczesniejszych opisach widzę że tak szybko to nie przechodzi . Od lekarza dostałem maść przeciwbólową ( Naproxen ) i to wszystko . W styczniu 2013 mam zrobic rtg i zobaczymy co dalej . Lekarz zabronił mi jazdy na rowerze i innych ćwiczeń. :(
Pozdrawiam.
KRYSTIAN lat12 (wielkopolska) 18 sierpień 2012
witam. mam 18 lat, czytałem, że ta choroba trwa 2-4 lat. Gówno prawda, choruje już 7 lat. początkowo tylko lewe kolano, w nastepnym roku dołączyło się równierz prawe. poczatkowo chodziłem na \"rehabilitacje\" ale to nic nie daje. Lekarz powiedział otwarcie, że choroba może wygasnąć jutro, a mogę mieć ją i przez całe życie, lecz nie ma na nią skutecznego lekarstwa. Moją pasją jest jazda na rowerze i długie chodzenie. Nie oszczędzam swoich kolan w żadnym wypadku, coprawda co rok jest gorzej, ale da się z tym żyć. Pozdrawiam i życzę wyrtwalości w cierpieniu
Michał 19 sierpień 2012
Hej. Mam już 14 lat i choruję na tę chorobę od 7 miesięcy :/
Byłem na zabiegach, jakaś jonoforeza, pole magnetyczne i lasery, i nic nie pomagało... Akurat zaczyna się rok szkolny, a ja znów nie mogę ćwiczyć na w-fie. Jestem strasznie rozczarowany, bo ortopeda mówił, że ustąpi to w czerwcu, a już jest wrzesień. Mam nadzieję, że za niedługo to przejdzie, bo bardzo lubię grać w nogę, jeździć na rowerze i uprawiać sport.
Paweł lat 14 (w. opolskie) 3 wrzesień 2012
Ja też to mam ta choroba uniemożliwia mi rozwijanie moich pasji
Mati 26 wrzesień 2012
Wtf? uwielbiam piłkę ręczną wybijam się z lewej nogi to przeszkadz ale po dłuższym czasie przestaje boleć później znowu i tak cały czas boli mnie od września tego roku
anonim 27 wrzesień 2012
Dzisiaj lekarz postawił diagnozę mojemu synowi,ma 13 lat,trenuje piłkę nożną,strasznie się zmartwił,że nie będzie mógł ćwiczyć i trenować w klubie.Kolana bolą go od ok.6 miesięcy.
Jam 9 październik 2012
mam 13 lat i właśnie u mnie to wykryto.lekarz zalecił nie ćwiczyć 3 lata. czy jest możliwe że wtedy mi przejdzie?


christof 21 listopad 2012
jakie ćwiczenia robić żeby nie bolało?
christof 21 listopad 2012
nic nie rob to cie nie bedzie bolec
hehe 24 listopad 2012
Gdy miałam 14 lat otrzymałam podobną diagnozę, też miałam nie ćwiczyć na wf, nie biegać, nie nadwyrężać kolana. Oczywiście nie posłuchałam lekarza:) trenowałam koszykówkę. Unikałam jedynie ćwiczeń, które sprawiały mi ból. W trakcie ruchu kolano nie bolała, ale po treningu męczyło strasznie. Przyjmowałam przeciwbólowy, najzwyklejszy NLPZ i tyle. Mijały miesiące. Rozwijałam się normalnie. Bolało coraz rzadziej, coraz słabiej. A teraz mam 22 i została mi tylko nadmiernie wystająca guzowatość kości piszczelowej, bez bólu, bez dolegliwości. Nie przechodziłam żadnego leczenia, żadnej fizjoterapii, żadnych operacji. Więc nie ma się czym stresować. Piszę, żeby uspokoić zmartwionych rodziców i przestraszoną młodzież. Ale konieczna jest fachowa, lekarska porada.
pzdr 6 grudzień 2012
Od 13 roku życia mam tą \"chorobę\" nie oszczędzałem się przez cały okres i żyje. Nie siejcie głupot!
Zdrowy jak kon! 9 grudzień 2012
Mam 22 lata. Walczę z tym \"czymś\" już od 12. Na początku lekarz dał mi do wyboru: klika tygodni w gipsie (NIGDY nie miałam nic złamanego) lub stabilizator. Dla 10-letniego urwisa, dla którego łażenie po drzewach i bieganie po podwórku było sensem życia to było coś okropnego. Teraz mam dylemat moralny, bo niby wszystko dobrze, ale czasem mi się ta noga jakby blokuje, tak, jakby mi kość przeskoczyła albo wypadła ze stawu (nie ukrywam, że boli jak cholera - do tego stopnia, że mało przy tym nie mdleję), ale chciałabym w końcu poużywa trochę sportu - chodzę na wspinaczkę skałkową, aerobik. Chociaż noga troszkę boli, to i tak strasznie się boję, bo lekarz za młodu mówił coś o jakiejś operacji, ale jak już urosnę i kości doprowadzę do porządku :). A niebawem idę do takiego znajomego profesorka, który ma mi powiedzieć, czy w końcu będę mogła spróbować nart, bo przez cały ten czas nawet mi się nie śniło o tym, że mogłabym poszusować - każdy lekarz najlepiej widziałby mnie na wózku inwalidzkim. Rehabilitacje to (jak dla mnie) dno - ani nie pomagają, ani nie pogarszają - strata czasu. W RTG też bez zmian. 3majcie kciuki, żebym mogła w końcu zaznać białego szaleństwa ;)
AaAa 3 styczeń 2013
Dal tych co się boją powiem ze ta choroba nigdy nie przechodzi ale mozna zlagodzic jej skutki. Bzdura jest to co lekarze mowia ze trzeba calkowicie przestac cwiczyc. Jak najbardziej trzeba cwiczyc ale nie obciazajac za bardzo stawow. Mam te przypadlosc od 11 roku zycia a mam juz 26lat i zyje z tym. Noga mi czasami przeskakuje w kolanie ale calkowicie bez bolu. Jedyny ból to po zbyt dlugich spacerach gdy w okolicach kolan kosci rozgrzewaja mi sie ze az boli ale na to zimny oklad i przechodzi. Bardzo pomocny do rehabilitacji jest basen. Zalecam go wszystkim chorującym (wzmacnia stawy bez zbednego obciazania ich). U mnie w rodzinie wszyscy bracia przesli te chorobe i nic im teraz nie dolega. Starszy brat ma guzy bo nigdy nie przestal trenowac koszykowki ale tez nie narzeka na jakikolwiek bol. Ja jedyny mam wieksze problemy poniewaz w mlodosci czesto sie łamałem (głównie nadgarstki) co w pozniejszych latach wyszlo ze mam jakies wrodzone problemy z koscmi. Podsumowując: Jesli juz miałes/as pecha i tobie sie ta choroba przytrafiła to sie nie martw. Cwicz nie obciazajac stawow za bardzo, plywaj i pij mleko (wapn wzmacnia kosci)
Mati 6 styczeń 2013
Bardzo szybko i trwały efekt w leczeniu tego schorzenia przynosi klawiterapia. Kolano praktycznie w 3 zabiegi jest bez bólowe a pacjent po niedlugim czasie może wrócić do aktywności fizycznej.

Standardowa rehabilitacja czyli lasery prady itp. z całym szacunkiem nie przynosi tak szybkiego rezultatu.

Wiem coś o tym... :)


fizjo 3 luty 2013
Już kiedyś mówiłem że zapiszę się na jakiś sport walki od tamtego czasu już trenuje 9 miesięcy MMA(5/6 treningów w tygodniu) czasami kolano tam troszkę coś poboli ale słabo, więc nie na co się poddawać i wszystko będzie dobrze. Ostry trening nawet pomaga bo rozruszam to kolano by było operowane jakieś 5/6 lat temu ;D
Paweł123456 2 marzec 2013
Mam tą chorobe od ośmiu lat (od 12 roku życia). Na poczatku było zwolnie z wf-u na rok. Przez kilka lat było w porządku. Po trzech latach znowu się zaczeło. Będąc u innego lekarza dostałam skierowanie na zabiegi laserowe, przez jakiś czas było lepiej. Ból powrócił, z czasem znikał a potem znowu wracał. W tej chwili boli mnie nie tylko okolica tego guzu ale jakby cała noga. Ból sprawia proktycznie wszystko, gdy noga jest \"za bardzo\" wyprostowana, gdy jest dłuższy czas zgieta, wszelkie skakanie, wchodzenie po schodach, przysiady kączą się bólem. Najgorsze jest to, że często w nocy nie daje mi to spać, gdyż bycie dłużej w jakiej kolwiek pozycji sprawia ból. Myślę, że powinnam wybrać się do dobrego specjalisty i zoperować nogę gdyż na rechablilitację jest już za późno.
NajnaNRN 13 marzec 2013
Mam to coś od kilku miesięcy, (mam 14 lat) zaczęło mi się na poczatku lutego, u lekarza dostałem zwolnienie z wf-u do końca roku szkolnego. Niedawno byłem u PRYWATNEGO lekarza i zrobił mi USG, powiedział że mam starać się jak najmniej napinać ścięgna które idzie mniej więcej od rzepki do tej właśnie guzowatości, wam też może coś pomoże. Osobiście kocham jeździć na rowerze i jak o tym usłyszałem nie wiedziałem co ze sobą zrobić. Odkąd nie ćwiczę na wf widzę poprawę, zacząłem też uważać na napięcie tego właśnie ścięgna. Może pomoże. xd
mark 11 15 marzec 2013
Witam,mam 30 lat.Guzowatość piszczela mam od 11 roku życia,(wynosił 8 nakostniaków,2 cm wysoki). Dużo jeździłem rowerem oraz jazda konna,bul sie zmniejszał po zastosowaniu Taype-ów. Ostatni rok ból sie tak nasilił że był brak możliwości wyprostowania nogi używając mięśnia czworogłowego. udałem się na konsultację do Zielonej Góry lecz usłyszałem od ortopedów iż jest to za duże i sie tego nie operuje :( Dostałem się do szpitala w Świebodzinie do dr.Balcerkiewicza i powiedział że sie podejmie :) Jestem właśnie po operacji ,ból jak cholera i teraz długa droga zanim zacznę zginanie w kolanie(orteza z zegarem kąta zginania) ogólnie chodzenie o kulach bez możliwości obciążania nogi :( osoby które uprawiają sporty (narty ,piłka,itp) to raczej mogą się z tym pożegnać.
Stasio 20 marzec 2013
Trenuję MMA już 1 rok, mogę powiedzieć że nigdy od czasu tej choroby i po operacji nie czułem się lepiej :D Treningi są ciężkie i mocno obciążające ale nie odczuwam dolegliwości może czasami ale to czuć na 2 kolanach więc to jest normalne. Operację którą miałem 6/7 lat temu cieszę się że na nią poszedłem :) Polecam także wzmocnić mięśnie nóg (uda) aby ustabilizować kolano i je wzmocnić ;) Zobaczymy jak poradzi sobie moje kolano na zawodach bo o siebie się nie martwię :D
Paweł123456 3 czerwiec 2013
Ja trenuje pilke 5 lat . Niedawno stwierdzono to u mnie jak czytam niektóre komentarze ze 6 lat to moze trwac to plakac mi sie chce ja nie umiem bez pilki wytrzymac godziny co dopiero 6 laat ; / Jakas rada zeby to szybko zwalczyc? Bardzo mi zalezy zeby w pilke grac .. :<
PawEł 6 czerwiec 2013
Podobnie jak wam rowniez i mi ta choroba zniszczyla marzenia o uprawianiu profesjonalnego sporu. Dramatycznie czyta mi sie wasze post, gdy widze ilu osob to dotknelo.
FanStevenaGerrarda 21 czerwiec 2013
też mam tą chorobę od paru miesięcy i kocham piłkę nożną cz jeszcze w nią zagram chciałbym odpowiedź udzielcie mi jej PROSZĘ!
DAMIAN 27 czerwiec 2013
Chorobe mam od ponad roku. Na początku chodziłem na rechabilitacje co zmniejszyło ból (oczywiście nie uprawiałem w tym czasie sportu). Po rechabilitacji lekarz pozwolił mi się ruszać, ale ból nasilał się po wysiłku. Musiałem zrezygnować z wyczynowego sportu. Mimo to nadal grałem w piłkę na orliku . Po kilku miesiącach ból zmniejszał się, a teraz po wysiłku prawie nie odczówam bólu.
123 27 lipiec 2013
witam.
powiem Wam od razu- da się z tym żyć.
Osgood schlater wykryli gdy byłem w I klasie gimnazjum.
ogromny ból (szczególnie po uderzeniu) w kolanie, do tego ogromny \"guz\" pod lewym kolanem.
byłem u dwóch lekarzy- obaj kazali zaprzestać sportu. (choć jeden kazał do 18 roku życia- wyobrażacie to sobie?)
Przerwałem wszelką aktywność fizyczną na 3 lata (zwolnienie z wf czasami tylko jeździłem rowerem, ale tylko do i ze sklepu)
Po 2,5 roku lekarz powiedział, że jest lepiej, ale kazał nadal lepiej nie ćwiczyć.
po 3 latach od \"wykrycia\" w I LO postanowiłem zacząć już normalnie funkcjonować. wf i do tego bieganie. początkowo odczuwałem ból w kolanie przy jakiejś dłuższej aktywności fiz.
zacząłem swoją przygodę z bieganiem, początkowo 3, później 5 i zaraz 10km. (lekki ból był, ale się nie przejmowałem)
Dziś jestem na II roku studiów mając \"guza\" pod kolanem (lekarz mówił, że powinien zniknąć, ale cóź... w cale mi to nie przeszkadza)
Przebiegłem kilka półmaratonów i maraton (42km) w tamtym roku.
na długie wybiegania mam buty z dobrą amortyzacją (podstawa)
robię również treningi szybkościowe w kolcach na bieżni lekkoatletycznej. (buty te są bez amortyzacji) zarówno w I i w II przypadku jest wszystko ok z kolanem. po prostu zapomniałem o nim :)
startowałem również w Akademickich Mistrzostwach Polski w lekkiej atletyce (więc spokojnie można wrócić...)
niestety szkoda mi młodzieży w wieku 12-13 lat, u których wykryto ww. chorobę, ale którzy trenowali \"zawodowo\" w klubach. ciężko będzie Wam wskoczyć na pudło po tak długiej przerwie, ale 3mam kciuki!


qba 14 sierpień 2013
Też mam tą chorobę. Zaczęło się jak miałem 12 lat. Na początku były wizyty u ortopedy i zwolnienia z wf-u co pol roku. Kiedy miałem 14 lat ortopeda skierował mnie na rehabilitacje. Miałem magnetron i laser. Niestety to nie pomogło. Dziś mam 15 lat i za dwa tygodnie idę na operacje, mam nadzieje że to pomoże. Krótko mówiąc ta choroba zrujnowała mi życie sportowe. Lekarz pozwalał mi tylko jeździć na rowerze i pływać. Pływać zbytnio nie lubie, wiec pozostała mi tylko jazda na rowerze :/
Artur 3 wrzesień 2013
Witajcie mam teraz 34 lata i choruje na ta chorobe juz od 13roku zycia. Na poczatku lekarz dal mi jakas masc i zwolninie z treningow i w-fu. Byla to dla mnie tragedia. Bol nie do opisania i brak jakiejkolwiek pomocy od lekarzy. W domu robilam rozciaganie codziennie do dzis pamietam ten bol przy rozciaganiu. Po pol roku wrocilam do treningow. Kolana moglam normalnie zginac guzy po obu stronach stwardnialy i do dzis uprawiam sporty bez zadnych boli.Klekam normalnie. Nie przeszlam zadnych laserow rehabilitacji tylko instynktownie zaczelam rozciagac si na maxa az do placzu z bolu. Dzis kidy mam 34 lata normalnie z tym zyje jedynie estetycznie to nie wyglada cikawi ale mnie to nie przeszkadza. Dzis dowidzialam sie ze moja corka 11lat rowniez zachorowala na ta chorobe i powim wam szczerze z wlasnie taka metode lecznia na niej zastosuje jaka i na sobie zastosowalam. Tyle moge wam pomoc. Moj tato rowniez na to choruje ma obecnie 65 lat i kolana funkcjionuja normalnie jedynie te guzy. Moj mąż rowniez ma na jednym kolanie i nie leczyl nigdy i nie odczowa zadnych boli.
Sylwia 17 wrzesień 2013
Dodam jeszcze ze wyczytalam na forum sportowym ze jeden lekarz zalecil brac glukozamine. Ja podaje mojej corce rowniez wapno i witamine D3. Dam znac jakie sa efkty. Bylam rowniz u lekarza i diagnoza : nich uprawia sport a jak bedzie bolec to niech odpocznie :) Wybieram sie jeszcz do drugigo lekarza bo az jestem ciekawa diagnozy :) Ach ci lekarze. Wicej sie dowiesz z intrnetu niz z gabintu lekarskiego.
Sylwia 24 wrzesień 2013
Co ciekawe Steven Gerrard, Rafael Nadal, Paul Scholes, Danny Welbeck, Stephen Ireland, Jeff Hendrick mieli tę chorobę, a francuski tenisista Gael Monfis nadal ją ma. Ja niestety też.
Artur 23 październik 2013
Witam,
moja córka ma 12 lat i od września boryka się z bólem prawej pięty.
okazuje się że ta choroba nie tylko atakuje kolana.
Boli ją prawa pięta ale chore ma dwie nogi (opis ze zdjęcia RTG)
Jest już po rehabilitacji:krioteriapi, laserze i polu magntycznym.
Zwolnienie z zajęć W-F na cały rok.
Zaprzestała trenować piłkę nożną..... Noga boli cały czas....
Z tego co przeczytałam na forum wszyscy którzy się tym zmagają są sportowcami.

Będę śledzić to forum....

czekam na jakieś cudowny lek.......... :)
Beata 3 listopad 2013
Chcialabym sie z wami podzieli opinia lekarza ktory zajmuje sie cala reprezentacja sportowa w Grecji.Wczoraj bylam na wizycie u niego z moja corka.Ma 12lat wczesniej tez pisalam na tym forum. Napisze tylko metode leczenia tego po pierwsze kazal okladac kolana lodem 3x dziennie.Zwolnienie z W-Fu napewno.Nie wolno biegac jezdzic na rowerze i chodzic po schodach wazne by tego unikac. Zalecil baen 3x w tyg oraz rozciaganie codziennie rozciaganie miesni.Jezeli ktos nie wie jak sie za to zabrac to polecam isc do fizioterapeuty i poprosic by pomogl ulozyc dla was cwiczenia.Codziennie jest zalecane. Zalecil rownie noszenie opaski na kolana.Wazne jest byscie wiedzieli ja sie ja nosi bo ona nie ma uciskac bolacego mieska a wspomagac miesien uda.To bardzo wazne.Kiedy wiemy ze sa efekty? Jezeli nacisnie sie na guzek i nie czuje sie bolu oznacza to ze choroba ustepuje. Po stwierdzeniu ze nie odczuwa sie juz bolu przy ucisku czas na wzmocnienie nog. Tu podaje bardzo przydatny link. Nie zalamujcie sie do sportu wrocicie jezeli popracujecie nad tym. Ja tez mam guzy na obu nogach i dzis uprawiam czynnie sporo roznych sportow w tym i rower i nie czuej zadnego bolu.Ale podstawa jest rozciaganie.podaje link i mam nadziej ze komus pomge
http://www.sportsinjuryclinic.net/sport-injuries/knee-pain/jumpers-knee/rehabilitation-jumpers-knee
Sylwia 8 listopad 2013
Mam 20 lat. Od 11 roku życia męczę się z tą chorobą. Od 9 lat nie uklękłem normalnie w kościele. Za każdy razem czuję ból i przykro mi z tego powodu. Na samym początku nie dostosowałem się do zaleceń lekarza. Z zalecanych 3 miesięcy przerwy ze sportem. wytrzymałem jedynie 1/3. Dosłownie \"kradłem\" strój sportowy z domu, by móc poćwiczyć na WF. Sport to moje życie, zawsze nim było. Zacząłem osiągać dobre wyniki w sporcie, z dnia na dzień grałem w piłkę coraz lepiej. Poświęcenie dla sportu, który kocham zawsze łączyło się z bólem, który mi towarzyszył i towarzyszy. Powiedziałem sobie: \"dość\"! Nie poddam się, chcę coś w tym życiu osiągnąć. Dlatego pełen lęku i obaw udam się niebawem do lekarza, aby ustalić termin operacji(styczeń-luty). Z pokorą będę czekał na dzień całkowitego wyleczenia. Rehabilitacja będzie niezapomnianym okresem w moim życiu. Warto wierzyć w ludzi. Pan doktor, z pomocą Pana Boga, wyleczy mnie z tego. Kiedy tak się stanie, szczęście i radość moja będzie wielka. Jeśli chcecie poznać moją walkę z niesprawiedliwością, piszcie: lukas.wieczorek@hotmail.com
Łukasz 29 listopad 2013
Byłem u jednego z najlepszych lekarzy na świecie i pokazał mi ćwiczenia rozciągające mięsień czworo głowy uda, bo w nim jest problem, kość piszczelowa to ofiara. Sam nie wiem co powiedzieć mam to skurwysyństwo od 5 miesięcy i chyba nie przejdzie, może spróbuje jeszcze z tym żywokostem.
MASTER 30 listopad 2013
a zabiegi typu Fala Uderzeniowa na to działają??
Heheszky 4 grudzień 2013
Ludzie, ja mam ponad 40 lat wielka gulę pod kolanem i dalej żyję. Gram w piłkę, jeżdżę na rowerze. Czasami mocniej zarwie, ale i tak nie jest źle.
Fakt wygląda to nieciekawie ale i to ma swoje plusy . Jak pójdziecie do pracy to zrozumiecie o co mi chodzi...
prawienajlepszy 6 grudzień 2013
Witam mam 26 lat mam to już od podstawówki dokładnie nie pamiętam ale pierwszy raz byłem u ort.w gimnazjum i po tym wiele razy miałem wszystko przepisywane od maści typu fastum po nogę w gips nawet zabiegi fizykoterapeutyczne ,,jonoferoza. krioterapia. magnetronic\'\' tak to się chyba nazywało mniej więcej i też nic to znaczy pomogło na krótko wtedy jak chodziłem na te zabiegi to było ok. ale po znów ból wrócił. Dziś jestem po operacji tydzień czasu i operacja nic nie bolała dostałem znieczulenie w kręgosłup które nic nie bolało trochę miałem strachu ale to nic nie boli i od pasa w dół nic nie czułem operacja około z znieczuleniem jak wjeżdżałem na sale op.1 godz. Po operacji miałem trochę ból jak leżałem już na sali ale ustalo w następny dzień po operacji wyszedłem ze szpitala o własnych nogach z jedną kulą. Mam przepisany zastrzyki lovanox 40mg 10 sztuk codziennie wieczorem w brzuszek i leki przeciw bólowe tych leków przeciw bólowych nie biorę po konsultacji z lekarzem powiedział jak nie boli to nie brać niepotrzebnie kupiłem mogę odsprzedać:) bo ogólnie jestem anty nastawiony co do leków.Ok dziś chodzę normalnie moja żona i znajomi myśleli że na wózku albo z 1 miesiąc o kulach będę chodził ja już od 3 dni chodzę koło domu i jakieś drobne robótki wykonuję bez jakiegoś nadwyręzania nogi itp. po jutrze idę do fizykoterapeutki zobacze co powie ale myśle że po nowym roku znów do pracy.
Jacek 8 grudzień 2013
Ja o swojej chorobie dowiedziałem się jak miałem 12 lat mniej więcej w kwietniu teraz mam 13 lat i lekarz mi powiedział że mogę grać ale jeżeli będzie mnie boleć żebym jej powiedział rehabilitacje miałem ale nie wiem czy mi pomogła tak jak kochana pani znachor przepisała mi maść specjalną i mnie już za bardzo nie boli.
Kamil698 24 grudzień 2013
a jaka to maść?
Robal69 30 grudzień 2013
Witam, guzek pojawil sie u mnie w wieku 9 lat. Jako smarkula duzo biegalam i gralam w pilke. Z poczatku nie zwracalam na niego uwagi lecz gdy po roku czasu zaczal sie powiekszac i bolec lekarz zakazal mi nadmiernego ruchu, najgorsza sytuacja miala miejsce w szkole gdy potknelam sie i niestety uderzylam sie prosto w guzka.. nie moglam wstac o wlasnych silach przez doba godzine.. lekarz przepisywal mi rozne masci, kazal jesc potrawy z owocami morza i morskimi rybami.. dal calkowite zwolnienie z w-f na 3 lata... dzis mam skonczone 21 lat i bol nie ustepuje. Przy wiekszych wysilkach nie moge spac przez bol a tabletki przeciwbolowe oslabiaja moj organizm i ciagle.choruje.. pogodzilam sie ze musze z tym zyc lecz zrobilabym wszystko by to wrzemie zniklo raz na zawsze..
emilia 2 marzec 2014
Witam wszystkim, z tego co piszecie to ja już niewiem co mam mysleć i co tak naprawdę mi dolega. Obecnie mam 23 lata i pół roku temu byłam u lekarza ortopedy który zdiagnozował u mnie martwice aseptyczną. Mam na prawym kolanie tak jakby u samego dołu kolana twardy guzek który przez pare lat się powiększał, nie odczuwam większych dolegliwości bólowych. Na drugim kolanie też pomału robi się taki sam. Mam chodzić na zabiegi laserem.Niewiem czy poprostu narazie nie boli a dopiero zacznie. Co do Cwiczen to uprawiam aerobik . Jeśli macie jakieś rady albo podobne dolegliwości to proszę o odpowiedz dzieki;) pozdrawiam:)
Ana 3 marzec 2014
ja mam 14 lat i ostatnio przypadkowo zgiołem kolano na kturym mam tego guza. Musiałem jechać do szpitala i dali mi szyne na 1 tydzień a po tym tygodniu dali mi gips na 2 tygodnie a kolano nadal mnie boli i nie wiem co bedzie dalej. Jeśli tez ktos mial gips lub szyne ile to trwało ??
Kamil 15 kwiecień 2014
Ja miałem tą chorobę i wyeliminowała mnie na pół roku.Kazano mi nie uprawiać w tym czasie żadnego sportu.Nie kleczec w Kościele i mieć wakacje w obowiazkach domowych.I po tym pół roku jest wszystko ok a po tej kontuzji zmagalem się z boleniem stawów i lekkie skrecenia kostek.Działo mi to się przez półtora miesiąca i teraz wszystko ok i wróciłem do sportu.Ja miałem to przez okres szybkiego wzrostu w dorastaniu.
Mężczyzna 28 kwiecień 2014
Hej! super strona! ja sama mam tą chorobę :( teraz jestem studentką rehabilitacji w Warszawie i szukam osób w wieku dojrzewania u których wykryto tą chorobę do pracy naukowej. Jeśli chcielibyście pomóc, a przy okazji mieć wkład w rozwój literatury na temat tej choroby i dowiedzieć się czegoś o swojej - proszę piszcie na opokora@gmail.com
konoko 17 maj 2014
To nie jest grozne,ja pracowalem jako parkieciarz od 17r zycia wiec musialem kleczec lecz to nie jest wskazane.Teraz mam 24 i zyje.Musicie sie zglosic do dobrego chirurga ktory zleci wam wizyte za kilka miesiecy do ortopedy.TRzeba poprostu miec glowe na karku a nie na szyji:-)Pozdrawiam wszystkich znawcow czyli was gamonie
rafek 3 lipiec 2014
Ja mam 15 lat. Martwice mam od 4lat nie stosuje niczego. Ponadto trenuje piłkę ręczna chodzę na treningi ogóle chartuje kolana na maxa. W lewym kolanie (mam na obu kolanach) powoli się wchlania. Myślę nad operacją. Czy to dobry pomysł?
Wojtas722 17 lipiec 2014
Choruję już baaardzo długo. Mam 12 lat. Jak miałam jakieś 8 powiedziałam mamie że mam jakiegoś guzka na kolanie jak by mi kość wystawała. Mama powiedziała, że pewnie się gdzie się uderzyłam (moja mama jest pielęgniarką więc jej uwierzyłam) kolano mnie nie bolało. Mniej więcej 1,5 roku temu kolano zaczęło mnie boleć. Nie lubię zwracać na siebie uwagi więc uznałam, że nie powiem na razie mamie. Na W-Fie przy większym wysiłku kolano bolało więc mówiłam pani i resztę lekcji spędzałam na ławce. Narośl pod kolanem bardzo rosła więc postanowiłam powiedzieć mamie. Poszłyśmy do lekarza rodzinnego który powiedział że podejrzewa tę chorobę ale że muszę iść do ortopedy. Podejrzenia potwierdziły się. Dostałam zwolnienie na cały rok. Przepłakałam wiele nocy bo bardzo brakowało mi lekcji W-Fu. Aha lekarz powiedział jeszcze że nie powinnam uprawiać żadnych innych sportów za wyjątkiem pływania które jest bardzo wskazane przy tej chorobie. Na kolonie pojechałam w góry mimo że wiedziałam iż nie powinnam ale od kiedy przestałam ćwiczyć dolegliwości minęły całkowicie więc pomyślałam że mogę jechać. Na koloniach chodziliśmy bardzo dużo i też nic. Pod koniec wakacji miałam kontrolnie zgłosić się do lekarza, który uznał że to bardzo dobrze że dolegliwości minęły ale tak na wszelki wypadek dostałam zwolnienie z biegów i skoków. Dziś poszłam pierwszy raz na W-F i co? I mimo ograniczenia kolano zaczęło boleć lekcja była do 14:30 jest 20:00 a kolano boli nadal ja już nie mam siły. Nie wiem jak to jest ale na koloniach biegałam skakałam grałam w siatkę i w kosza i nic. A teraz zrobiłam kilka podskoków kilka przysiadów i boli baardzo. Ja już nwm co robić.
Iza 2 wrzesień 2014
Dziwi mnie to że wszędzie jest napisane że ta choroba występuje u chłopców. A jestem dziewczyna. Mam 14 lat i od roku choruje są dni a nawet tygodnie gdy nie mogę wogóle chodzic. Jestem w szkole sportowej a dostałam zwolnienie na cały 1 semestr a co za tym idzie żadnych zawodów. To nie za dobrze chciałabym nie chorować ale coz. Boję się tego ,że jak nie przestanie boleć to mi wszedl nogę w gips czy w aparat. Co ją mam robić?
Vanessa 8 wrzesień 2014
Ja choruję na to od jakis 16 lat jestem kobieta teraz mam 29 lat jestem po zabiegu usunięcia tego guza i niestety zamiast lepiej jest jeszcze gorzej ból jest nie samowity. Najmniejszy rch powoduje niesamowity ból. Więc k przestrodze dlatych co piszą że można z tym żyć można ale do czasu.
Myszka 8 październik 2014
Hej ja tez mam to gowno na obu nogach boli mnie tylko prawa. Nic o tym niewiedzialem az wkoncu na wf chcialem wybic sie od sciany i zlapac kosza, noga mi sie zesliznela i walnolem prawa noga w sciane. Okropnie bolalo przez 1/2 tygodnie i poszedlem do lekarza okazalo sie ze to wlasnie ta choroba. Mialem wtedy okolo 13 lat dostalem zwolnienie z wf na 1rok. Mialem nic nierobic (nie biegac, nie jezdzic na rowerze... Czasami zagralem sobie w pilke n. Jezdzilem na rowerze i biegalem czesto :). Boli nadal (jak uciskam to lub klenkam itp. Mam 15 i zabiegi mi nic niedawaly(ladery itp.)znudzilo mi sie to i znowu uprawiam sport czasami boli :( . POZDRAWIAM :D
pawelek [ ROG] Ÿ 13 październik 2014
Lader (-lasery) mala pimylka ;)
pawelek [ ROG] Ÿ 13 październik 2014
Hej, również stwierdzono u mnie ta chorobę, miałam jakieś 12 lat( teraz mam 33),nie miałam szczególnych dolegliwości ,udałam się do lekarza bo odczuwałam ból przy klękaniu,lekarz ogólny stwierdził co to jest na pierwszej wizycie. Skierowanie do ortopedy i jak czytam wyżej - brak aktywności,zwolnienie z wf-u , można zrobić zabieg, ale może narośl powrócić więc nie ma sensu . Rok nie ćwiczyłam na Wf , później dałam sobie spokój, dolegliwości nie były aż takie straszne. Oczywiście chodziłam na zabiegi typu rozgrzewające itd. Potem ogólnie przestałam zajmować się nogą , bo jak niektóre osoby już napisały da się z tym żyć ,no i również przyzwyczaiłam się, co do guza ,który wystaje wcale nie jest aż taki widoczny dla innych. Byłam dziś u ortopedy ,bo trochę dolegliwości mi się nasiliły z racji częstych wizyt na siłowni, ale poza zabiegami nic nowego nie wniósł ,tak więc mimo upływu lat lekarze wciąż te same diagnozy stawiają .Myślę,że najlepsza rada to nie przeciążać chorych kolan , stosować maści rozgrzewające i raz na jakiś czas chodzić na zabiegi rehabilitacyjne, operacja raczej nie sprawi ,że to wszystko zniknie . Po 22 latach z chorobą stwierdzam,że ludzie mają dużo gorsze problemy :) pozdrawiam
lucy212 24 październik 2014
Hej, mam 15 lat, miałem chorobę w 5-6 klasie podstawówki, jeździłem na lasery. Jedna noga po pół godziny i za godzinę płaciło się 50zł!! Pomogło bardzo, lecz aktywnie uprawiam sporty i choroba wróciła.... Jestem załamany, ale przestaję biegać na wf i robić przysiady, bo nie chcę znowu wywalać tyle kasy :/ Trudno się mówi, grałem w tenisa ponad rok i muszę zrezygnować... Pływanie jest wskazane?
Wik 6 listopad 2014
Siemka , jestem Piotrek mam 13 lat . Nie dawno dowiedziałem się , że mam chorobę Osgood Schlettera . Mam zwolnienie z w/f-u do końca roku szkolnego. Mam z tym problem , bo jestem w klubie piłkarskim i nie mogę wystąpić w meczach. Chciałbym utrzymywać kontakt z kimś kto to samo w moim wieku przechodził albo aktualnie przechodzi. I prosić o wsparcie i rozmowę ( Mój e-mail - piotrekpitis@wp.pl ) Jeśli chcecie napiszcie do mnie i pomóżcie , to może ja też Was w czymś pomogę :) Pozdrawiam
Piotrek 7 listopad 2014
Cześć Piotrek, tak samo jak u Ciebie zdiagnozowano u mnie w wieku 13 lat tą chorobę. Dostałem zwolnienie z w-fu w 6 klasie. Byłem bardzo aktywnym sportowcem. Nie poszedłem przez to do klasy sportowej w gimnazjum. I powiem Tobie że z perspektywy czasu żałuję (mam obecnie 26 lat). Lekarz mi wtedy mówił abym nie ćwiczyć 3 lata ! Wytrzymałem pół roku. W gimnazjum normalnie ćwiczyłem na w-fie chociaż starałem się oszczędzać kolana. Jeździłem na zawody itd. Kolana nie bolały mnie mocno i da się z tym żyć. Szkoda młodości aby nie ruszać się w ogóle! Więc jeżeli nie masz mocnych dolegliwości bólowych olej zalecenia lekarzy bo nawet po 5 latach to już nie zniknie.
GLGMSH 20 listopad 2014
ja niestety też mam tą chorobę . Mam 13 lat i zmagam się z nią od jakiś 3 lat. Nie mogę uprawiać sportu nie licząc jazdy na rowerze czy pływania. Uwielbiam taniec ale niestety nie mogę robić tego , co kocham. Bardzo boję się operacji która czeka mnie w niedalekiej przyszłości. Pozdrawiam i łączę się w bólu z innymi chorującymi .. :/
Wi 24 listopad 2014
U mnie zdiagnozowano tą chorobę jak miałem 13 lat , dostałem zwolnienie na rok . Po pół roku lekarz powiedział że mogę już grać , mi grałem przez rok nie odczuwając bólu . Później ból znowu wrócił ale guz nie rośnie nie wiem co robić , mam znowu zaprzestać sportu ? Proszę o radę
Dqu 25 listopad 2014
Skomentuj artykuł:

Osoba:


Przepisz numer: